Podatnicy wnieśli posiadane przez siebie grunty do spółki (a ta później wybudowała na nich centrum SPA) i w zamian za to otrzymali jej udziały. Po transakcji złożyli deklaracje PIT-38 – formularze właściwe dla rozliczenia przychodów z kapitałów pieniężnych.

Przykładowo jeden z podatników wykazał w zeznaniu przychód w kwocie 40 tys. zł (taka była wartość nominalna otrzymanych przez niego udziałów) oraz koszt uzyskania przychodu w kwocie 40 tys. zł (taka była wartość działki). Inny wpisał po 45 tys. zł.

Udziałowcy wystąpili do ministra finansów z pytaniem, czy postąpili prawidłowo. Według nich tak. Powołali się na art. 22 ust. 1e pkt 1 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.). Zgodnie z nim w przypadku objęcia udziałów (akcji) w spółce w zamian za wkład niepieniężny ustala się koszt uzyskania przychodu w wysokości wartości początkowej przedmiotu wkładu, zaktualizowanej do wartości rynkowej (o ile przedmiotem wkładu są środki trwałe lub wartości niematerialne i prawne). Na tej podstawie przyjęli, że zaktualizowana wartość wkładu, a tym samym koszt podatkowy, były równe uzyskanemu przychodowi w związku z objęciem udziałów w spółce z o.o.

Minister finansów stwierdził, że postępowanie podatników jest błędne. Wyjaśnił, że katalog przychodów należących do kapitałów pieniężnych wymieniony został w art. 17 ustawy o PIT. Zgodnie z nim za takie przychody uważa się m.in. nominalną wartość udziałów (akcji) w spółce mającej osobowość prawną albo wkładów w spółdzielni objętych w zamian za wkład niepieniężny. Organ wskazał też, że w stanie faktycznym opisanym we wniosku o interpretację udziały zostały objęte w zamian za wkład niepieniężny w postaci nieruchomości, które nie były środkami trwałymi, ponieważ podatnicy nie prowadzili działalności gospodarczej. Tym samym nie może mieć w ich sprawie zastosowanie art. 22 ust. 1e pkt 1 ustawy o PIT. Właściwy jest za to art. 22 ust. 1e pkt 3. Wynika z niego, że kosztem uzyskania przychodu z tytułu objęcia udziałów w spółce są wydatki faktycznie poniesione przez podatnika na nabycie przedmiotu aportu.

Organ zauważył więc, że jeśli podatnicy wnieśli do spółki działki, które otrzymali nieodpłatnie, to oznacza to, że nie mogli wykazać w deklaracji PIT-38 żadnych kosztów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przyznał rację organom. Uznał, że niemożność odliczenia kosztów uzyskania przychodu jest konsekwencją braku wydatków na nabycie gruntów.

Nie pomogła też skarga kasacyjna do NSA. Sędzia Jerzy Płusa stwierdził, że sąd nie mógł się odnieść merytorycznie do sprawy, ponieważ pismo nie spełniało wymogów formalnych. Podkreślił jednak, że wcześniej NSA orzekał w podobnej sprawie w wyroku 11 grudnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 3068/11) i podzielił stanowisko fiskusa. Wtedy NSA wyjaśnił, że wartość przedmiotu aportu może być ustalona jako wartość rynkowa, o ile jest on środkiem trwałym w firmie należącej do wnoszącego go do spółki. Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 24 stycznia 2014 r., sygn. akt II FSK 134/12.