Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego organy podatkowe i skarbowe nie mogą nakładać podatku od przychodów z nieujawnionych źródeł – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. NSA rozpatrywał skargę na wyrok WSA w Lublinie, który uznał za prawidłowe decyzje wymierzające małżonkom przez organy skarbowe po ponad 50 tys. zł podatku do zapłaty (według stawki 75-proc.) za lata 2005, 2006 i 2007.

To pierwsze stanowisko NSA po wyroku TK z 18 lipca 2013 r. (sygn. SK 18/09). Trybunał uznał wówczas, że konstrukcja przepisów określająca przychody ze źródeł nieujawnionych jest niejasna i narusza konstytucję.

Według NSA jeśli TK zakwestionował art. 20 ust. 3 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.), definiujący sposób ustalenia tego typu przychodów, to nie może być on podstawą prawną wydania decyzji administracyjnej. Dlatego uchylił wyrok WSA w Lublinie, który w marcu 2011 r. uznał za zgodne z prawem decyzje dyrektora izby skarbowej wydane na podstawie tego przepisu.

Sędzia Jan Rudowski podkreślił, że po wyroku trybunału NSA ma problem z orzekaniem w tego typu sprawach. Większość składów orzekających odracza je do czasu opublikowania decyzji TK w dzienniku ustaw wraz z uzasadnieniem (zgodnie z konstytucją powinno to nastąpić niezwłocznie). Jednak tym razem sędziowie orzekający w sprawie małżonków uznali, że nie ma sensu czekać na publikację, skoro wyrok trybunału został ogłoszony i jest powszechnie znany.

Sąd podkreślił, że wyrok TK dotyczy przepisów w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2006 r. Jednak zakwestionowany artykuł także po tej dacie ma podobną konstrukcję. NSA liczy na to, że trybunał odniesie się do tego w pisemnym uzasadnieniu. Jeśli tego nie zrobi, to lubelski WSA rozpoznający ponownie sprawę małżonków za rok 2007 prawdopodobnie będzie musiał skierować pytanie prawne do TK, aby potwierdzić, że również przepisy obowiązujące w 2007 r. i później są niezgodne z konstytucją.

Jak podsumował sędzia Jan Rudowski, z powodu podważenia art. 20 ust. 3 ustawy o PIT nie można mówić o powstaniu przychodu ze źródeł nieujawnionych. Art. 10 ust. 1 pkt 9 tej ustawy określający, że przychodem są także inne źródła przychodów, nie daje żadnej podstawy do opodatkowania ukrytych dochodów na dotychczasowych zasadach. Tak będzie do czasu zmiany przepisów.

Sławomir Czyż, doradca podatkowy w Czyż Łabno Wojtowicz Janicka Doradcy Podatkowi, mówi, że wyrok NSA jest odważny. Pokazuje, że jeśli trybunał nie zastrzegł, iż w jakimś zakresie art. 20 ust. 3 ustawy o PIT jest niezgodny z konstytucją, to oznacza, że nie można go stosować w całości. Zwraca uwagę, że jeden wyrok NSA nie oznacza, iż zgodnie z tym orzeczeniem będzie zachowywać się cała administracja podatkowa. Wiele zależy od tego, co będzie w pisemnym uzasadnieniu oraz w kolejnych orzeczeniach NSA, które wpłyną na ukształtowanie się linii orzeczniczej. – Po publikacji orzeczenia TK ruszy lawina wniosków o wznowienie postępowania tych klientów, którzy przegrali swoje sprawy i musieli zapłacić duży podatek – stwierdza Sławomir Czyż.

– Chylę czoła przed NSA – mówi Krzysztof J. Musiał, partner, doradca podatkowy z Kancelarii Musiał i Partnerzy. Dodaje, że w świetle tego orzeczenia, jeśli np. przedsiębiorca nie zadeklaruje części dochodów, które normalnie opodatkowuje według stawki liniowej 19 proc., organy mogą jedynie nakazać mu opodatkować je według skali (stawka 18 proc. lub 32 proc.). – I tak jest z każdym innym dochodem. Co więcej, organy będą musiały uwzględnić jeszcze koszty, które poniósł podatnik. Żadnych innych reguł ustawa o PIT nie przewiduje – stwierdza.

Doradcy podatkowi przyznają, że w sprawie nieujawnionych dochodów będzie obecnie wiele zamieszania. Wielu z nich ma już przygotowaną listę spraw klientów, którzy musieli zapłacić drakoński 75-proc. PIT, ale teraz po wyroku TK mogą składać wnioski o wznowienie postępowania i domagać się zwrotu pieniędzy.

Wyroki są prawomocne.

ORZECZNICTWO

Wyroki NSA z 13 sierpnia 2013 r., sygn. II FSK 2295/11, II FSK 2296/11, II FSK 2327/11, II FSK 2370/11