Spór o to, czy trzeba płacić PIT od odszkodowania otrzymanego na podstawie kodeksu cywilnego (k.c.) za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia, trwa od lat. Problem z fiskusem mają pracownicy, którym firma zwraca koszty leczenia i rehabilitacji w związku z wypadkiem przy pracy. Sądy stają jednak po stronie poszkodowanych. Przedsiębiorstwo wygrało batalię o zwolnienie z PIT przed sądem administracyjnym (wyrok NSA z 7 czerwca 2013 r., sygn. akt II FSK 2008/11). Rację musiał mu przyznać organ podatkowy, wydając 12 listopada 2013 r. interpretację zmieniającą (sygn. ILPB2/415-930/10/13-S/WM).

Andrzej Pośniak, doradca podatkowy, partner w kancelarii CMS Cameron McKenna, podkreśla, że rodzaj wykonywanej działalności gospodarczej może powodować, iż niektórzy pracodawcy muszą brać pod uwagę ryzyko wypłaty odszkodowań za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia na skutek wypadku przy pracy. – Podstawą ich ustalenia jest art. 444 kodeksu cywilnego – precyzuje.

Sporne są konsekwencje podatkowe otrzymania takiego odszkodowania przez pracownika. Organy podatkowe stoją na stanowisku, że nie jest ono objęte zwolnieniem z art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 361 z późn. zm.). Zgodnie z nim wolne od podatku są odszkodowania i zadośćuczynienia, których wysokość lub zasady ustalania określają odrębne przepisy (ustaw lub rozporządzeń).

Stanisław Gordziałkowski, adwokat, doradca podatkowy w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak, zauważa, że wykładnia pojęcia odszkodowań, których wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z odrębnych ustaw, jest niejednoznaczna.

– Organy podatkowe twierdzą, że odszkodowania wypłacane na podstawie kodeksu cywilnego nie kwalifikują się do zwolnienia z uwagi na zbyt ogólnie sformułowane prawo poszkodowanego do żądania odszkodowania – mówi Anna Kucharska, doradca podatkowy w Mazars Audyt.

Sąd mówi co innego

Jednak zdaniem NSA przepis art. 444 k.c. określa zakres i sposób naprawienia szkody, a nie tylko ogólne przesłanki ustalenia odszkodowania.

– Stanowi on w szczególności, że naprawieniu podlegają wszelkie wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia koszty – zaznacza Marzena Rączkiewicz, ekspert księgowości płacowej w Roedl & Partner. Precyzuje też zakres rekompensaty, gdy poszkodowany stał się inwalidą.

– NSA uznał, że wysokość wypłaty świadczenia nie jest dowolna i spełnione są warunki stosowania zwolnienia z PIT – stwierdza Anna Kucharska.

Marzena Rączkiewicz dodaje, że orzeczenia sądów zapadają w konkretnych sprawach i wiążą wyłącznie skład orzekający oraz adresatów rozstrzygnięcia. – Wyroki brane są pod uwagę przy orzekaniu w analogicznych stanach faktycznych – wskazuje Marzena Rączkiewicz. Jej zdaniem możemy się więc spodziewać kolejnych korzystnych dla podatników rozstrzygnięć.

Według Anny Kucharskiej należy doprecyzować warunki zwolnienia, ewentualnie minister finansów powinien wydać interpretację ogólną, zważywszy na interes osób poszkodowanych w wypadkach przy pracy.

Stanisław Gordziałkowski uważa, że korzystne dla podatników orzeczenia wynikają z niejednoznacznej treści art. 21 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT. Nie rozwiązują one jednak wszystkich wątpliwości, w szczególności czy inne odszkodowania wypłacane na podstawie kodeksu cywilnego są zwolnione z PIT, np. z art. 471 k.c. otrzymane w związku z niewykonaniem zobowiązania.

Pewność daje ugoda

– Aby zminimalizować ryzyko sporu z fiskusem, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wypłacanie odszkodowań opartych na ugodzie sądowej – radzi Stanisław Gordziałkowski. Ekspert wyjaśnia, że odszkodowania otrzymane na podstawie takiej ugody są zasadniczo zwolnione z podatku dochodowego na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 3b ustawy o PIT. To samo dotyczy odszkodowań przyznanych wyrokiem sądu. – Zwolnienie przysługuje do wysokości rzeczywistej szkody i ustawa podatkowa nie uzależnia preferencji od podstawy prawnej wypłaty odszkodowania – podkreśla ekspert kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak.

Dodaje, że zwolnienie to nie dotyczy odszkodowań przyznanych w związku z działalnością gospodarczą.