Nowa ustawa o opłacie skarbowej już potrzebuje nowelizacji. Jej nieprecyzyjne przepisy przynoszą szkodę podatnikom.
Opłacie skarbowej nie podlega dokonanie czynności urzędowej, wydanie zaświadczenia oraz zezwolenia w sprawach budownictwa mieszkaniowego. Niektórzy urzędnicy uważają jednak, że opłacie nie podlegają te zaświadczenia, ale tylko w trakcie budowy. Dlatego uznają, że czynności dokonywane po jej zakończeniu powinny być objęte taką opłatą (postanowienie burmistrza miasta Biłgoraj nr Fn. 3120/1/p/2007). Eksperci są innego zdania. – Ustawa nie uzależnia zwolnienia od faktu, czy działania urzędu są prowadzone w trakcie budowy czy też nie – mówi Paweł Fabianowski z kancelarii Grynhoff, Woźny i Wspólnicy. – Nie rozumiem, dlaczego urzędnicy stosują taką interpretację i doprowadzają do ograniczenia uprawnień w sytuacji, gdy nie mają do tego jakichkolwiek uprawnień. Nawet minister finansów w niedawno opublikowanym stanowisku dotyczącym stosowania przepisów ustawy, nie wspomniał, że należy pobierać opłatę skarbową od czynności dokonywanych po zakończeniu budowy – dodaje Paweł Fabianowski. ROZWIĄZANIE Prawo podatkowe należy interpretować w sposób ścisły. Nie można stosować wykładni rozszerzającej, bo to zwiększa fiskalizm. Powinny o tym pamiętać organy podatkowe, tak by podatnicy nie musieli ponosić opłat w zależności od tego, jakie zdanie ma urzędnik.
Ograniczenie katalogu dotyczącego przedmiotu opłaty skarbowej miało zmniejszyć obciążenia. W praktyce tak nie jest. Po pierwsze dlatego, że w większości przypadków stawka wzrosła, a po drugie – że do opłaty trzeba doliczać dodatkowe koszty, np. za przelew. Opinię tę podzielają praktycy. Alicja Sarna, doradca podatkowy w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, zauważa, że samo ograniczenie zakresu czynności podlegających opłacie skarbowej i wyeliminowanie niektórych z nich to krok w dobrym kierunku. Niestety, podwyżono stawki w wielu przypadkach, gdy trzeba wnosić opłatę. Przyznaje to zresztą Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu ustawy o opłacie skarbowej. – Jeżeli dodać do tego opłaty za przelew i obciążenia administracyjne, konieczność każdorazowego sprawdzania numeru rachunku bankowego organu gminy, wizyty w placówce banku lub na poczcie, to widać, że ani wysokość obciążeń finansowych, ani poziom biurokracji nie zostały zmniejszone tak bardzo, jak to zapowiadano – zauważa Alicja Sarna. ROZWIĄZANIE Trudno wskazać optymalny sposób rozwikłania tego problemu. Jedyne, co pozostaje podatnikom, to poszukać banku oferującego najmniejszą opłatę za przelew, albo – gdy jest to możliwe – dokonywanie kilku opłat jednym przelewem.
Pełnomocnicy nawet kilka razy mogą płacić za złożenie dokumentu pełnomocnictwa. Jak zauważa Paweł Sylwestrzak z kancelarii Salans, od 1 stycznia 2007 r. opodatkowaniu podlega złożenie dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa, a obowiązek zapłaty powstaje z chwilą złożenia dokumentu w urzędzie lub sądzie. – Oznacza to, że ten sam dokument pełnomocnictwa może podlegać opłacie skarbowej kilkakrotnie, jeżeli jest on kilka razy składany w urzędzie lub sądzie – dodaje ekspert. Zapłaty opłaty skarbowej dokonuje się gotówką w kasie organu podatkowego właściwego miejscowo dla złożenia dokumentu lub bezgotówkowo na rachunek tego organu. Składający pełnomocnictwo jest zobowiązany załączyć do składanego pełnomocnictwa dowód zapłaty opłaty skarbowej. – Mimo pozornie spójnego systemu zapłaty opłaty skarbowej, obowiązek załączenia dowodu zapłaty powoduje komplikacje w praktycznej realizacji – mówi Paweł Sylwestrzak. W przypadku złożenia pełnomocnictwa na rozprawie sądowej, mocodawca lub pełnomocnik jest zobowiązany do natychmiastowego (w tym samym dniu) uzupełnienia złożonego pełnomocnictwa o dowód zapłaty opłaty skarbowej bądź do uiszczenia opłaty przed rozprawą, nie mając pewności, że do rozprawy w ogóle dojdzie. Eksperci podnoszą, że ustawodawca, konstruując przepisy, nie przewidział, że ich brzmienie może spowodować problemy techniczne. Zdaniem Sylwestrzaka dotyczy to np. uzyskania potwierdzenia zapłaty opłaty skarbowej. Osoby zobowiązane do zapłaty opłaty skarbowej zwykle płacą ją elektronicznym przelewem bankowym. – Czasem wydrukowanie potwierdzenia przelewu jest możliwe dopiero następnego dnia. Techniczna możliwość załączenia dowodu opłaty w dniu złożenia pełnomocnictwa jest więc utrudniona – tłumaczy ekspert. ROZWIĄZANIE Pomocna byłaby zmiana rozporządzenia wykonawczego do ustawy o opłacie skarbowej, przewidująca możliwość późniejszego dosłania dowodu zapłaty bądź też interpretacja Ministerstwa Finansów dopuszczająca taką możliwość.
Urzędnicy wymagają opłaty skarbowej również wtedy, gdy przepisy nie wprowadzają takiego obowiązku. Dotyczy to sytuacji, kiedy podatnik wycofa wniosek, a urząd dokona już czynności proceduralnych, ale nie zdąży wydać decyzji. Jak zauważa Przemysław Polkowski z kancelarii Chałas i Wspólnicy, w przypadku np. ubiegania się o wydanie zaświadczenia same czynności proceduralne wykonywane przez organ nie są wystarczającym powodem do definitywnego pobrania opłaty skarbowej. Eksperci zwracają uwagę, że ważne jest nie podjęcie przez organ działań mających na celu wydanie jakiejś decyzji, zaświadczenia czy pozwolenia, ale finalny rezultat tych starań. Praktycy podkreślają, że ustawa wyraźnie stanowi, że jeśli nie było zamierzonego efektu końcowego i nie doszło do wydania decyzji czy udzielenia koncesji, wówczas – gdy podatnik zwróci się o zwrot opłaty – organ nie ma prawa do zatrzymania jakiejkolwiek części uiszczonej opłaty skarbowej. ROZWIĄZANIE Podatnicy powinni pamiętać, że organ nie zwraca opłaty z urzędu. Za każdym razem należy wystąpić o zwrot z właściwym wnioskiem.
Podatnicy nie wiedzą, czy mają płacić za decyzję o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej wydawaną w przypadku zawiadomienia o zaprzestaniu jej wykonywania. Urzędnicy i Ministerstwo Finansów twierdzą, że nie. W piśmie MF czytamy, że wykreślenie wpisu z ewidencji działalności gospodarczej dokonywane jest z urzędu. Ekspertów dziwi taka interpretacja przepisów. Jak zauważa Ewa Grzejszczyk z Deloitte, ustawa przewiduje enumeratywny katalog czynności, które takiej opłacie nie podlegają. Dotyczy to przede wszystkim czynności, które na podstawie odrębnych przepisów podlegają innym opłatom publicznoprawnym lub są od tych opłat zwolnione. Jak zauważa nasza rozmówczyni, decyzja o wykreśleniu z ewidencji działalności gospodarczej wydawana w przypadku zawiadomienia o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej stanowi czynność urzędową dokonywaną na podstawie zgłoszenia. Ponadto wydanie takiej decyzji nie jest żadną z czynności wymienionych w katalogu czynności niepodlegających opłacie skarbowej i w szczególności na podstawie innych przepisów nie podlega innym opłatom. W konsekwencji, wydanie decyzji powinno podlegać opłacie skarbowej. ROZWIĄZANIE Gdy w większości przypadków trzeba opłatę ponosić, można zastosować się do korzystnego stanowiska organów podatkowych. Jednak w razie, gdyby organ chciał zmienić zdanie, warto zwrócić się o wiążącą interpretację przepisów, powołując w niej stanowisko resortu finansów.