Projekt nowej ustawy o finansach publicznych, nad którym obecnie pracują posłowie, zakłada utrzymanie przepisów, zgodnie z którymi samorządy nie mogą zaciągać preferencyjnych kredytów i pożyczek udzielanych głównie przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska, jeśli gmina uchwaliła budżet z nadwyżką - wynika ze stanowiska Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych (KR RIO) do projektu tej ustawy.

Jeśli zatem gmina chce spłacić z własnych środków długi, które wcześniej zaciągnęła, musi zaplanować sztuczny deficyt. W przeciwnym razie nie będzie mogła zaciągnąć pożyczki na preferencyjnych warunkach - uważa KR RIO.

Problemy z zadaniami

Alina Smagała, zastępca prezesa RIO w Lublinie, tłumaczy, że zastrzeżenia Rady do projektu ustawy o finansach publicznych dotyczą gmin, które posiadają zrównoważony budżet oraz określoną kwotę do spłaty zaciągniętych wcześniej pożyczek i kredytów. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami (art. 82 ust. 1 ustawy o finansach publicznych), a także z projektem nowej ustawy (art. 84 ust. 1), jednostka może zaciągnąć kredyt na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań. Alina Smagała zwraca jednak uwagę, że w sytuacji, gdyby gmina chciała np. wybudować kanalizację, to na jej sfinansowanie wojewódzki fundusz ochrony środowiska i gospodarki wodnej może udzielić preferencyjnej pożyczki, która w 30 proc. może zostać umorzona. Jeśli więc gmina posiada budżet zrównoważony, czyli nie posiada deficytu lub uchwala budżet z nadwyżką, to w takiej sytuacji jednostka nie uzyska preferencyjnej pożyczki.

Zdaniem Katarzyny Kuniewicz z Katedry Finansów Publicznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego stanowisko KR RIO jest słuszne. Ekspert tłumaczy, że zaciągnięcie preferencyjnej pożyczki jest korzystne dla gminy. W przypadku gdy gmina posiada niewystarczające środki na sfinansowanie zadania inwestycyjnego, a nie ma deficytu, nie może zaciągnąć długu. Zdaniem Katarzyny Kuniewicz sytuacja ta może dotyczyć gmin, które chcą zaciągnąć pożyczki czy kredyt na preferencyjnych warunkach, np. na wybudowanie infrastruktury na terenach przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. Gmina może dostać taki kredyt, jeśli spełni restrykcyjne wymogi. Spełnienie tych wymogów jest jednak trudne, a zatem szansę na kredyt mają gminy w dobrej sytuacji finansowej, które posiadają budżet z nadwyżką. Jak podkreśla Katarzyna Kuniewicz, jeśli jednak gmina posiada nadwyżkę, to przepisy uniemożliwiają jej pozyskanie kredytu i koło się zamyka.

Wyjaśnijmy, że art. 84 ust. 1 ustawy stanowi, że samorządy mogą zaciągać kredyty i pożyczki oraz emitować papiery wartościowe na: pokrycie występującego w ciągu roku przejściowego deficytu budżetu jednostki, finansowanie planowanego deficytu budżetu jednostki, spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań z tytułu emisji papierów wartościowych oraz zaciągniętych pożyczek i kredytów oraz wyprzedzające finansowanie działań realizowanych ze środków z budżetu UE. Eksperci wskazują, że przepis nie przewiduje możliwości zaciągnięcia kredytu, gdy gmina nie ma deficytu.

Zdaniem dr. Michała Bitnera z Instytutu Nauk Prawno-Administracyjnych Uniwersytetu Warszawskiego, gmina nie jest jednak w sytuacji bez wyjścia, ponieważ rada gminy może w ciągu roku zmienić uchwałę budżetową.

Konieczna zmiana

Krajowa Rada RIO postuluje zmianę w projektowanym art. 84 ust. 1 ustawy w ten sposób, aby możliwe było pozyskanie preferencyjnych kredytów przez gminy znajdujące się w opisanej sytuacji.

Alina Smagała wyjaśnia, że Rada opowiada się za wprowadzeniem przepisu, zgodnie z którym gminy mogłyby zaciągać kredyty i pożyczki na finansowanie wydatków nieznajdujących pokrycia w dochodach.

Błąd gminy

Zgodnie z obowiązującymi przepisami (art. 82 ust. 1 ustawy), które znajdą się także w projekcie nowej ustawy (art. 84 ust. 1), gminy nie mogą zaciągnąć kredytów, pożyczek i emitować papierów wartościowych również w sytuacji, gdy uchwała budżetowa gminy nie zawiera limitu zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek oraz emitowanych papierów wartościowych. Wykładni takiej dokonał WSA w Rzeszowie (sygn. akt I SA/Rz 400/07), na co zwraca uwagę dr Michał Bitner. Sąd przyznał, że określenie limitu jest niezbędne, ponieważ suma zaciągniętych kredytów i pożyczek oraz zobowiązań z wyemitowanych papierów wartościowych nie może przekroczyć limitu określonego w uchwale budżetowej gminy.

Zdaniem dr. Michała Bitnera, wyrok WSA w Rzeszowie jest jasny i zgodny z obowiązującymi przepisami ustawy o finansach publicznych.

POSTULUJEMY

Postulujemy, aby posłowie przy okazji prac nad projektem nowej ustawy wprowadzili zmianę w art. 84 ust. 1 ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którą gmina z nadwyżką budżetową miałaby możliwość zaciągania preferencyjnych pożyczek i kredytów.