statystyki

Inwestycja w FIZ to podatkowe ryzyko

autor: Łukasz Zalewski22.10.2015, 07:14; Aktualizacja: 22.10.2015, 12:48
Sprawa dotyczyła podatnika zamierzającego nabyć certyfikaty jednego z  funduszy

Sprawa dotyczyła podatnika zamierzającego nabyć certyfikaty jednego z funduszyźródło: ShutterStock

Posiadanie certyfikatów zamkniętego funduszu inwestycyjnego mającego udziały zagranicznych spółek kontrolowanych oznacza pośredni udział w takich spółkach. Tak wynika z najnowszego wyroku WSA w Bydgoszczy. To prawdopodobnie pierwsze sądowe orzeczenie w sprawie obowiązujących od 2015 r. przepisów o zagranicznej spółce kontrolowanej (CFC).

Reklama


Wyrok oznacza, że posiadacz certyfikatów (co najmniej 25 proc.) zamkniętego funduszu inwestycyjnego (FIZ) również powinien rozliczyć w Polsce podatek od dochodów takiej spółki (o ile nie wchodzą w grę odliczenia).

Sprawa dotyczyła podatnika zamierzającego nabyć certyfikaty jednego z takich funduszy. Spełniają one definicję zagranicznej spółki kontrolowanej, zawartej w art. 30f ust. 3 ustawy o PIT. Podatnik uważał, że przez sam fakt posiadania certyfikatów inwestycyjnych FIZ nie staje się jeszcze posiadaczem – ani pośrednim, ani bezpośrednim – udziałów w kapitale spółek zagranicznych. Tłumaczył, że certyfikat inwestycyjny jest rodzajem papieru wartościowego, odzwierciedlającym jedynie wartość majątku przypadającą na jego posiadacza, ale zarządzanego przez fundusz inwestycyjny. Wyjaśniał, że posiadanie certyfikatu nie daje prawa głosu w organach kontrolnych i stanowiących spółek zagranicznych, ani nie pozwala sprawować czynności zarządczych czy kontrolnych wobec funduszu. Czynności te wykonuje bowiem towarzystwo funduszy inwestycyjnych oraz depozytariusz, a nie inwestor obejmujący certyfikaty inwestycyjne.

Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy nie zgodził się z podatnikiem. Uznał, że skoro FIZ ma udziały w spółkach zagranicznych, spełniających warunki wskazane w art. 30f ust. 3 ustawy o PIT, to należy uznać, że posiadacz certyfikatu FIZ ma w tych spółkach udziały pośrednie. Tak samo orzekł WSA w Bydgoszczy. Sędzia Lech Kleczkowski wyjaśnił, że wystarczy spełnienie choćby jednej przesłanki wymienionej w art. 30f ust. 3 ustawy o PIT, aby uznać, że mamy do czynienia ze spółką kontrolowaną. Zaznaczył też, że w funduszu funkcjonuje rada inwestycyjna, która jest organem kontrolnym. Z kolei każdy certyfikat daje prawo do jednego w niej głosu, czyli prawo do współdecydowania.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama