Po staremu, ale z preferencją

Podatnicy, u których zaległość podatkowa powstanie jeszcze do końca 2015 r. będą płacić procenty na starych zasadach, a więc według stawki podstawowej i obniżonej (wynoszącej 75 proc. stawki podstawowej). Z niższego oprocentowania skorzystają jednak wyłącznie ci, którzy z własnej inicjatywy – a więc nawet bez zawiadomienia o kontroli - skorygują deklarację do czasu przedawnienia zobowiązania podatkowego i uregulują zaległość w ciągu 7 dni od korekty. Dodatkową preferencję, w postaci zapłaty odsetek według nowej stawki obniżonej (patrz nowa stawka obniżona), przewidziano dla tych, którzy złożą korektę w pierwszym półroczu 2016 r.

Tym, u których zaległość podatkowa powstanie już w 2016 r. procenty będą liczone według jednej z trzech nowych stawek: obniżonej, podstawowej i podwyższonej.

Nowe stawki odsetkowe

Stawka obniżona będzie niższa od podstawowej aż o 50 proc. (a nie jak dotąd o 25 proc.). Skorzystają z niej tak jak poprzednio podatnicy, którzy sami dobrowolnie złożą korektę deklaracji i uregulują zaległość w ciągu 7 dni. Korekta będzie jednak musiała zostać złożona w ciągu pół roku od dnia upływu terminu na złożenie deklaracji (dla skorzystania ze starej stawki obniżonej było na to 5 lat).

Stawka podwyższona, która wyniesie 150 proc. podstawowej będzie stosowana tylko do niektórych korekt w VAT i akcyzie. Chodzi zarówno o korekty pokontrolne, jak i te, które zostaną dokonane przez podatnika na wieść o planowanej kontroli.

Po pierwsze, 150 proc. zapłaci ten, kto uszczuplił budżet w tych podatkach na kwotę wyższą niż pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia, pod warunkiem, że niedopłata podatku przekroczy 25 proc. kwoty należnej.

Po drugie, każdy kto mimo ciążącego na nim obowiązku nie złożył deklaracji i nie zapłacił podatku.

W pozostałych przypadkach będzie stosowana stawka podstawowa – 100 proc.