statystyki

Rok 2014: prawie wszystkich czekają podwyżki podatków

autor: Łukasz Zalewski25.09.2013, 07:45; Aktualizacja: 25.09.2013, 08:11
  • Wyślij
  • Drukuj
Podatki

Podatkiźródło: ShutterStock

Więcej fiskusowi oddadzą małżeństwa z jednym dzieckiem, twórcy, korzystający z internetu, właściciele domów i mieszkań, palacze oraz amatorzy wódki.





Przeanalizowaliśmy cztery przypadki: średnio zarabiającego singla, dobrze zarabiającej osoby samotnie wychowującej dziecko, rodziny z modelu 2+1 (mąż zarabia 75 tys. zł, żona 42 tys. zł na rok) oraz rodziny z trójką dzieci (mąż i żona zarabiają jak wyżej). Jedynie ta ostatnia rodzina zapłaci w 2014 r. mniej podatków. Pozostali zapłacą więcej. To efekt m.in. zmian prawnych i braku waloryzacji kwoty wolnej od podatku oraz skali PIT.

Cięcie ulgi

Znamy już większość zmian podatkowych. Nie ma wątpliwości, że podwyżki – wbrew obietnicom rządzących – będą. I to wcale nie małe. Choć znajdzie się też niewielka grupa osób, która w przyszłym roku podatkowo nie straci. Znakomita większość podatników będzie musiała jednak głębiej sięgnąć do kieszeni.

W przyszłym roku nie wzrosną stawki podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). – Nie oznacza to jednak, że podatnicy nie będą musieli zmierzyć się ze wzrostem obciążeń podatkowych – mówi Monika Ławnicka, doradca podatkowy i menedżer w Accreo. Osoby odczują zmiany w zakresie ulg w PIT. Jak tłumaczy nasza rozmówczyni, w szczególności ograniczona zostanie możliwość wykorzystania ulgi na internet – zasadniczo skorzystają z niej tylko osoby, które nie odliczały takich wydatków w poprzednich latach. Zmodyfikowana zostanie też ulga na dzieci.

Prawo do niej stracą dobrze zarabiający rodzice jedynaków (dochód w małżeństwie lub dochód rodzica samotnie wychowującego dziecko powyżej 112 tys. zł, dochód podatnika niepozostającego w związku małżeńskim powyżej 56 tys. zł). Zyskają zaś rodzice w rodzinach wielodzietnych – wyjaśnia Monika Ławnicka.

Ile podatków zapłacimy w 2014 roku

Ile podatków zapłacimy w 2014 roku

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artyści płaczą

Z powodu ograniczenia możliwości korzystania z 50–proc. kosztów uzyskania przychodu stracą również twórcy i artyści, ale jedynie ci zarabiający powyżej 85 528 zł. Gdy zarobki będą wyższe, 50 proc. kosztów nie będzie można odliczyć od kwoty przekraczającej limit.

Ekspert Accreo zwraca uwagę, że przede wszystkim jednak wzrosną obciążenia z tytułu podatku od nieruchomości. Maksymalne stawki tego podatku (a w takiej wysokości pobiera je np. większość dużych aglomeracji) są bowiem co roku waloryzowane o wskaźnik inflacji w pierwszym półroczu roku poprzedzającego zmianę.

– Ponieważ ceny towarów i usług wzrosły w I półroczu 2013 r. o 0,9 proc., to w takim właśnie stopniu wzrosną w 2014 r. maksymalne stawki podatku od nieruchomości (oraz innych podatków i opłat lokalnych) – stwierdza Monika Ławnicka. Nie będzie to więc duży wzrost. Przykładowo jeśli za dom o powierzchni użytkowej 60 mkw. (i takiej samej powierzchni gruntu pod budynkiem) właściciel zapłacił w 2013 r. 70,8 zł, to w przyszłym roku będzie musiał zapłacić 72 zł.

Na domowych budżetach z pewnością odbije się również wzrost akcyzy na papierosy (średni wzrost ma wynieść 1 zł na paczce) i alkohol (za pół litra wódki zapłacimy ok. 2 zł więcej) oraz utrzymanie na niezmienionym poziomie stawki VAT.

– Warto też wspomnieć o trwających obecnie pracach nad modyfikacją – czyli znacznym ograniczeniem – możliwości uzyskania zwrotu VAT od wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym – mówi Monika Ławnicka. Rząd chce, aby podatnicy wykańczający mieszkania lub budujący domy nie mogli odzyskiwać VAT za materiały budowlane kupione od 1 stycznia 2014 r.

Ile podatków zapłacimy w przyszłym roku




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 26

  • 1: z z IP: 178.42.186.* (2013-09-25 08:23)

    Dlatego kto prowadzi działalność niech pomyśli o przeniesieniu siedziby za granicę. Nawet przy małej jednoosobowej firmie to się opłaca - zamiast 23 % VAT i 18-19% dochodowego - wpłacać do kasy publicznej - wypłać sobie do portfela.

  • 2: cynik z IP: 83.7.27.* (2013-09-25 08:34)

    Czas już najwyższy ewakuować się z tej dziurawej łajby zwanej Polską. Nie chcę na starość obudzić się w lodowatej wodzie!

  • 3: EWA z IP: 83.9.94.* (2013-09-25 09:07)

    No, to szara, nieopodatkowana STREFA ROLNICZA może czytać ten tekst i śmiać się do łez.
    Nie dość, że rolnicy nie płacą PIT, to jeszcze dostaną CUDZE podatki w tzw. dopłatach!!!
    I cudze pieniądze na emerytury! I ci śmieszni niewolnicy-podatnicy mają opłacić im usługi zdrowotne! I gimbusy wraz z obiadami dla dzieci!!

    DALEJ, NIEWOLNICY!!! Pracujcie na ubermenschów!
    To jest państwo niewolnictwa polskiego!

  • 4: Ola z IP: 85.202.223.* (2013-09-25 09:30)

    I słusznie _Ktoś te CUDA Kibola TUSKA musi spłacać - Ja -Ja nie ,Niech spłacają Jego wybiorcy.

  • 5: Mateusz z IP: 89.66.121.* (2013-09-25 10:02)

    Straszne! Wspierając państwo w potrzebie jako singiel zapłacę 50 gr dziennie więcej!
    Idę skoczyć z mostu.
    Nie powstrzymujcie mnie.

    PS. Może zamiast podwyższać podatki o 50 gr dziennie, rząd pomyślałby o ruchach jak w Grecji/Portugalii/Łotwie? Obniżyć pensje w budżetówce o 20%, wyrzucić 20% pracujących w administracji (za 2500 PLN/m) na bruk i jeszcze najlepiej emerytury obniżyć - o 20%, a co!
    SPRAWIEDLIWOŚĆ MUSI BYĆ!

  • 6: tess z IP: 79.186.170.* (2013-09-25 12:02)

    do EWA - a kto ci powiedział ze rolnicy nie płaca podatków - płaca i to jeszcze większe niż ty. Ja przykładowo płace podatek rolny w gospodarstwie 25 ha ok 4000 zł rocznie a ty ile odprowadzasz tych podatków swoich podatków. I jak mówisz ze jest tak dobrze w rolnictwie to sama zostań rolnikiem - 1 miesiąc i byś zatęskniła za etatem

  • 7: maryla z IP: 217.153.26.* (2013-09-25 13:42)

    Boże gdzie tak płacą , gdybyśmy w naszej rodzinie mieli takie dochody nie martwiłabym się o jutro. W mojej rodzinie mąż zarabia 13.200,00 netto rocznie a ja 32.400,00 i też musi nam wystarczyć . Prawdą jest że drugie dwa tygodnie zawsze się odchudzamy. Zresztą głodówka jest lecznicza.Dodam jeszcze że ja pracuję zawodowo 38 lat a mąż 45 .

  • 8: EWA z IP: 83.9.94.* (2013-09-25 17:13)

    do tess - nie płacisz podatku dochodowego!!! Pasożytujesz na podatnikach.Ten Twój "podatek rolny" jest śmieszny. Płacisz 4000 zł rocznie za 250.000 metrów kw, czyli 1, 6 grosza rocznie za metr! I dostajesz jeszcze CUDZE podatki jako dotację do tych 25 ha. A ja samego podatku od nieruchomości płacę 73 grosze za metr mieszkania (czyli ponad 45 RAZY WIĘCEJ!) i NIE DOSTAJĘ DOTACJI! I muszę płacić podatek dochodowy!
    Nie ośmieszaj się!

  • 9: L z IP: 83.25.24.* (2013-09-25 18:03)

    @EWA dotacje ,jak to nazywasz to element wspólnej polityki rolnej obowiązujący od momentu wejścia do Unii Europejskiej,/notabene niższe niż otrzymują rolnicy krajów tzw. starej unii/,dla przedsiębiorców też są różne programy dotujące różnorakie działania.Nie pluj jadem tylko poczytaj ,a potem komentarz oparty na wiedzy nie na nienawiści.Natomiast za metr kwadratowy mieszkania rolnik płaci tyle co ty.Do lektury zachęcam i rzetelnych wniosków.

  • 10: EWA z IP: 83.9.94.* (2013-09-25 18:36)

    Do L - nie pluję jadem, tylko opisuję RZECZYWISTOŚĆ! To, że UE przyznała dotacje rolnikom, w sumie TYLKO za posiadanie ziemi, jest wyraźną dyskryminacją innych podatników ( za to królowa Anglii może sie obłowić...)
    Inne FAKTY:
    - rolnicy nie dają paragonow fiskalnych na targowisku i NIE płacą podatku PIT - zaprzeczysz, czy "pluję nienawiścią"???
    - rolnicy do 2012 NIE PŁACILI składek zdrowotnych, a podatnik MUSI. teraz płacą składki w tak śmiesznej wysokości ( powyżej 6 ha 1 zł (!!!) od hektara, że szkoda gadać. Ja sama - jako emerytka płacę KILKASET złotych miesięcznie! To też fakt, czy "plucie nienawiścią"??
    - podatnicy dopłacają ponad 90% do wypłacanych rolnikom emerytur - prawda, czy fałsz???

    Jeśli nawet będziesz mnie oskarżał o nienawiść, to FAKTÓW nie zmienisz. Rolnicy są powodem załamania się finansow służby zdrowia - policz - ilu ludzi płaci składki zdrowotne, ze które trzeba sfinansować w Polsce służbę zdrowia dla wszystkich.

    A ten "podatek" rolny budzi tylko śmiech.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie