statystyki

Poczta Polska masowo wystawia tytuły wykonawcze, a fiskus ściąga abonament RTV

autor: Tomasz Wojciechowski11.04.2013, 07:01; Aktualizacja: 11.04.2013, 08:06
  • Wyślij
  • Drukuj
Telewizja

Telewizjaźródło: ShutterStock

Poczta Polska masowo wystawia tytuły wykonawcze, a następnie kieruje je do egzekucji, którą prowadzą urzędy skarbowe.



– Licząc od końca zeszłego roku, otrzymaliśmy już około 8 tysięcy tytułów wykonawczych dotyczących zaległego abonamentu RTV – przyznaje Aneta Kargulewicz, rzecznik prasowy Drugiego US w Radomiu. I to wcale nie jest rekord. W innych urzędach jest ich jeszcze więcej. Tytuły wystawia Poczta Polska (PP) na podstawie art. 7 ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 85, poz. 728 z późn. zm.).

Dane prosto z bazy

Według urzędników prawdziwy wysyp rozpoczął się w ostatnich miesiącach, bo w końcówce zeszłego roku Poczta zaczęła wykorzystywać przygotowywaną wcześniej elektroniczną bazę abonentów. Jak porównuje Małgorzata Rewucka, p.o. zastępca naczelnika US Łódź-Widzew, o ile w 2012 roku jej urząd prowadził egzekucję tylko jednego zobowiązania dotyczącego abonamentu RTV, o tyle od początku bieżącego roku wpłynęło... ponad 29,5 tys. spraw (12,7 tys. z nich skierowano już do postępowania egzekucyjnego, a w przypadku 980 egzekucje zakończono).

Jak się okazuje, dużą część pracy administracja podatkowa wykonuje na darmo. Problem w tym, że pocztowa baza nie jest doskonała. – Z ponad 16 tys. tytułów wykonawczych przekazanych nam przez Pocztę Polską od początku roku ponad 5 tys. zwróciliśmy z powodu błędów adresowych – podaje Katarzyna Infulecka, starszy referent z US w Ciechanowie. Poproszona o porównanie z ogólną liczbą tytułów odnoszących się do abonamentu RTV w całym ubiegłym roku, przedstawicielka urzędu sprawdziła, że podobnych spraw było wówczas tylko 140.

Jak się okazuje, są też takie urzędy skarbowe, które nie otrzymały dotychczas ani jednej pisemnej podstawy do egzekucji abonamentu RTV. – Nie mamy ich w ogóle, podobnie jak w ubiegłym roku – stwierdza Edyta Meisner, zastępca naczelnika US w Rudzie Śląskiej.

Z czego to wynika? Ani biuro prasowe PP, ani bydgoskie centrum finansowe tego przedsiębiorstwa (skąd wysyłane są tytuły wykonawcze) nie odpowiedziały na pytanie, jednak nieoficjalnie wiadomo, że wspomniana elektroniczna baza danych abonentów jest wciąż rozbudowywana i dopiero poszerzana o informacje z kolejnych regionów kraju.

Ile trzeba zapłacić

Żądane kwoty w większości tytułów egzekucyjnych są podobne i sięgają 1,5 tys. zł. Przykład podaje Małgorzata Rewucka: – Mam na biurku tytuły wykonawcze obejmujące zaległości liczone od stycznia 2008 r. do stycznia 2013 r. Podstawowa kwota wynosi 1059 zł (suma nieopłaconego abonamentu – red.). Do tego odsetki (jak od zaległości podatkowych) w wysokości 354 zł i koszty egzekucji 91 zł (w tym przypadku z emerytury) – wyjaśnia urzędniczka.

Zaległe zobowiązania z tytułu RTV przedawniają się w tym samym okresie co należności podatkowe, czyli po 5 latach od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności. Innymi słowy, dług naliczony od 2008 r. plus odsetki to najwięcej, ile może żądać Poczta Polska i stąd właśnie kwota półtora tysiąca złotych.

Egzekucję ze strony administracji skarbowej i przekazanie jej tytułu wykonawczego poprzedzają upomnienia wysyłane przez PP do zobowiązanych osób. Dopiero po 7 dniach od ich odbioru (i braku wpłaty) urząd skarbowy może otrzymać tytuł i do pracy przystępuje poborca skarbowy, którego czynności reguluje ustawa z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1015 z późn. zm.). Poborca może zająć np. środki na koncie bankowym dłużnika, jego wynagrodzenie za pracę czy emeryturę, a także należny zwrot podatku. Niewykluczona jest również egzekucja z ruchomości i nieruchomości.

Pisma w drugą stronę

Ponieważ to urzędy skarbowe dochodzą należności z tytułu abonamentu, są one zasypywane – choć nie powinny – także przez właścicieli odbiorników radiowo-telewizyjnych, w tym wypadku pismami o rozłożenie płatności na raty lub ich umorzenie. Dokumenty nie lądują w koszu: w kilku urzędach, które o to pytaliśmy, uzyskaliśmy zapewnienie, że są przesyłane dalej – do władnego podejmować w tej sprawie decyzje departamentu budżetu i finansów Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

– Wiele osób także dzwoni i pyta o możliwość umorzenia zobowiązania. Ich także informujemy, że właściwym adresatem jest Krajowa Rada – tłumaczy Aneta Kargulewicz. Niektóre urzędy (m.in. US Łódź-Widzew i US w Ciechanowie) na swoich stronach internetowych apelują, by pisma kierować wprost do KRRiT. Przypominają też przy okazji, że złożenie wniosku nie wstrzymuje postępowania egzekucyjnego, a zgodnie z art. 9 i 10 ustawy o opłatach abonamentowych umorzenia wchodzą w grę tylko w wyjątkowych przypadkach: braku majątku albo ze „szczególnych względów społecznych lub przypadków losowych”.

Kto i kiedy na celowniku

Ściśle określony w ustawie o opłatach abonamentowych jest wykaz osób zwolnionych z opłat: użytkownicy odbiorników, którzy ukończyli 75. rok życia; zaliczeni do pierwszej grupy inwalidzkiej; kombatanci będący inwalidami wojennymi bądź wojskowymi; osoby po 60. roku życia z prawem do emerytury, której wysokość nie przekracza połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Obecne problemy z egzekucją zaległości mają przede wszystkim osoby, które kiedyś płaciły abonament, ale przestały, nie wyrejestrowawszy odbiorników (poczta ma prawo uznać, iż przerwa w płatnościach nie miała nic wspólnego z brakiem telewizora czy radia).

– Nie pomogą żadni świadkowie, żadne zdjęcia z uroczystości domowych, na których nie widać telewizora – przekonuje obrazowo konsultantka PP z Bydgoszczy. Jeśli ktoś widniał w ewidencji, to wykreślenie go mógł spowodować tylko wniosek złożony na poczcie. A jeśli ktoś nigdy nie rejestrował odbiornika, a go ma? Konsultantka naturalnie nakazuje zgłoszenie. Jednak paradoksalnie „bezpieczne” są właśnie osoby, które z tytułu abonamentu nie wpłaciły nigdy choćby złotówki, bo nawet jeśli korzystają z odbiorników, to trudno im to udowodnić (nie ma obowiązku wpuszczenia do domu kontrolera z Poczty, a ten pukając do drzwi, musi wylegitymować się i powiedzieć, kim jest oraz w jakim celu przychodzi).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 63

  • 1: Pioter z IP: 81.210.102.* (2013-04-11 08:36)

    Ciekawe jest, że kiedy pisze się o abonamecie rtv, nikt nie wspomina o rozszerzeniu do abonamentu.
    Jeżeli nawet wpuścimy przedstawiciela Poczty Polskiej, i ta osoba zobaczy telewizor, nie musi to wcale oznaczać, że owe urządzenie jest odbiornikiem telewizyjnym.
    KRRiTV wyraźnie zaznacza, że telewizor używany jako monitor komputera, lub do celów produkcyjnych i nie podłączony na stałe lub tymczasowo do antenty TV, nie jest odbiornikiem telewizyjnym i nie zobowiązuje do płacenia abonamentu.

    Dokument ten jest do odnalezienia na stronie KRRiTV.

    Pozdrawiam.

  • 2: listonosz emeryt z IP: 79.190.112.* (2013-04-11 09:36)

    Niesamowity bałagan w dobie elektronicznej bazy danych. Trzeba cofnąć sie do osiągnięć z lat 50-tych kiedy to mlodzi ZZMP-owcy bezbłędnie namierzali odbiorniki radiowe nastawione na Radio Wolna Europa. Nie trudno było sprawdzić czy w danym mieszkaniu słuchają z powodu charakterystycznego buczenia zagłuszaczy. ZMP-wcy nie popełniali błędów w adresach, nazwiskach i porach dnia w których to słuchano ulubionych audycji RWE. ZMP-owcy wykazywali się tez inteligencja i umiarem i nie wchodzili do prywatnych mieszkań jak to czynią dzisiaj listonosze i inni agenci od abonamentu.

  • 3: nn z IP: 84.205.31.* (2013-04-11 09:37)

    Poczta Polska nie ma prawa ścigać za nie zapłacony abonament, bo też jest spółką handlową. Ściąganie opłat przez pocztę jest niewykonalne, gdyż jako sprywatyzowana spółka prawa handlowego nie może podejmować decyzji administracyjnych. Ustanowiony nieskuteczny mechanizm poboru i egzekucji abonamentu stoi w sprzeczności z zasadą powszechności obciążeń publicznych (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 listopada 2009 r., sygn. akt K 21/96, Kp 1/08).
    Poczta Polska nie ma prawa do wystawiania tytułów egzekucyjnych (odkąd przestała być "urzędem pocztowym" stając się Pocztą Polską Spółka Akcyjna). Aby ściągnąć "dług" za abonament, musi tak jak każdy podmiot gospodarczy wystąpić do sądu i wykazać, że dług jest wymagalny, a następnie mając wyrok, winna ewentualnie skierować sprawę do komornika. Problem jeszcze w tym, że Poczta Polska najwyraźniej za nic ma wyrok sądu. – Sąd Najwyższy rozstrzygnął te kwestię wyrokiem z 7 maja 2009 roku. Wskazuje w nim jednoznacznie, że do roszczeń dotyczących opłaty abonamentowej stosuje się okres przedawnienia wskazany w art. 118 kodeksu cywilnego. A okres ten wynosi 3 lata.

  • 4: janek z IP: 31.128.8.* (2013-04-11 10:57)

    Gdzie są prawnicy w gazecie prawnej , gazeta prawna powinna pisać tylko prawdę na temat abonamentu a nie jeszcze straszyć biednych ludzi. Niech telewizja polska zablokuje sowoje programy zaraz zobaczymy czy ktoś wykupi abonament by odlądać te badziewia.

  • 5: prawnik z IP: 213.25.204.* (2013-04-11 11:32)

    Płacić mają ci którzy już płacili. Nie ci którzy nigdy nie płacili. Tylko idiota może tak wnioskować i ściągać kary. Tak jest najłatwiej. Takie opłaty przedawniają się po 3 latach bo abonament nie jest podatkiem. Dlaczego więc poczta ściąga za 5 lat. Nikt się tym nie interesuje. Jest przyzwolenie na to aby ściągnąć jak najwięcej.

  • 6: logik gminny z IP: 83.24.191.* (2013-04-11 11:33)

    a na jakiej podstawie prawnej spółka akcyjna jaką jest Poczta Polska S.A. ma prawo wystawiać tytuły wykonawcze ???

  • 7: wojtek z IP: 89.161.20.* (2013-04-11 11:38)

    szanowni Polacy :wiem ,że wielu z was odwołało się od nakazu zaplaty za nieuzasadniony haracz do Urzedów Skarbowych. bezczelni pracownicy Poczty spółki akcyjnej nie odpowiadają w terminiue 14 dni na pisma Urzędów Skarbowych w sprawiach ustosunkowania się do zarzutów , co wiąże ręce Urzędom Skarbowym i co za tym idzie blokuje nasze pieniądze na kontach w bankach.wzywam was do pozwu zbiorowego przeciw prywatnej firmie poczta ,a powstalej na naszym -wspolnym majatku. firma ta podszywa się w sposób nieuprawniony pod organ administracji państwowej ,o czym wiedzą dziennikarze Gazety Prawnej i powinni powiadomić Prokuraturę o przestępstwie.

  • 8: Niedowiarek z IP: 213.17.245.* (2013-04-11 12:17)

    nn: podaj sygnaturę orzeczenia SN z 2009 r. - chętnie zapoznam się ze szczegółami... Wątpię w to, co piszesz - gdyby tak było, to skąd tyle skutecznych egzekucji?

  • 9: wojtek z IP: 89.161.20.* (2013-04-11 12:24)

    "SKUTECZNOŚC EGZEKUCJI" wynika z braku zlożenia ZARZUTÓW na egzekucję W TERMINIE 7 DNI. czyli nieznajomość Prawa szkodzi.

  • 10: tedd z IP: 78.8.90.* (2013-04-11 12:41)

    ...co?, a mieliśmy nie płacić i Donaldu Tusku nam tego nie załatwił...???

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie