statystyki

Urząd skarbowy za 40 zł nie będzie doradzał, jak prowadzić firmę

autor: Patrycja Dudek29.05.2015, 07:21; Aktualizacja: 29.05.2015, 08:13
podatki-PIT-kredyt

Sprawa dotyczyła spółki będącej częścią koncernu elektronicznego, wykonującej na jego rzecz prace badawczo-rozwojowe.źródło: ShutterStock

Interpretacja podatkowa to nie opinia prawna. Wniosek składa się po to, by rozwiązać konkretny problem podatkowy – orzekł NSA. Dyrektorzy izb w ogóle nie powinni zajmować się tak ogólnie sformułowanymi wnioskami, bo doradztwo w zakresie prowadzenia firm czy dokumentowania kosztów nie jest ich rolą – powiedział sędzia Jacek Brolik, nie kryjąc irytacji.

Reklama


Sprawa dotyczyła spółki będącej częścią koncernu elektronicznego, wykonującej na jego rzecz prace badawczo-rozwojowe. We wniosku o interpretację spytała, czy poniesione w związku z tym wydatki może odliczać od przychodu. Było ich wiele – spółka płaciła za wyjazdy krajowe i zagraniczne pracowników, za spotkania biznesowe i lunche z kontrahentami. Dokumentowała je na wszelkie możliwe sposoby – fakturą, rachunkiem, paragonem. Oprócz tego twierdziła, że niektóre wydatki mają w sensie ekonomicznym inny charakter, niż wynikałoby to z umowy. Jako przykład podała umowy darowizny, które w rzeczywistości nie miały być darowiznami. Za złożony wniosek uiściła opłatę w wysokości 40 zł.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • Rothschild(2015-05-30 21:53) Zgłoś naruszenie 30

    Urząd Skarbowy nawet za 100 tysiecy nie podpowie jak prowadzic firm e bo nie ma o tym zielonego pojęcia .Tamtejsze inspektory i naczelniki nawet nie są w stanie poprowadzić kiosku.

    Odpowiedz
  • waterloo(2015-05-29 07:57) Zgłoś naruszenie 30

    Wypaczony system...jednak nie dziwię się przedsiębiorcom, została już im tylko ona; szkoda bo wystarczyłyby jaśniejsze przepisy, mniej zwolnień, wyłączeń za to niższe stawki, mniej bzdurnych, formalnych obowiązków.
    Dlatego Waszą frustrację za obecny stan proszę kierować na ul. Wiejską, czyli tam gdzie powstają przepisy.
    Wybieramy takich przedstawicieli, którzy nie mają pojęcia za czym głosują.

    Odpowiedz
  • y54y4(2015-06-02 08:51) Zgłoś naruszenie 10

    ******* przepisów, karać, ale od rozwiązywania problemów umywać ręce - mój kraj ********

    Odpowiedz
  • dziadek(2015-05-31 07:39) Zgłoś naruszenie 10

    a podobno administracja jest coraz tańsza. ale co tam. ostatecznie za 6 tys to tylko albo złodziej albo idiota będzie pracował.

    Odpowiedz
  • g(2015-05-29 08:08) Zgłoś naruszenie 00

    Porównując na przykład, 40 zł nie wystarczy na podstawowy obiad dla 4 osób w barze mlecznym dotowanym przez państwo, około 2000 zł potrzeba, by przez 30 dni 4 obywateli tzw „standardowa” rodzina jadła nieobfity pewnie posiłek typu obiad

    Odpowiedz
  • księgowy(2015-05-29 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    Irytację Pana sędziego powinna wzbudzić fakt , że od kilku lat mamy jedno okienko a zgłoszenie rachunku bankowego zgłaszamy na trzech różnych formularzach i w różnych miejscach, pracuje 20 lat w zawodzie księgowego i prawo jest wypaczone u podstaw. Pozdrawiam tych którym się chce.

    Odpowiedz
  • zzz(2015-05-29 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    Chyba nikt znający z grubsza temat nie ma wątpliwości, że interpretacje w obecnym kształcie to po prostu tworzenie gotowych "produktów" dla korporacji podatkowych.
    Za 40 zł wysyłają wniosek, w razie uwzględnienia stanowiska, sprzedają klientowi gotowy produkt optymalizacji podatkowej za kilkadziesiąt tysia.
    Przy czym zapychają izby, WSA i NSA wnioskami i skargami na kilka lat wprzód.

    Odpowiedz
  • lukas(2015-05-29 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    Wczoraj był artykuł o bezpłatnej pomocy prawnej, z którego można wywnioskować, że konstrukcje w polskim prawie służa wyłącznie napychaniu kasy adwokatom i budżetowi Państwa

    Dzisiaj to samo - polskie prawo podatkowe służy napychaniu kasy firmom doradczym ws. podatków

    KIEDY wreszcie znikną te patologie?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama