statystyki

Nieujawnione dochody drenują budżet. Oto skutki wyroku TK

autor: Agnieszka Pokojska17.03.2014, 07:19; Aktualizacja: 21.03.2014, 09:42
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Prawie 700 decyzji izb skarbowych, w sumie na ponad 181 mln zł, uchyliły do tej pory sądy administracyjne. DGP zebrał dane podsumowujące dotychczasowe skutki ubiegłorocznego wyroku TK.

Reklama


Reklama


Część z 376 wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych nie jest jeszcze prawomocnych, ale można przypuszczać, że werdykt sądu kasacyjnego będzie podobny.

Na tym uchylanie wadliwych decyzji fiskusa się nie kończy; w kolejce na rozpatrzenie czekają kolejne skargi.

Sprzeczny z konstytucją

Powodem całego zamieszania jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca 2013 r. (sygn. akt SK 18/09), w którym TK zakwestionował przepisy dotyczące nieujawnionych źródeł. Wprawdzie stwierdził, że fiskus może nakładać drakońską 75-proc. stawkę podatku, gdy podatnik zatai swoje dochody, ale za niekonstytucyjny uznał sposób ich określania. Chodziło o art. 20 ust. 3 ustawy o PIT (w brzmieniu obowiązującym w latach 1998–2006). Przepis ten, jako niekonstytucyjny, przestał obowiązywać 27 sierpnia br., gdy w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok TK.

Podatnicy, którym na tej podstawie został wymierzony 75-proc. podatek, zaczęli więc masowo składać wnioski o wznowienie postępowań podatkowych w swoich sprawach.

Uchylone decyzje

Uchylone decyzje

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zaraz po orzeczeniu TK, zanim jeszcze zostało ono opublikowane, zapadły też pierwsze wyroki NSA, w których sąd – rozpatrując skargi kasacyjne podatników – uchylał decyzje organów podatkowych wymierzające 75-proc. podatek. Od tego czasu zapadło niemal 700 podobnych wyroków zarówno w sądach wojewódzkich, jak i w sądzie kasacyjnym. Przykładem wyroki NSA: z 24 października 2013 r. (sygn. akt II FSK 2692/11), z 22 października 2013 r. (sygn. akt: II FSK 2466/11, II FSK 2368/11, II FSK 2896/11), z 13 sierpnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 2295/11, II FSK 2327/11, II FSK 2296/11, II FSK 2327/11).

Marszałek pyta TK

Nadzieją na odwrócenie tego niekorzystnego trendu są dla fiskusa odmienne wyroki NSA, jakie zapadły 17 października 2013 r. (sygn. akt II FSK 2413/11, II FSK 2322/11, II FSK 2598/11, II FSK 2426/11). Jest ich jednak zaledwie cztery.

Sąd stwierdził w nich, że wyrok TK nie działa wstecz, tylko na przyszłość i niedopuszczalne jest wzruszanie rozstrzygnięć podatkowych zapadłych przed wejściem wyroku trybunału w życie.

Z tego powodu minister finansów zwrócił się do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, by ta wystąpiła do TK o interpretacje wyroku z 18 lipca 2013 r. Takie pismo wpłynęło do kancelarii TK w grudniu 2013 r. Marszałek wskazała w nim nie tylko na dwa przeciwne kierunki wykładni wyroku TK, ale i na jego skutki. Napisała, że wzruszanie postępowań w sprawach zakończonych ostatecznymi decyzjami i ich uchylanie powoduje nie tylko nieodwracalne skutki procesowe, ale i poważne skutki finansowe dla budżetu, bo nadpłaty są zwracane wraz z oprocentowaniem.

Na razie trybunał nie odpowiedział na list marszałek Sejmu. Nie ma terminu, który by go w tym zakresie wiązał.

Pytanie nadal otwarte

Wprawdzie wyrok TK dotyczy lat 1998–2006, ale w uzasadnieniu trybunał wyraźnie podkreślił, że aktualny art. 20 ust. 3 ustawy o PIT ma takie same mankamenty. Od 2006 r. przepis ten zmienił się bowiem nieznacznie – w zasadzie brzmi niemal identycznie. Dodatkowo z pytaniem o zgodność obecnego przepisu z konstytucją zwrócił się do trybunału Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (postanowienie z 3 października 2013 r., sygn. akt I SA/Go 336/13).

Zdaniem Ministerstwa Finansów, dopóki TK nie stwierdzi niekonstytucyjności art. 20 ust. 3 w obecnym brzmieniu, nadal powinien być on stosowany. W odpowiedzi z 18 listopada 2013 r. na wystąpienie rzecznika praw obywatelskich (nr RPO/746952/13/V/620.11 RZ) resort wskazał, że „w polskim systemie prawnym obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności przepisów prawnych. Zgodnie z tą zasadą, dopóki Trybunał Konstytucyjny nie stwierdzi w swoim orzeczeniu niezgodności danego przepisu prawa z konstytucją, przyjmuje się, że dany przepis jest z nią zgodny”.

To zdaniem MF oznacza, że organ podatkowy nie może nie zastosować obowiązującego przepisu tylko dlatego, że do TK wpłynęło pytanie sądu o jego konstytucyjność.

MF przyznało jednak, że trzeba niezwłocznie znowelizować zasady ustalania ukrywanych dochodów zawarte w ustawie o PIT i w ordynacji podatkowej. Poinformowało, że trwają prace nad zmianami. Na razie projekt nie został przedstawiony publicznie.

Błąd musi być naprawiony

Nowe regulacje dotyczące opodatkowania niezgłoszonego wcześniej dochodu nie mogą się zawierać w jednym przepisie. Materia jest zbyt szeroka. Zresztą właśnie takie jej zagęszczenie w art. 20 ust. 3 ustawy o PIT stało się jedną z przyczyn stwierdzenia jego niekonstytucyjności. Problematyce tej trzeba poświecić odrębny rozdział w ustawie podatkowej. TK w swoim orzeczeniu wyraźnie wskazał, jakie treści powinny być w nowych przepisach uregulowane. Chodzi przede wszystkim o zdefiniowanie pojęcia „nieujawnione źródła przychodów”. Już tylko w tej kwestii powstaje kilka zasadniczych rozbieżności: czy organ ma wskazać konkretne źródło, z którego podatnik osiągnął dochód, czy wystarczy matematyczny brak równowagi pomiędzy przychodami a wydatkami (jak było dotychczas). Niezbędne jest uregulowanie wpływu terminu przedawnienia na możliwość wymiary podatku. Kolejna kwestia dotyczy ciężaru dowodu; należy wyraźnie wskazać, na kim i jakie ciążą obowiązki dowodowe w zakresie wykazania źródeł pochodzenia majątku. Nie można reformy tak ważnej i represyjnej instytucji, jaką jest opodatkowanie nieujawnionych źródeł, pozostawić tylko w rękach organów podatkowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Stanisława(2014-03-18 02:29) Odpowiedz 00

    Obserwatorze, ja zrozumiałam ale obawiam się że jest dużo gorzej niż myślisz. Ustawodawca stworzył 22 lata temu art. 20 ust. 3 i na jego podstawie niezgodnie z Konstytucją konfiskowane są ludziom majątki od 22 lat i trwa to nadal. "Pobieranie podatków" jak to nazwałeś (w rzeczywistości jest to bezprawna konfiskata majątków) trwa więc 22 lata a nie jak napisałeś 2. Powoduje to że ustawodawca czuje się coraz pewniej w wymyślaniu niekonstytucyjnych przepisów. Po drugie wyrok TK SK 18/09 w części dotyczącej art. 20 ust. 3 tylko dlatego nie został odroczony w mocy że przepis już nie istniał. W przypadku jednak 99% wyroków Trybunał odracza w mocy i jeśli ustawodawca zmieni przepis w czasie odroczenia - nie ma zwrotów. Trybunał specjalnie rozpatruje każdą sprawę po 5 lat wydając następnie wyrok z odroczeniem mocy, właśnie w celu takim aby budżet się nachapał. Tak więc to co przedstawiłeś jako chore jest oczywiście chore, jest polską rzeczywistością i nadaje się do programu Państwo w Państwie (lub dalej).

  • wicek(2014-03-17 13:33) Odpowiedz 00

    budżet to drenują: nieroby z partii politycznych ,senat,sejm ,prezydent

  • wyborca(2014-03-22 16:03) Odpowiedz 00

    Kiedy parlamentalni partacze odpowiedzą finansowo za swoje niechlujstwo legislacyjne ? Wzywają do karania wszystkich oprócz siebie, święte krowy

  • OBSERWATOR(2014-03-17 18:45) Odpowiedz 00

    Podatnik. Jak się coś komentuje to należy przeczytać do końca. Nic nie zrozumiałeś.

  • podatnik(2014-03-17 18:09) Odpowiedz 00

    Obserwator co ty wypisujesz przepis jest niezgodny z konstytucja od jego wejścia w życie w przeciwnym wypadku tak ja tym, ustawodawca uchwalałby przepisy niezgodne z konstytucja czerpał by z tego pożytki a po pięciu lub więcej latach Trybunał stwierdziłby niekonstytucyjność tego przepisu od dnia wydania wyroku. Takie działanie to nie cecha demokratycznego państwa prawa urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej. Poza tym moim zdaniem wyrok ten bezsprzecznie pogrążył sady administracyjne, które orzekając w tych sprawach nie dopatrzyły się ,że przepis ten może być niezgodny z konstytucją. potrzeba jest niezwłoczna reforma tych sadów.

  • OBSERWATOR(2014-03-17 17:37) Odpowiedz 00

    Słusznie. Wyrok TK powinien obowiązywać od chwili opublikowania, a nie wstecz oraz nie powinien umożliwiać wzruszenie prawomocnych wyroków, orzeczeń, decyzji. Politykom w to graj. Najlepiej jak jest dziura budżetowa uchwalić ustawę niezgodną z konstytucją umożliwiającą pobieranie podatków jakie tylko sobie ministerstwo finansów wymyśli np. przez 2 lata i po tym okresie rozpatrzyć wniosek do TK i orzec, że to było niekonstytucyjne, a co budżet się " nachapał" to już nie zwróci. Dziura budżetowa zapchana. I tak się da rządzić. TO JEST CHORE !!!

  • Razon(2014-03-17 16:02) Odpowiedz 00

    Przepis "przestał obowiązywać 27 sierpnia br." - czyba chodziło o "brrr", czyli wstrząs - a nie rok bieżący, którego marzec jeszcze ciecze... Poza tym - tytuł zgodny z praktyką orzeczniczą! Swego czasu ówczesny minister sprawiedliwości, a obecny Wielki Inkwizytor, zapytany przez dziennikarkę TV, dlaczego zasądzane od Skarbu odszkodowania są tak małe, odpowiedział mniej więcej tak: "Sędziowie to też urzędnicy państwowi, i dbają o budżet państwa". A więc obecny drenaż budżetu to OCZYWISTY skutek wyroku TK. QED!

  • obywatel(2014-03-17 15:11) Odpowiedz 00

    Powinno być: "Skutkiem wyroku TK, państwo musi zwrócić nielegalnie zabrane podatnikom pieniądze".

    Nie piszemy "budżet traci" tylko "obywatele zyskują". Tak samo jak nie pisze się: "złodziej poniósł szkodę, bo właściciel ukrył majątek". Tak mówią tylko złodzieje.

  • Po zawodówce!(2014-03-17 13:45) Odpowiedz 00

    "Sąd stwierdził w nich, że wyrok TK nie działa wstecz, tylko na przyszłość i niedopuszczalne jest wzruszanie rozstrzygnięć podatkowych zapadłych przed wejściem wyroku trybunału w życie."

    hahahahahaha - Ile lat sie trzeba uczyć aby takie rzeczy wymysleć!

  • ustawa(2014-03-19 12:12) Odpowiedz 00

    To Dyrektorzy Izb skarbowych nie są obowiązani do przestrzegania Konstytucji , a co innego wynika z ustawy o służbie cywilnej. Zgodnie z art. 190 Konstytucji wyroki Trybunału Konstytucyjnego są powszechnie wiążące. MF jak i Marszałek Sejmu też mogą nie przestrzegać tych przepisów.

  • wiatr3(2014-03-19 08:55) Odpowiedz 00

    Witam.Pani Kopacz mówi ,że skutki dla budżetu są katastrofalne bo trzeba oddać zagrabione pieniądze wraz z odsetkami.Przedwczoraj dostałem decyzję z US ,że mi się nie należą odsetki za przetrzymywanie moich pieniędzy przez 2,5 roku.Oczywiście dotyczy to nieujawnionych dochodów.

  • Nsa(2014-03-17 12:28) Odpowiedz 00

    Autor coś wybiórczo bada wyroku NSA, linia jest niekorzystna dla podatników!

  • zen(2014-03-17 12:33) Odpowiedz 00

    te pieniadze powinny byc zwrocone przez Roztowskiego i Tuska z ich wlasnego majatku

  • Lokopodium(2014-03-17 12:22) Odpowiedz 00

    Trafna uwaga Raf.

  • Jurek(2014-03-17 12:13) Odpowiedz 00

    Komuś się coś pomyliło. To są skutki żenującego poziomu ustawodastwa, a nie orzeczenia TK.

  • hans(2014-03-21 06:48) Odpowiedz 00

    Jakie domniemanie konstytucyjności? Kto wymyśla takie teorie? Pomyśleć, że p. Ewa Kopacz taki pasztet podpisała. Taka mądra dziewczyna.

  • sn(2014-03-18 09:32) Odpowiedz 00

    Kto pobrał, wyłudził, ściągnął nie zgodnie z prawem kwoty (nawet US) ,ma obowiązek zwrócić , bo to kradzież i przestępstwo karne , które tak samo powinno być ścigane z urzędu jak przy działaniu złodziejstwa pospolitego. Zabrane pieniądze z naciąganiem prawa- też interpretacjami (Sejm,Rząd MF wydaje byle jakie prawo pisane na kolanie) to jest Państwo bezprawia , powinny być kwoty + odsetki ustawowe , w całości zwracane do 10 lat. Tak pracuje ten Rząd MF i POparci w Sejmie .Wychodzi jakie zakłamanie !!!
    Ponadto dobija firmy jeszcze blokadami kont , jak poniżej w dzisiejszej art.DGP.
    To rozwala firmy ,które i tak ledwo żyją, bezrobocie totalne, a Rząd( MF) śpi udaje,ze coś robi i ślimaczy. Przecież można podać w ustawie w takiej sytuacji,że US występując do banku blokuje najwyżej podwójna kwotę roszczeń, nie blokuje całe konta i rozwala całą firmę.Bo to jest paranoja, aby za ok.500-1000zł opłaty, blokować całe konta firmy i osoby z saldem np. 100-500tys.zł., gdzie tu wychodzenie z kryzysu, wolność gospodarcza firmom, rozsądek, walka z bezrobociem. Widać tu jak ten Rząd pracuje ,a bajeruje, gęby ma pełne frazesów,że się nadaje na następny okres rządów.Wyborcy to są dla nas ich wbijane kolce i udręki, a oni czekają na podwyżki i wysokie premie w resortach, za co ???!!!

  • realista(2014-03-18 09:22) Odpowiedz 00

    A co na to Rzepiński,polityczny przyjaciel rządu ,tak dbający o budżet.Potrafił zająć się emerytami i ich oskubać a teraz daje przyzwolenie na niszczenie budżetu.Kończ waść wstydu oszczędz...

  • Raf(2014-03-17 10:00) Odpowiedz 00

    "Nieujawnione dochody drenują budżet. Oto skutki wyroku TK"
    Tytuł powinien raczej brzmieć : "Nieujawnione dochody drenują budżet. Oto skutki nonszalancji ustawodawczej".

  • StAAbrA(2014-03-20 16:06) Odpowiedz 00

    TK , skarbówka , inne tzw. sądy - i cała reszta mafijnego elementu równo przykłada złodziejskie łapy do okradania państwa i społeczeństwa (drenowania budżetu) , a ten cyrk z jakimiś wyrokami , jakimiś listami do Kopaczów przeróżnych , to zgrane ubeckie numery , na które nikt się już nie nabierze .

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama