Chodziło o kredę nawozową granulowaną, która mieści się w grupowaniu PKWiU (08.11.30.0) „kreda i dolomit inny niż kalcynowany”. Dla przedsiębiorcy z Raciszyna była to już druga odsłona sporu o wysokość stawki VAT dla tego wyrobu. Do grudnia 2014 r. była ona opodatkowana według stawki 23 proc., ale pod koniec roku minister finansów uznał, że właściwa jest stawka preferencyjna (8 proc.). Zmienił więc z urzędu cztery interpretacje indywidualne (m.in. PT8/033/137-1/859/PBD/14/RD110556).

Skorygował również interpretację indywidualną wydaną na wniosek przedsiębiorcy. Mimo że zmiana wydawała się dla biznesmena korzystna (miał płacić 8 proc., a nie 23 proc.), to jednak domagał się on od ministra interpretacji ogólnej. Był przekonany, że dopiero gdy fiskus zajmie jednoznaczne stanowisko – które obowiązywałoby wszystkich podatników – wyrówna się konkurencja na rynku obrotu nawozami. Inne firmy bowiem, które płaciły do tej pory 8 proc. VAT i dzięki temu oferowały nawozy po niższych cenach, zdążyły już zmonopolizować rynek.

Polecany produkt: VAT 2016 >>>

Minister odmówił wydania interpretacji ogólnej, a WSA w Warszawie potwierdził 28 kwietnia br. (sygn. akt III SA/Wa 1348/15), że odmowa była zasadna, bo nie została spełniona przesłanka z art. 14a par. 2 pkt 2 ordynacji. Minister bowiem już wcześniej skorygował błędne interpretacje indywidualne i nie było niejednolitości stanowiska, które wymagałoby dookreślenia interpretacją ogólną.

Przedsiębiorca ponownie stanął przed sądem wojewódzkim 13 maja br. (sygn. akt III SA/Wa 877/15). Tym razem zaskarżył zmianę udzielonej mu interpretacji indywidualnej. Argumentował, że została ona dokonana z naruszeniem prawa.

Spór sprowadzał się do tego, czy kreda nawozowa granulowana ma te same właściwości co kreda mielona nawozowa. Główny Urząd Statystyczny uznał, że tak zaklasyfikował je w tym samym grupowaniu PKWiU. Podatnik się z tym nie zgadzał. Twierdził, że oba te produkty różnią się nie tylko organoleptycznie, ale i pod względem zastosowania. Kreda mielona jest bowiem wykorzystywana jako dodatek paszowy dla zwierząt, natomiast kreda granulowana służy jako nawóz – wyjaśniał.

Podkreślał również, opinia organu statystycznego nie może być wiążąca dla ministra finansów, bo powinna podlegać ocenie, jak każdy inny dowód występujący w sprawie.

Po burzliwej rozprawie WSA w Warszawie przyznał rację przedsiębiorcy i uchylił zmianę interpretacji. – Nie byłoby problemu, gdyby minister oparł zmianę interpretacji na analizie przepisów prawa podatkowego, a nie opierał się na opinii prezesa GUS – stwierdził sędzia Dariusz Kurkiewicz. Podkreślił, że opinia Głównego Urzędu Statystycznego nie może być przyjmowana bezkrytycznie.

Konsekwencją uchylenia przez sąd zaskarżonej interpretacji indywidualnej jest to, że stanowisko organów podatkowych jest ponownie rozbieżne. Przedsiębiorca z Raciszyna płaci bowiem 23 proc. VAT, a jego konkurencja (która nie zaskarżyła korzystnych dla niej interpretacji indywidualnych), stosuje stawkę preferencyjną 8 proc.

W tym momencie zachodzi przesłanka niejednolitego stosowania przepisów prawa, która uzasadniałaby wydanie przez ministra interpretacji ogólnej.

Tej, której minister już raz odmówił i co zostało potwierdzone wyrokiem WSA w Warszawie z 28 kwietnia br.

Oba wyroki są nieprawomocne. 

Opinia GUS nie może być przyjmowana bezkrytycznie – stwierdził WSA

ORZECZNICTWO

Wyroki WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2016r., sygn. akt III SA/Wa 1348/15 i z 13 maja 2016 r., sygn. akt III SA/Wa 877/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia