Sprawa dotyczyła przedsiębiorstwa, które nie wywiązało się z warunków podpisanej umowy przedwstępnej nabycia nieruchomości. Chodziło o zakup gruntu, na którym spółka chciała wybudować obiekty produkcyjne i magazynowe. W umowie przedwstępnej kontrahenci ustalili, że w pewnych okolicznościach będzie przysługiwało nabywcy prawo odstąpienia od niej. Byłoby to możliwe, gdyby na podstawie przeprowadzonych przez spółkę i na jej koszt badań geologicznych stwierdzono jakiekolwiek przeszkody w planowanej zabudowie działki.

Na podstawie zleconego raportu geotechnicznego władze spółki stwierdziły, że działka nie ma uregulowanego prawnie dostępu do drogi publicznej. Nie posiada też dostępu do sieci kanalizacyjnej i do drogi deszczowej, a na działce utrzymuje się wysoki poziom wód gruntowych. W związku z tym zdecydowano się odstąpić od umowy przedwstępnej.

Właściciel działki uznał, że spółka naruszyła warunki umowy przedwstępnej i wytoczył jej proces cywilny. Spółka przegrała proces i poniosła koszty postępowania sądowego.

Władze spółki chciały je odliczyć. Uważały, że jest to wydatek, który ma związek z przychodem firmy, a konkretnie służył zabezpieczeniu jej źródła przychodów, ponieważ w przeciwnym razie zakup nieruchomości przyniósłby spółce straty. W tym celu wystąpiły do dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu o interpretację. Ten stwierdził, że zasądzone koszty procesu nie mogą być odliczone, bo są one skutkiem tego, że spółka nie dotrzymała wcześniej zawartej umowy.

WSA w Poznaniu oraz NSA przyznały rację izbie skarbowej. Uzasadniając wczorajszy wyrok, sędzia Sławomir Presnarowicz wyjaśnił, że koszty przegranego procesu w tej sprawie nie służą ani zachowaniu, ani zabezpieczeniu źródła przychodów.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 5 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 684/12.