Sprawa dotyczyła spółki, wobec której dyrektor UKS prowadził postępowanie w zakresie rozliczenia VAT. Kontrola rozpoczęła się w maju 2011 r. W kwietniu następnego roku pełnomocnicy przedsiębiorstwa wnieśli ponaglenie do głównego inspektora kontroli skarbowej. Argumentowali, że postępowanie kontrolne, wszczęte prawie dwanaście miesięcy wcześniej, do tej pory nie zostało zakończone, a podejmowane przez pracowników urzędu czynności mają na celu przedłużenie postępowania. GIKS uznał jednak ponaglenie za nieuzasadnione.

Pełnomocnicy firmy złożyli wówczas skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na przewlekłe prowadzenie postępowania. Taką możliwość daje art. 3 par. 2 pkt 8 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.). Sąd odrzucił skargę, ponieważ uznał, że spółka wcześniej błędnie skierowała ponaglenie do GIKS.

WSA orzekł, że skoro instytucja ponaglenia jest unormowana w ordynacji podatkowej i nie ma swojego odpowiednika w ustawie o kontroli skarbowej, to w takim wypadku organem wyższego stopnia jest dyrektor izby skarbowej. I to do niego spółka powinna była wnieść ponaglenie.

Nie zgodził się z tym NSA, uchylając postanowienie lubelskiego sądu. Sędzia Sylwester Marciniak podkreślił, że należy wziąć pod uwagę przede wszystkim zakres przedmiotowy sprawy. W tym wypadku celem ponaglenia miało być doprowadzenia do zakończenia postępowania prowadzonego przez dyrektora UKS, a nie skontrolowanie jego decyzji, co należy do właściwości dyrektora izby skarbowej. W związku z tym, że dyrektor UKS znajduje się w strukturach organizacyjnych i kadrowych organów kontroli skarbowej, to jedynym podmiotem, który mógłby wpłynąć na kierującego UKS, gdy chodzi o przewlekłe prowadzenie sprawy, jest GIKS – wyjaśnił sędzia.

ORZECZNICTWO

Postanowienie NSA z 25 marca 2014 r., sygn. akt I FSK 1058/13.