zaloguj się do e-DGP
statystyki

Podatki 2009: Ulga na dzieci niższa i odliczana proporcjonalnie

skomentuj

Od 1 stycznia 2009 r. ulga na jedno dziecko wynosi 1112,04 zł. Kwota ta jednak przysługuje tylko wtedy, gdy dziecko wychowywane jest cały rok. 

Nowa skala podatkowa PIT, która obowiązuje od 1 stycznia 2009 r., zmieniła wysokość limitu ulgi na dzieci (ulgi prorodzinnej). Wysokość odliczenia wyznacza dwukrotność kwoty zmniejszającej podatek w pierwszym przedziale skali. Kwota zmniejszająca w 2009 roku wynosi 556,02 zł. A zatem ulga na jedno dziecko wynosi w 2009 roku 1112,04 zł.

Przypomnijmy, że w 2008 roku ulga na dzieci to 1173,70 zł, zaś w rozliczeniu za 2007 rok było to 1145,08 zł. A zatem ulga na dzieci jest w 2009  roku niższa nawet od tej, z której mogliśmy korzystać w pierwszym roku obowiązywania tego odliczenia. To cena, jaką musimy zapłacić za niższe stawki PIT.

O wiele istotniejsza niż zmiana limitu jest zmiana zasad obliczania ulgi na dzieci. Przede wszystkim ulga ma być odliczana proporcjonalnie. Odliczenie będzie przysługiwało za okres od urodzenia dziecka do końca okresu, w którym przysługuje ulga (np. ukończenia przez dziecko studiów). W przypadku dzieci, które dopiero się urodziły albo tych, które przestały w ciągu roku spełniać warunki uprawniające rodziców do korzystania z ulgi (np. stały się pełnoletnie i nie uczą się dalej albo też są pełnoletnie i przestały się uczyć, albo ukończyły 25 lat), oznacza to zmniejszenie kwoty przysługującego odliczenia proporcjonalnie do okresu, w którym te warunki były spełnione. Jeśli zatem np. dziecko studiuje i ukończy 25 lat w kwietniu, ulga będzie przysługiwała rodzicom tylko za cztery miesiące. Podobnie gdy dziecko urodzi się w grudniu, rodzicom ulga będzie przysługiwała tylko za grudzień, a zatem odliczą zaledwie 1/12 ulgi. Dziś w takich przypadkach ulga przysługuje rodzicom za cały rok.

W zamian za te ograniczenia nastąpi rozszerzenie ulgi na opiekunów prawnych. Dziś nie mają oni prawa korzystać z tego odliczenia.

Komentarze: 43

  • 41: podat z IP: 77.255.248.* (2010-03-17 09:34)

    autor artykułu nie wie o paradoksie w urzędzie skarbowym w opolu lubelskim w którym maturzysta a obecnie student pierwszego roku jest dla rodziców podstawą do ulgi tylko w okresie nauki czyli miesiące od maja do września nie można skorzystać z ulgi na dziecko

  • 42: Tata Amelki z IP: 212.160.236.* (2010-04-07 18:57)

    Polska to kraj dla singli i ludzi bezdzietnych! W Polsce mieć dziecko to kara, wyrok i masakra. Opieka zdrowotna dzieci marna, żłobków nie ma, przedszkoli też. Jak chcesz wrócić po urlopie macierzyńskim czy wychowawczym do pracy to nie ma miejsca dla ciebie. Na każdym kroku są tylko utrudnienienia i problemy, żygać się chce. Jak nie masz kasy na nowe BMW to nie stać cie na dziecko w Polsce. Mieszkaliśmy jakiś czas w Monachium i tam też urodziła sie nasza córka, dodam że była wcześniakiem. To co tam otrzymują rodzice to w Polsce jest marzeniem. Mieszkając tam chciałem mieć drugie dziecko ale po powrocie do Polski ochota nam odeszła i więcej nie będziemy mieć.
    Dodać należy tutaj jeszcze tragedzie nieletnich czy młodych dziewczyn, które "wpadną" ciąży też w Polsce usunąc nie można bo to nieetyczne. A etyczne jest gdy 18-latka ma zmarnowane życie niechcianym dzieckiem z przypadkowym kolegą? Niemcy jakoś takich zakazów nie mają i wszystko jest dozwolone, sami ludzie decydują a jakoś więcej dzieci sie tam rodzi. Maja legalna aborcje na życzenie a odsetek usuwanych ciąży jest mniejszy w stosunku do naszego wliczając podziemie aborcyjne. Jeśli chcemy mieć Polskę to trzeba zrobić coś zeby ludzie chcieli tutaj mieć dzieci i chcieli z nimi tutaj mieszkać.

  • 43: Cogito z IP: 87.205.34.* (2010-04-22 23:07)

    Jak miło poczytać te przemyślane komentarze wytrawnych znawców ...
    Jest tylko nadzieja, że PIS dojdzie wkrótce do władzy. Wtedy można będzie mieć po 12 dzieci na koszt podatnika. Na koszt podatnika będzie je można leczyć no i oczywiście kształcić. Naturalnie zaraz po ukończeniu edukacji wszyscy co zdolniejsi wyjadą na zachód - bo jeśli zostaną - to oni - już jako podatnicy - musieliby finansować wszystkie zdobycze socjalizmu tak mocno bronione przez PIS.
    No ale my potrafimy zauważyć utratę elit dopiero gdy je ktoś wystrzela strzałami w tył głowy...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter