statystyki

Od 2016 za zobowiązanie podatkowe zmarłego odpowie tylko małżonek. Syn nie dostanie nadpłaty po ojcu

autor: Łukasz Zalewski, Patrycja Dudek03.07.2015, 07:52; Aktualizacja: 03.07.2015, 08:32
Od 2016 za zobowiązanie podatkowe zmarłego odpowie tylko małżonek

Od 2016 za zobowiązanie podatkowe zmarłego odpowie tylko małżonekźródło: ShutterStock

Od przyszłego roku za zobowiązanie podatkowe zmarłego ma odpowiadać tylko małżonek, który się z nim wspólnie rozliczał. Pozostali spadkobiercy mieliby być wyłączeni. Dotyczyłoby to także prawa do zwrotu nadpłaty.

reklama


reklama


Zmianę przewiduje rządowa nowelizacja ordynacji podatkowej, która teraz jest po I czytaniu w Sejmie. Ma ona dotyczyć dwóch przypadków: gdy małżonkowie złożyli wspólny PIT, a następnie jeden z nich zmarł oraz – gdy po śmierci męża wspólne zeznanie złożyła żona (bądź odwrotnie).

Obecnie w takich sytuacjach nadpłatę lub dług wobec fiskusa wynikający z zeznania PIT może przejąć nie tylko małżonek, lecz także np. ich syn, córka lub nieślubne dziecko. Rząd chce to zmienić – proponuje, aby nadpłatę otrzymywał wyłącznie żyjący małżonek i – z drugiej strony – żeby to on wyłącznie odpowiadał za dług zmarłego (nowy art. 92 par. 3a ordynacji).

Solidarna odpowiedzialność

Na złożenie wspólnego zeznania przez małżonków pozwala art. 6 ust. 2 ustawy o PIT. Można to zrobić nawet po śmierci jednego z nich. Żyjący małżonek może w ten sposób zaoszczędzić na podatku, ale pod warunkiem że obojga łączyła wspólność majątkowa i pozostawali oni w związku małżeńskim przez cały rok lub jego część (art. 6a ust. 1 pkt 1 i 2).

Małżonkowie wspólnie opodatkowani muszą się jednak liczyć z tym, że ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe, a w przypadku nadpłaty podatku – oboje mogą się domagać jej zwrotu (art. 92 par. 3 ordynacji podatkowej).

Jak wyjaśnia dr Andrzej Dmowski, partner zarządzający Russell Bedford, odpowiedzialność solidarna polega właśnie na tym, że każdy ze współmałżonków odpowiada za całość długu (niedopłatę PIT wynikającą ze wspólnego zeznania), a fiskus może dochodzić całości lub części swojej wierzytelności od obojga dłużników łącznie, od jednego z nich albo od każdego z osobna. Jeśli więc ściągnie podatek od jednego z nich, to drugi może się czuć zwolniony.

Po śmierci małżonka

Solidarna odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe istnieje też po śmierci jednego z małżonków. W tym zakresie jednak powstają wątpliwości i tym Ministerstwo Finansów uzasadnia konieczność zmiany.

– Wynikają one z kodeksu cywilnego, w tym zasad związanych z dziedziczeniem i odpowiedzialnością za długi spadkowe. Z momentem śmierci spadkodawcy zarówno wszelkie zobowiązania, jak i należności stają się bowiem elementem masy spadkowej – tłumaczy Beata Hudziak, partner zarządzający 8Tax Doradztwo Podatkowe.

To oznacza, że zobowiązanie (niedopłatę lub nadpłatą w PIT) może odziedziczyć nie tylko drugi małżonek, ale też pozostali spadkobiercy.

– Mogą oni żądać zwrotu pełnej kwoty nadpłaty, a więc żyjący małżonek może zostać pokrzywdzony – wyjaśnia Andrzej Dmowski.

Zdaniem Ministerstwa Finansów dopuszczanie spadkobierców do spraw podatkowych żyjącego małżonka wiązałoby się z pośmiertnym rozdzielaniem wspólnego zeznania, co jest sprzeczne z wolą współmałżonków. Ponadto mogłoby budzić poważne wątpliwości z zakresu ochrony tajemnicy skarbowej – zwraca uwagę Ministerstwo Finansów. 

Argumenty za i przeciw

Eksperci nie są zgodni w ocenie rządowej propozycji

Za

– Propozycję należy uznać za jednoznacznie pozytywną – komentuje Andrzej Dmowski. partner zarządzający Russell Bedford. W jego przekonaniu ukróci ona wątpliwości w zakresie zasad odpowiedzialności za rozliczenia podatkowe zmarłego małżonka, a także uniemożliwi ewentualne nadużycia w tym zakresie.

Podobnie uważa Beata Hudziak, partner zarządzający 8Tax Doradztwo Podatkowe. – Skoro małżonkowie wspólnie określili swoją wolę w zeznaniu podatkowym, to w razie śmierci jednego z nich, zarówno zobowiązanie, jak i ewentualna nadpłata powinny dotyczyć drugiego z małżonków – uważa ekspertka. Jej zdaniem zmiana jest potrzebna i korzystna dla podatników, bo wyeliminuje konieczność prowadzenia żmudnych postępowań.

Przeciw

W ten sposób Ministerstwo Finansów chce wyłączyć stosowanie przepisów kodeksu cywilnego do żyjącego małżonka, który solidarnie odpowiada za spadek – zauważa Mirosław Siwiński, radca prawny i doradca podatkowy w kancelarii prof. W. Modzelewskiego. W efekcie żyjący małżonek nie będzie mógł się zwolnić z długu podatkowego w drodze odrzucenia spadku. Słowem, w tym zakresie będzie odpowiadał niezależnie od tego, czy odrzuci spadek, czy przyjmie go z dobrodziejstwem inwentarza. Z drugiej strony, gdy drugi współmałżonek również umrze albo zostanie uznany za niegodnego dziedziczenia (bo np. doprowadzi do śmierci małżonka), to spadkobiercy nie będą mogli odzyskać nadpłaty po zmarłym – podkreśla ekspert.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • ku jasności(2015-07-05 13:38) Odpowiedz 00

    Za wszelkie długi powinien odpowiadać wyłącznie dłużnik, a nie jego rodzina, a już szczególnie dzieci czy rodzice dłużnika. I to niezależnie od tego, czy spadek został przyjęty, czy odrzucony. Jeśli dłużnik umrze, to jego dług powinien został automatycznie umorzony. W taki bowiem sposób wyeliminuje się wszelkie nadużycia w tym zakresie. Bowiem, w wielu przypadkach, rodzina dłużnika nie ma absolutnie wpływu na powstanie długu dłużnika.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama