– Dotychczas moment ewidencji zaliczek za pomocą kasy fiskalnej nie był jednoznacznie uregulowany – mówi Marcin Zawadzki, doradca podatkowy z Ernst & Young.

Interpretacje wydawane przez organy skarbowe wskazywały już jednak, że ewidencjonowanie powinno mieć miejsce w dniu powstania obowiązku podatkowego, a w przypadku zaliczki/przedpłaty w dniu otrzymania pieniędzy (wpłynięcia na konto). Tak wypowiedział się m.in. dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy w interpretacji z 28 grudnia 2012 r. (ITPP1/443-1208a/12/AJ). I to stanowisko zostało usankcjonowane nowym rozporządzeniem.

Może to jednak utrudnić życie sklepom internetowym, które realizują swoje usługi w systemie przedpłaconym (na rachunek bankowy) lub za pobraniem (doręczenie towarów przez kuriera czy listonosza). Przykładowo, jeżeli sklep pracuje od poniedziałku do piątku w godz. 8–16, to będzie miał problem, gdy zapłata nastąpi po godzinie 16 lub w weekend (co jest możliwe np. w przypadku korzystania przez sprzedawcę i kupującego z usług tego samego banku internetowego).

Według Marcina Zawadzkiego wymogi rozporządzenia w przypadku sklepów internetowych nie mają uzasadnienia. Celem fiskalizacji jest zapewnienie kontroli nad sprzedażą na rzecz osób nieprowadzących działalności gospodarczej, a także eliminowanie szarej strefy. W przypadku sklepów internetowych ryzyko to jest istotnie ograniczone ze względu na stosowane procedury (np. automatyzacja i komputeryzacja zamówień). Dlatego – zdaniem eksperta – przepis powinien szybko się zmienić, tak aby umożliwić odstąpienie od obowiązku ewidencji w momencie otrzymania zapłaty, gdy jest to niemożliwe ze względu na specyfikę rozliczenia należności oraz z uzasadnionych przyczyn. Konieczne jest też jednoznaczne określenie momentu, kiedy należy zarejestrować w kasie sprzedaż przy płatności za pobraniem.