Rada uważa, że resort chce na zasadzie domniemania przyjąć, iż polski podatnik, który ma co najmniej 25 proc. udziałów w zagranicznej firmie, sprawuje nad nią kontrolę. Podkreśla też, że minister chce przerzucić na podatnika ciężar przekazania urzędowi skarbowemu dowodów, że nie spełnia warunków do opodatkowania 19-proc. daniną zysków wypracowywanych przez zagraniczną spółkę. W opinii rady stawia to przedsiębiorców w trudnej sytuacji. – Takie rozwiązanie zostało zaproponowane przez resort z uwagi na trudności w pozyskaniu informacji podatkowych z niektórych państw przez polskie organy. W tej sytuacji również podatnik może mieć z tym problemy – podkreśla rada i tłumaczy, że nowy podatek ma dotyczyć przede wszystkim dochodów firm ulokowanych w krajach, z którymi Polska nie podpisała umów o unikaniu podwójnego opodatkowania albo innych umożliwiających wymianę informacji. Tym samym Rada Legislacyjna podziela opinie ekspertów, które prezentowaliśmy m.in. w artykule „Projekt w sprawie podatku od zagranicznych spółek kontrolowanych wymaga głębokich zmian” z 17 maja 2013 r. (DGP nr 95).

Modyfikacji wymaga – zdaniem rady – również ta część projektu, która odnosi się do pojęcia rzeczywistej działalności gospodarczej. Powinny zostać wskazane pewne cechy zachowań podatników, z którymi związana byłaby konieczność zapłaty podatku. Doprecyzowane muszą być także inne regulacje, np. dotyczące małżonków posiadających w kontrolowanych spółkach minimum 25 proc. udziałów. Nie jest jasne np., czy intencją resortu finansów było objęcie tym przepisem małżonków z rozdzielnością majątkową.

Etap legislacyjny

Projekt na etapie konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych