Sprawa dotyczyła podatnika, od którego naczelnik urzędu skarbowego zażądał 80 tys. zł z tytułu podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) od umowy pożyczki w wysokości 400 tys. zł. Podatnik ujawnił fakt otrzymania pożyczki podczas kontroli jego przedsiębiorstwa prowadzonej w związku z rozliczeniem PIT za 2008 r. Jeszcze przed wydaniem decyzji przez naczelnika podatnik złożył deklarację PCC-3 i zapłacił podatek według stawki 2 proc. (taką stawką co do zasady są objęte umowy pożyczki) wraz z odsetkami za zwłokę. Urząd skarbowy stwierdził jednak, że podatnik powinien uiścić podatek w wysokości 20 proc.

Sprawa trafiła do sądu. Przedsiębiorca uważał, że urząd nie miał prawa zastosować takiej stawki podatkowej, ponieważ nie było prowadzone wobec niego postępowanie dotyczące nieujawnionych źródeł przychodów. W trakcie kontroli jego firmy urzędnicy pytali go o przychody i koszty związane z rozliczeniem PIT za dany rok podatkowy. Sąd jednak oddalił skargę. Orzekł, że rodzaj postępowania, które prowadził organ, nie ma znaczenia dla zastosowania podwyższonej stawki podatku.

Argumentów przedsiębiorcy nie uwzględnił również NSA. Sąd kasacyjny podkreślił, że 20-proc. stawkę organy podatkowe czy organy kontroli skarbowej mają prawo stosować, jeśli podatnik w jakimkolwiek postępowaniu powoła się na fakt otrzymania pożyczki, od której nigdy nie zapłacił podatku. Wyrok jest prawomocny.

Kiedy może być zastosowana 20-proc. stawka PCC od pożyczki

Jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego:

● podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, a należny podatek nie został zapłacony,

● biorący pożyczkę od członków najbliższej rodziny (małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwa, ojczyma i macochy) powołał się na fakt zawarcia umowy pożyczki, ale nie udokumentował otrzymania pieniędzy na rachunek bankowy.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 1636/11).