Spór toczył się o zwolnienie wynikające z art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy o podatku od towarów i usług. Obejmuje ono – pod pewnymi warunkami – dostawę budynków, budowli lub ich części.

Wywłaszczenie z podatkiem

Spółka została wywłaszczona z kilku działek, a ściślej – z dróg gruntowych, które miały zostać wykorzystane pod inwestycje Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Grunt przeszedł na własność województwa, a spółka dostała w zamian odszkodowanie.

Początkowo wystawiła fakturę ze stawką 23 proc. VAT, ale wojewoda wezwał ją do skorygowania dokumentu, bo – jak stwierdził – dostawa działek jest zwolniona z podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 10 i 10a ustawy o VAT.

Innego zdania była izba skarbowa. Stwierdziła, że drogi gruntowe to nie budowle i dlatego nie wchodzi w grę art. 43 ust. 1 pkt 10 i pkt 10a ustawy o VAT.

Liniowy, czyli budowlany

Firma broniła prawa do zwolnienia, wskazując, że drogi gruntowe to według prawa budowlanego obiekty liniowe, a to oznacza, że i budowlane. Prawo budowlane w żadnym miejscu nie stanowi, że droga gruntowa nie jest drogą lub obiektem budowlanym – przekonywała spółka. Skoro więc jest budowlą, to zwolnienie z VAT dotyczy dostawy zarówno samej drogi, jak i gruntu, bo z zgodnie z art. 29 ust. 5 ustawy o VAT (obecnie art. 29a ust. 8) grunt jest objęty tą samą stawką VAT, co budowla – twierdziła.

Sądy: nie ma zwolnienia

Gdański sąd przyznał rację fiskusowi. Orzekł, że droga gruntowa nie jest budynkiem, bo nie jest to obiekt wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, nie posiada fundamentów ani dachu. Nie jest też budowlą – stwierdzili sędziowie.

WSA zwrócił uwagę na to, że ze stanu faktycznego nie wynika, by spółka wybudowała (wytworzyła) obiekt budowlany, czyli budowlę określaną mianem „drogi”.

Podobnie orzekł NSA w wyroku z 14 kwietnia 2010 r. (sygn. akt II FSK 1986/08). Wprawdzie chodziło o inny podatek – od nieruchomości, ale sędziowie również stwierdzili, że dojazd do gruntów rolnych (droga pol- na) nie jest, w świetle prawa budowlanego, budowlą. Droga jest budowlą, gdy stanowi wytyczoną trasę wyposażoną w urządzenia techniczne, dostosowaną do ruchu środków transportu, ewentualnie poruszania się ludzi i zwierząt – wyjaśnił sąd, powołując się na wcześniejszy wyrok NSA z 15 kwietnia 2005 r. (sygn. akt OSK 1400/04).

Takie same wnioski płyną z orzeczeń: WSA w Warszawie z 10 maja 2006 r. (sygn. akt VII SA/Wa 90/06), WSA w Gdańsku z 28 lutego 2005 r. (sygn. akt II SA/Gd 765/04) i NSA z 24 kwietnia 2002 r. (sygn. akt IV SA 455/00). W każdej z tych spraw chodziło o posypywanie dróg gruntowych piaskiem i żwirem. Sądy potwierdziły, że takie czynności nie są robotami budowlanymi, a droga powstała w ich wyniku nie jest obiektem budowlanym.

Ekspert: brakuje definicji

Zdaniem Wojciecha Kotowskiego, doradcy podatkowego w Kancelarii Ożóg i Wspólnicy, źródłem sporów jest to, że ustawa o podatku od towarów i usług posługuje się sformułowaniami, które nie są w niej zdefiniowane. Takimi jak właśnie „budynek” i „budowla”. Dlatego sądy sięgają do orzecznictwa dotyczącego prawa budowlanego.

– Jednak w praktyce występują również poglądy odmienne. W interpretacji MF z 19 września 2012 r. (sygn. ITPP1/443-886a/12/BJ) zostało potwierdzone stanowisko podatnika, zgodnie z którym droga gruntowa to budowla w rozumieniu VAT – zauważa ekspert.

Kotowski zwraca uwagę na to, że w dyrektywie VAT pojęcie „budowli” w ogóle nie występuje, za to posługuje się ona terminem „budynek” rozumianym jako „dowolna konstrukcja trwale związana z gruntem”.

– Pojęcie budynku w rozumieniu dyrektywy VAT (także, niestety, niejednoznaczne) pokrywa się co do zasady z pojęciem budynku oraz budowli w prawie budowlanym. Zakres ten nie zawsze jest jednak spójny. Z tego powodu, tak długo nie można wykluczyć ryzyka podatkowego, jak długo nie będzie definicji w ustawie o VAT – mówi ekspert.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Gdańsku z 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 1120/13

Masz garaż, płać podatek za luksus. Szykują się duże podwyżki podatku od nieruchomości za miejsca postojowe >>