Chciała o nie pomniejszyć podstawę opodatkowania podatkiem od spadku. Naczelnik urzędu skarbowego się na to nie zgodził. Spór sprowadzał się do ustalenia, czy niewypłacona kwota zachowku, którą córka zmarłej ma obowiązek przekazać osobom nieuwzględnionym w testamencie, jest długiem spadkowym i w efekcie pomniejsza daninę.

WSA w Szczecinie wyjaśnił, że podstawą opodatkowania – zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 93, poz. 768 z późn. zm.) – jest tzw. czysta wartość, czyli wartość nabytych rzeczy i praw majątkowych po potrąceniu długów i ciężarów. Ustala się ją na dzień nabycia, czyli śmierci spadkodawcy, według cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego.

Sąd wyjaśnił, że dług i wierzytelność z tytułu zachowku powstają już w chwili otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy). Dodał, że do długów spadkowych należy sam obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz osoby uprawnionej do zachowku. Nie ma więc znaczenia to, czy zachowek został zapłacony, czy nie.

W obu przypadkach jego kwota pomniejsza podstawę opodatkowania, dzięki czemu spadkobierca zapłaci niższy podatek od spadku. Wyrok jest nieprawomocny.

Od 1 stycznia 2007 r. obowiązuje zwolnienie z podatku w przypadku spadku od członka najbliższej rodziny (małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwa, ojczyma i macochy). Trzeba jednak zgłosić jego nabycie naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie sześciu miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego

Jak ustalić szczegóły
Podstawę opodatkowania w podatku od spadków i darowizn stanowi wartość nabytych rzeczy i praw majątkowych po potrąceniu długów i ciężarów (czysta wartość), ustalona według stanu rzeczy i praw majątkowych w dniu nabycia i cen rynkowych z dnia powstania obowiązku podatkowego (porównuje się wartość rzeczy tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem ich miejsca położenia, stanu i stopnia zużycia). Wartość przyjmuje się w wysokości określonej przez spadkobiercę. Musi ona odpowiadać wartości rynkowej tych rzeczy i praw. Jeśli jest niższa, organ wezwie podatnika do jej podwyższenia lub ustali ją z pomocą biegłego. Jeśli będzie różniła się od podanej przez podatnika o więcej niż 33 proc., koszt opinii poniesie podatnik.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Szczecinie z 25 września 2013 r., sygn.akt I SA/Sz 569/13.