Sytuacja, na kanwie której obradował TK, przedstawiała się następująco: kobieta została ukarana 900-złotową grzywną za urządzanie gier na automatach poza kasynem na podstawie art. 107 par. 4 kodeksu karnego skarbowego. Następnie zaś nałożono na nią karę administracyjną w wysokości 12 tys. zł, wynikającą z art. 89 ustawy o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 612 ze zm.). Wysokość tej ostatniej jest z góry określona w ustawie. To oznacza, że nie ma możliwości, aby nałożyć karę wyższą bądź niższą.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nabrał jednak wątpliwości, czy przypadkiem przepisy pozwalające na podwójne ukaranie za ten sam czyn nie są niezgodne z ustawą zasadniczą. Jak wskazał w pytaniu do trybunału, art. 89 u.g.h. ma charakter wyłącznie represyjny. Odpowiedzialność administracyjna uczestnika gry hazardowej jest zaś w wielu przypadkach surowsza niż przewidziana w przepisach karnych, gdyż jest oderwana od okoliczności wyłączających winę.

Trybunał Konstytucyjny uznał jednak, że nie należy mówić o naruszeniu zasady proporcjonalności wywodzonej z art. 2 konstytucji w sytuacji, w której ktoś ukarany grzywną zostaje następnie ukarany administracyjnie.

– Nie ma konstytucyjnego zakazu multiplikowania kar administracyjnych z penalnymi. Sankcje są wymierzane przez różne organy w niepowiązanych ze sobą postępowaniach – wyjaśniał sędzia sprawozdawca Andrzej Wróbel. Dodawał, że kluczowa dla TK była ocena, czy obie kary mają charakter odwetowy. Uznano jednak, że tylko w przypadku kary z k.k.s. ta funkcja jest najistotniejsza. Przepisy u.g.h. mają na celu zaś przede wszystkim odstraszenie osób biorących pod uwagę złamanie prawa.

Z wyrokiem nie zgodzili się sędziowie Teresa Liszcz oraz Wojciech Hermeliński. Profesor Liszcz retorycznie pytała, jakie znaczenie dla przeciętnego obywatela ma to, czy został ukarany grzywną za wykroczenie skarbowe, czy też karą administracyjną mającą swoje umocowanie w ustawie hazardowej. – W omawianym przypadku represyjność kary administracyjnej była daleko większa – przypominała sędzia Liszcz, dodając, że wyrok trybunału stanowi istotny regres w stosunku do orzecznictwa z ostatnich lat dotyczącego multiplikowania kar.

ORZECZNICTWO

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2015 r., sygn. akt P 32/12.