statystyki

Zwolnienia z VAT od szkoleń: Oświadczenie o rodzaju środków nie zawsze konieczne

autor: Paweł Ziółkowski18.05.2015, 10:12; Aktualizacja: 18.05.2015, 10:39

Deklaracja o korzystaniu ze środków publicznych przy organizacji szkoleń daje prawo do zwolnienia z VAT. Organizatorzy jej wymagają, ale uczestnicy zastanawiają się, czy za każdym razem jest potrzebna.

Reklama


Jedną z możliwości skorzystania ze zwolnienia przy usługach edukacyjnych jest finansowanie ich co najmniej w 70 proc. ze środków publicznych. Zalicza się do nich między innymi środki będące w posiadania instytucji publicznych (np. urzędów) oraz środki otrzymane w ramach dotacji publicznych.

W przypadku zwyczajnych szkoleń przeważnie usług jest tyle, ilu uczestników. Jeżeli jednak z danej instytucji jest więcej osób, to mamy do czynienia z jedną usługą świadczoną na rzecz tej instytucji (przy założeniu, że to ta instytucja płaci za szkolenie). W przypadku szkoleń zamkniętych organizowanych dla jednego podmiotu mamy zatem do czynienia z jedną usługą. Zastosowanie prawidłowej stawki zależne będzie więc od tego, kto płaci za usługę i z jakich pieniędzy to robi.

Przyjęło się, że firmy szkoleniowe żądają od nabywców ich usług oświadczeń, czy finansują zakup usługi ze środków publicznych. W niektórych przypadkach żądanie to jest całkowicie niepotrzebne. Jeżeli bowiem usługę zakupuje urząd, to z definicji wszystkie posiadane przez niego środki są publiczne. Innymi słowy, sama nazwa wskazuje już na możliwość zastosowania stawki ZW. Inaczej będzie np. w przypadku uczelni czy zakładów opieki zdrowotnej. Wtedy środki mogą być zarówno publiczne (ZW), jak i niepubliczne. W tym drugim przypadku mogą przeznaczać na szkolenia pieniądze pochodzące z dotacji (ZW) lub środki własne (23 proc.).

Odrębnym problemem jest przechodniość środków publicznych. Generalnie podmiot, który otrzyma np. pieniądze od urzędu, staje się ich właścicielem. Jeżeli nie jest to podmiot sektora publicznego, otrzymane środki tracą charakter środków publicznych i stają się majątkiem prywatnym. Tymczasem minister finansów w swojej interpretacji ogólnej z 30 maja 2014 r., nr PT1/033/46/751/KCO/13/14/RD50004, wprowadził swoiste prawo przechodniości środków publicznych. Tym samym minister opowiedział się za prawem do zwolnienia także u podwykonawców (pierwotnych i wtórnych). Ważne jedynie, aby usługa była sfinansowana ze środków publicznych z ekonomicznego punktu widzenia. Będzie tak wtedy, gdy ostatecznym nabywcą usługi okaże się podmiot sektora publicznego, np. gdy usługa jest świadczona na rzecz firmy szkoleniowej, która realizuje kontrakt zawarty z urzędem gminy.


Pozostało jeszcze 33% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama