Jedyną możliwością zmiany rozliczeń jest złożenie wniosku do właściwego urzędu skarbowego. Przedsiębiorca ma na to czas do 20 stycznia następnego roku.

W tej sprawie jednak było inaczej. Przedsiębiorca zarejestrował swoją działalność w lipcu 2012 r. w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Wskazał, że będzie opłacał podatek dochodowy według liniowej stawki 19 proc. A chciał co innego – opłacać PIT na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej (18 i 32 proc. ).

W grudniu 2015 r. wystąpił więc do urzędu skarbowego o sprostowanie pomyłki. Wyjaśnił, że pomylił się z uwagi na błędną treść zawiadomienia o wyborze formy opodatkowania. Zrozumiał z niego, że wybiera opłacanie na zasadach ogólnych, a nie według stawki liniowej. Zorientował się dopiero po ponad trzech latach i chciał, aby fiskus skorygował jego pomyłkę.

Nie zgodzili się na to ani naczelnik urzędu skarbowego, ani dyrektor izby skarbowej. Przypomnieli, że przedsiębiorcy co do zasady rozliczają się według skali podatkowej, chyba że złożą właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego (albo we wniosku o wpis do CEIDG) oświadczenie o wyborze innej formy opodatkowania. Taka decyzja przedsiębiorcy wiąże go na następne lata, chyba że sam złoży do 20 stycznia następnego roku wniosek o zmianie formy rozliczeń (art. 9a ust. 4 ustawy o PIT).

Gdyby więc organy miały się zgodzić na prośbę przedsiębiorcy, to dzięki temu podatnik mógłby decydować o wybranej formie rozliczeń z PIT nie na początku roku podatkowego, a po jego zakończeniu – zwrócił uwagę dyrektor izby.

Podkreślił, że z ordynacji podatkowej również nie wynika, aby urzędnicy fiskusa mieli korygować za przedsiębiorcę jego wybory.

Takie same stanowisko zaprezentował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Przyznał, że przedsiębiorca nie może pod koniec roku podatkowego korygować swojej decyzji o wyborze formy rozliczeń. Nie mogą też robić tego za niego urzędnicy fiskusa. Jeśli chce wrócić do opłacania PIT według skali podatkowej, musi złożyć w tej sprawie wniosek do 20 stycznia następnego roku podatkowego. W przeciwnym razie nadal będzie go wiązała pomyłka sprzed lat – podsumował WSA

Wyrok nie jest prawomocny.