Objęcie abolicją niezapłaconych podatków od zagranicznych odsetek wydaje się kuszące. Długi względem polskiego fiskusa ujrzałyby światło dzienne.
Jest jednak problem. Moim zdaniem dość istotny. Szukając optymalnego rozwiązania nie możemy zapominać o zasadzie sprawiedliwości społecznej. W wyniku abolicji, długi tych, którzy mimo obowiązku nie zapłacili podatku, zostałyby umorzone. I to właśnie jest niesprawiedliwe. Dlaczego umarzać podatki jednym, a drugim kazać je płacić? W imię społecznej sprawiedliwości powinniśmy iść dalej. Dla jednych abolicja, dla innych całkowite zwolnienie z podatku Belki.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?