statystyki

Prawa autorskie: fiskus zmienia podejście do twórców z firmą

autor: Mariusz Szulc, Grażyna Leśniak20.01.2014, 07:11; Aktualizacja: 21.01.2014, 10:12
PIT

PITźródło: ShutterStock

Przychodów z autorskich praw majątkowych nie można rozliczać w ramach działalności gospodarczej. Według ministerstwa opodatkowuje się je na zasadach ogólnych.

reklama


reklama


To radykalna zmiana, jeśli chodzi o interpretowanie przepisów ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.). Dotyczy ona tysięcy twórców – m.in. literatów, architektów, naukowców, designerów, informatyków czy dziennikarzy, którzy tworzą dzieła (utwory) w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i sprzedając je, przenoszą prawa majątkowe do nich na odbiorców. Zgodnie z najnowszymi interpretacjami ministra finansów twórcy nie powinni wliczać do przychodów z działalności gospodarczej kwot uzyskanych z przeniesienia autorskich praw majątkowych. Muszą opodatkować je na zasadach ogólnych (według skali 18 i 32 proc.) z ustalonym ustawowo limitem kosztów. W praktyce oznacza to konieczność pobrania zaliczek na PIT przez płatników, czyli podmioty, dla których powstają dzieła.

50 proc. kosztów uzyskania przychodów można odliczyć również od wartości premii >>

Eksperci wskazują, że takie podejście Ministerstwa Finansów wiąże się z ryzykiem zarówno dla twórców, jak i odbiorców ich usług. Pierwsi muszą się liczyć z tym, że urzędnicy mogą zakwestionować ich dotychczasowe rozliczenia, a w przypadku stwierdzenia, iż narazili Skarb Państwa na uszczuplenie (bo zapłacili niższy podatek, niż powinni) – nawet ukarać jak za wykroczenie lub przestępstwo karne skarbowe (w zależności od wielkości zobowiązania). Narażeni na taki zarzut są zwłaszcza ci, którzy wcześniej pracowali na umowę o dzieło, a potem założyli własną firmę i uzyskiwane przychody z autorskich praw majątkowych zaczęli rozliczać w ramach tej działalności, uwzględniając większe niż wcześniej koszty (i w efekcie płacąc niższy podatek). Drudzy z kolei jako płatnicy mogą całym swoim majątkiem odpowiadać przed fiskusem za niepobrane w ciągu roku zaliczki (art. 30 ordynacji podatkowej – t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.).

Interpretacje jak w kalejdoskopie

MF zmieniło swoje stanowisko w kwestii kwalifikowania przychodów twórców w ciągu ostatniego roku. Przykładem może być pismo dyrektora poznańskiej izby skarbowej z 2 grudnia 2013 r. (nr ILPB1/415-996/13-4/AP). Rozczarował w nim piosenkarza przedsiębiorcę należącego do Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych (SAWP). Organizacja pobiera opłaty np. od właścicieli restauracji, gdzie odtwarzane są piosenki artysty, a następnie przekazuje mu tantiemy. Piosenkarz uważał, że powinien je rozliczyć w ramach działalności gospodarczej. Według fiskusa jest to jednak przychód z praw majątkowych.

Tak samo IS w Warszawie w interpretacji z 10 października 2013 r. (nr IPPB1/415-718/13-4/EC) potraktowała podatnika, który chciał zarejestrować działalność gospodarczą i pisać w jej ramach scenariusze filmowe. Według fiskusa taki przychód pochodzi z praw majątkowych, gdyż świadczone usługi będą objęte prawami autorskimi. Z tego samego źródła w ocenie dyrektora IS w Katowicach (interpretacja z 7 maja 2013 r., nr IBPBI/1/415-175/13/BK) pochodzi przychód programisty z tytułu sprzedaży praw majątkowych do programów komputerowych wytworzonych w ramach działalności.

Jeszcze w 2012 r. zdanie urzędników było zupełnie inne. Dyrektor IS w Bydgoszczy w interpretacji z 23 października 2012 r. (nr ITPB1/415-877/12/MR) dotyczącej muzyka przedsiębiorcy uzyskującego z SAWP tantiemy wykonawcze uznał, że należy je rozliczyć w ramach działalności gospodarczej. Podobne stanowisko zajął w piśmie z 30 maja 2012 r. (nr ITPB1/415-276/12/MR) dotyczącym programisty, który sprzedawał prawa majątkowe do swoich dzieł.

Skutki groźne do przewidzenia

Ministerstwo w odpowiedzi na pytania DGP m.in. o to, czy analizowało skutki, jakie dla podatników będzie miała owa zmiana podejścia do przepisów, ograniczyło się do zacytowania art. 22 ust. 9 pkt 3 ustawy o PIT, zgodnie z którym twórcom przysługują 50-proc. koszty uzyskania przychodów. Przypomniało, że są one limitowane. W roku podatkowym nie mogą przekroczyć połowy kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej (czyli 42 764 zł).

Zmiana stanowiska MF w przypadku części twórców, zwłaszcza zarabiających dużo, może spowodować wzrost opodatkowania, bo wpadną oni w wyższą stawkę podatkową (np. zamiast 19-proc. podatku liniowego będą musieli zapłacić PIT według 32-proc. stawki).

Pracodawca musi pilnować limitu dla twórców i artystów. Zobacz, jak ustalić obowiązujący limit odliczenia >>

Katarzyna Puchacz, konsultant w Accreo, zwraca uwagę na trudności, które pojawią się przy rozliczeniach. Gdy przedsiębiorca świadczy usługę, w ramach której w pewnym stopniu wykorzystuje też swoją pracę twórczą (lub korzysta z przysługujących mu praw autorskich i pokrewnych), to jego działalność nie będzie mogła być opodatkowana jednolicie. – Zgodnie z obecnym stanowiskiem MF konieczne będzie wyodrębnienie z wykonanej usługi tej części, która podlega opodatkowaniu jako przychód z praw majątkowych oraz opodatkowanie pozostałej części jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej. W praktyce może to rodzić poważne wątpliwości oraz problemy związane m.in. z odpowiednim kluczem podziału takich przychodów oraz rozliczaniem zaliczek na PIT, a w konsekwencji ryzyko błędnych rozliczeń zarówno po stronie przedsiębiorcy, jak i jego kontrahentów – zauważa Katarzyna Puchacz. Dlatego – w jej ocenie – opodatkowanie działalności twórczej przedsiębiorców, o ile nie stanowi ona jedynego elementu świadczonej usługi, zgodnie z poprzednią wykładnią przepisów, tj. jako przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej, jest bardziej zgodne z systematyką ustawy o PIT.

Zdaniem ekspertów, z którymi rozmawialiśmy, nowelizacja przepisów podatkowych nie jest w tej sprawie konieczna. Wystarczy, że podejście zmienią MF i podległa mu administracja podatkowa.

Opodatkowanie zależy od rodzaju działalności

Wszystko zależy od tego, jaki jest przedmiot działalności gospodarczej. Jeśli dziennikarz ma własny zakład fryzjerski, a osobno tworzy artykuły prasowe, to oczywiste jest, że przychody z pisania tekstów powinien opodatkować według zasad ogólnych i skorzystać z 50-proc. kosztów uzyskania przychodów do wysokości ustawowego limitu kwotowego. Jeśli jednak pisanie artykułów jest przedmiotem jego działalności gospodarczej, wówczas uzyskiwany przychód powinien rozliczyć w ramach tej działalności. Przeniesienie praw autorskich nie ma tu najmniejszego znaczenia, ponieważ to zależy od umowy między stronami. Najwyższy czas, żeby Ministerstwo Finansów przestało zajmować stanowisko w zależności od tego, co się bardziej opłaca fiskusowi. Najlepiej, żeby napisało jasny przepis. Tego wymaga szacunek dla państwa i prawa.

Istnieje swoboda w zawieraniu umów

Zmiana stanowiska Ministerstwa Finansów w kwestii kwalifikowania przychodów twórców jest niezrozumiała, bo nie ma podstawy w przepisach. Na pewno nie jest taką podstawą wprowadzenie do ustawy o PIT limitu kosztów podatkowych dla twórców. Nowe stanowisko ministerstwa jest niebezpieczne także dla twórców zatrudnionych na podstawie umowy-zlecenia. Gdyby bowiem pójść tym tokiem rozumowania, to nie mieliby oni prawa do 20-proc. kosztów uzyskania przychodów z tytułu umowy-zlecenia, gdyż całe wynagrodzenie byłoby uznane za przychody z praw majątkowych. Wtedy koszty byłyby 50-proc., ale limitowane. Organy podatkowe powinny pamiętać, że istnieje swoboda w zawieraniu umów, a podatnicy mają możliwość wyboru prowadzenia działalności gospodarczej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • RN(2014-01-21 11:00) Odpowiedz 00

    W naszym kraju najlepiej kraść... bandyci

  • m(2014-01-21 10:40) Odpowiedz 00

    Najlepszym sposobem na prowadzenie działalności gospodarczej jest tzw. szara strefa.

  • IT(2014-01-21 11:46) Odpowiedz 00

    ręce opadają, jeśli prawo podatkowe jest interpretowane jak w kalejdoskopie to jakim cudem ta gospodarka ma się rozwinąć? Wyprowadzenie firmy do innego kraju to jednak jest doby pomysł ...

  • Andrzej(2014-01-21 11:52) Odpowiedz 00

    Czyli sprzedawanie tylko jabłek ma inne orzecznictwo, niż sprzedawanie jabłek gdy sprzedaję jeszcze gruszki.

  • foxis(2014-01-21 12:58) Odpowiedz 00

    Ja nie widzię problemu. Każdy może założyć firmę w UK i stamtąd wystawiać faktury, a urząd skarbowy może pocałować się w dupę.
    Przychody spadną, podatki wzrosną i wreszcie ten system mieszaczy herbaty się zawali

  • Piotrek(2014-01-21 13:53) Odpowiedz 00

    Proste pytanie: mam DG, wystawiam FV na "prace programistyczne"/"usługi programistyczne" itp. Płacę 19% podatek dochodowy, nie prowadzę na boku działalności na żadną inną umowę (w tym umowę zlecenie). Czy mnie to zaboli? Po przeczytaniu samego artykułu - nie wiem - typowy bełkot urzędniczy. Po przeczytaniu komentarza Pani dr Ireny Ożóg myślę że "problem mnie nie dotyczy".

    Smutnym jest że musimy się zastanawiać nad interpretacją prawa. Czy ci kretyni nie rozumieją że osoby zarabiające duże pieniądze, w których to może najbardziej ta interpretacja uderzyć są na tyle rozgarnięte że przeniosą bardzo szybko biznes do innego kraju. I wtedy ***** dostaniecie - a tak mieliście chociaż te 19% z dochodów człowieka. Amen.

  • szara strefa = wolna strefa(2014-01-26 11:23) Odpowiedz 00

    w szarej strefie nie ma takich absurdalnych przepisów i interpretacji.

  • Miki(2014-01-22 01:38) Odpowiedz 00

    Zrównać inteligenta z robotnikiem, robotnika z chłopem, a chłopa z ziemią. Taka zasada. Zarabiaj chamie więcej niż przeciętnie, a pokażemy ci gdzie twoje miejsce. Odechce ci się mamony do końca życia. Biedę klepać, a nie zarabiać!

  • KK(2014-01-22 14:16) Odpowiedz 00

    Nie wiem o co ten raban, te interpretacje są korzystne dla twórców. Wystarczy w umowie wyodrębnić wynagrodzenie za przeniesienie praw autorskich (tak, by w skali roku mieścić się w limicie 50% KUP) i za stworzenie dzieła (rozliczane w DG). A jak ktoś chce opodatkować wszystko w DG, to wystarczy napisać, że prawa przenoszone są nieodpłatnie. Kłopot może być tylko w przypadku tantiem.

  • antyPO(2014-01-22 20:39) Odpowiedz 00

    bananowa republika; tusk kosi jak może nie ma że niezgodnie z prawem, konstytucją; wszystko chce zabrać wszystkim; by na kampanie było, by nowe długi zaciągnąć, by żyło się lepiej no chyba Józefowi Bąkowi

  • dobra_dusza(2014-03-06 10:29) Odpowiedz 00

    Witam,

    ustosunkowanie się MF do artykułu:

    www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/wiadomosci/komunikaty/-/asset_publisher/2UWl/content/tworcy-oraz-ich-kontrahenci-nie-musza-korygowac-pit?redirect=http%3A%2F%2Fwww.mf.gov.pl%2Fministerstwo-finansow%3Fp_p_id%3D101_INSTANCE_dNH3%26p_p_lifecycle%3D0%26p_p_state%3Dnormal%26p_p_mode%3Dview%26p_p_col_id%3D_118_INSTANCE_9Jwz__column-2%26p_p_col_count%3D1#p_p_id_101_INSTANCE_2UWl_

    pozdrawiam

  • janusz(2014-10-10 10:52) Odpowiedz 00

    Dobierają się do każdego grosza ale jak mama 3 miesiące bez faktury i nie stać mnie na utrzymanie firmy i rodziny to i tak muszę płacić podatki. Państwo zabiera mi wszytko a ja nie dostaje w zamian nic najlepiej iść na bezrobocie bo po co się szarpać jak można się obijać.

  • jeszcze polak(2014-01-28 15:14) Odpowiedz 01

    jak nie chcecie takiego złdziejstwa i dyrdymałów to głosujcie na korwina mikke a jak chcecie dalej gzrąznąć w bagnie ***** które produkuje rząd -głosijcie na pisiory i inne POpisiory

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama