Problem dotyczy zwłaszcza tych pracodawców, którzy, aby polepszyć swoją rynkową sytuację, szukają specjalistów w konkretnej dziedzinie. Gdy ich znajdą, często muszą przekonać ich do tymczasowej lub stałej zmiany miejsca zamieszkania, bywa że z całą rodziną.

Fundują więc im dodatkowe świadczenia, opłacają mieszkania, szkołę dla dzieci, a gdy specjalista jest obcokrajowcem – naukę języka i koszty podróży do macierzystego kraju.

Fiskus potwierdza

Korzystną dla przedsiębiorców interpretację wydała 25 lutego 2014 r. poznańska Izba Skarbowa (nr ILPB3/423-570/13-3/EK). Chodziło o polską spółkę, do której został oddelegowany na dwa lata (z możliwością przedłużenia) angielski specjalista. Pensję nadal wypłacała mu zagraniczna firma. Polskie przedsiębiorstwo zobowiązało się płacić jej wynagrodzenie za usługę delegowania. Była to równowartość pensji Anglika wraz ze składkami na ubezpieczenie społeczne oraz zwrot kosztów dodatkowych świadczeń, takich jak obsługa podatkowa pracownika. Dodatkowo zgodziło się ponieść wydatki na przeprowadzkę Brytyjczyka, pokryć koszty edukacji jego dzieci, konsultacji i rozliczeń podatkowych w Polsce oraz prywatnego ubezpieczenia medycznego.

Spółka postanowiła upewnić się, że będzie mogła zaliczyć poniesione wydatki do kosztów podatkowych. Argumentowała, że są one konieczne, aby przekonać wysokiej klasy specjalistę do przyjazdu do pracy do Polski. On zaś ma pomóc firmie we wdrożeniu nowych rozwiązań organizacyjnych i w konsekwencji zwiększeniu przychodu.

Izba skarbowa zgodziła się z tym stanowiskiem.

Wydatki przed umową

Zdaniem Mateusza Kobylińskiego, doradcy podatkowego i dyrektora w zespole ds. PIT w KPMG, tę samą zasadę należy przyjąć, gdy firma chce zaangażować specjalistę krajowego.

Ekspert podkreśla, że aby wydatki na przekonanie eksperta do zmiany pracy można było zaliczyć do kosztów podatkowych, trzeba uprawdopodobnić, że jego wiedza, doświadczenie lub umiejętności przyczynią się do osiągnięcia przychodów lub zachowania bądź zabezpieczenia ich źródła.

Ekspert przypomina, że co do zasady poza minimalnymi wymogami wynikającymi z prawa pracy i przepisów branżowych istnieje swoboda w kształtowaniu pakietu wynagrodzeń.

– Firma może ponosić wydatki na dodatkowe świadczenia nawet przed nawiązaniem przez specjalistę stosunku pracy. Także wtedy zaliczy je do kosztów podatkowych, o ile istnieje związek między ich poniesieniem a rozpoczęciem pracy przez eksperta – wyjaśnia Mateusz Kobyliński.