statystyki

W Polsce płacimy niskie podatki. Zobacz, ile wynoszą stawki podatkowe w Europie

autor: Jędrzej Bielecki09.01.2013, 07:00; Aktualizacja: 09.01.2013, 07:52
  • Wyślij
  • Drukuj
Bogaci najwięcej zapłacili za kryzys

Bogaci najwięcej zapłacili za kryzysźródło: DGP

Polska należy do grupy krajów w UE, które nie łatają budżetu, łupiąc najbogatszych obywateli. Idziemy pod prąd, bo większość państw koszty walki z kryzysem zadłużenia przerzuciła na osoby zarabiające najwięcej.

reklama



reklama


Tylko kilka krajów Unii Europejskiej nakłada dziś niższe niż Polska podatki dochodowe dla osób najlepiej zarabiających. To Czechy, Węgry, Słowacja, Bułgaria i Estonia. Inne państwa zdecydowały o większym „zajęciu” dochodów osób osiągających największe zyski. Rząd Donalda Tuska się od tego powstrzymał – wynika z danych przeanalizowanych przez Ernst & Young.

Liberalne obciążenia

1 stycznia 2009 r. górna stawka podatku PIT spadła w naszym kraju z 40 do 32 proc. Osoby zarabiające do 85,5 tys. zł rocznie płacą 18 proc. Od tego czasu PIT nie był zmieniany. Tymczasem w minionych czterech latach to właśnie podatek od dochodów osobistych był w Europie podnoszony najczęściej – rządy chciały w ten sposób uchronić konkurencyjność swoich firm, utrzymując na niezmienionym poziomie lub nawet obniżając podatek od zysku przedsiębiorstw (od 2008 r. średnia stawka CIT w UE wręcz spadła z 23,9 do 23,5 proc.).

W ten sposób władze państw Unii mają nadzieję na pogodzenie dwóch spraw: utrzymanie wzrostu i konkurencyjności gospodarki z koniecznością redukcji długu i deficytu budżetowego – tłumaczy taką strategię Charles Menard z Ernst & Young.

W efekcie dziś aż 8 krajów UE pobiera od najbogatszych podatek na poziomie przekraczającym 50 proc. dochodów. W Szwecji górna stawka PIT sięga 56,6 proc., a w Hiszpanii i Francji, wliczając w to specjalną daninę przeznaczaną na subwencje socjalne, 52 proc. I w tym ostatnim kraju byłaby jeszcze wyższa, gdyby kilka dni temu Trybunał Konstytucyjny nie zablokował wprowadzenia kolejnej, 75-proc. stawki. Tylko w zeszłym roku średnie stawki podatku dochodowego, jakie płacą Francuzi, skoczyły z 34,69 do 41,17 proc.

Dziś nawet kraje uchodzące za liberalne o wiele bardziej obciążają dochody zamożnych obywateli niż polski fiskus. Górna stawka PIT w Wielkiej Brytanii to już 45 proc., a w Irlandii – 41 proc. Podatek dochodowy idzie w górę nawet w tych nielicznych krajach Europy Środkowej, które jeszcze niedawno wprowadziły radykalną reformę systemu fiskalnego.

Od 1 stycznia górna stawka PIT na Słowacji wzrosła dla osób zarabiających więcej niż odpowiednik 3,3 tys. euro miesięcznie z 19 do 25 proc. Z kolei w Czechach ten sam wskaźnik ma wzrosnąć na początku przyszłego roku z 15 do 20 proc. Radykalnie niskie stawki PIT utrzymują więc już tylko najbiedniejsze kraje Unii: Rumunia i Bułgaria (10 proc.).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 97

  • 1: jaxa z IP: 91.226.228.* (2014-10-03 12:38)

    Przystańcie , powiedzcie o całkowitym podatku płaconym przez Polaka, bo od pensji płaci 18% PIT, z tym idzie do sklepu i płaci następne 23% WAT, za towar , którym ukryty jest 15 % podatek CIT. Z resztą pensji udaje się autem do domu gdzie w paliwie jest kolejny podatek, następnie musi uiścić podatek od nieruchomości i podatek od śmieci, plus odliczenie podatku zdrowotnego.Podliczając wszystko ogólny podatek to około 68 % pensji. Jak to się dzieje że zarobek brutto wynosi 6780 zł a po odliczeniu 18 % PIT wychodzi 4112 zł, jak oni to liczą przecież to 38 % potrąceń.

  • 2: Sebastian z IP: 194.50.159.* (2014-02-24 20:30)

    Ale kłamstwa nie ma znaczenia że gdzieś się zarabia więcej a gdzieś mniej, liczy się tylko to ile możesz w danym kraju za to kupić. Kraje Skandynawskie mają wysokie podatki ale zostaje im tyle że wciąż ich stać na życie. Podwyżka podatków zawsze najbardziej dotyka najbiedniejszych.Obniżka podatków zawsze pomaga nie ważne czy to Szwedom by obniżyli czy Polakom.Podatki są tylko po to by trzymać ludzi za mordę i zmuszać ich by rząd się nimi opiekował. Rząd zawsze, ale to zawsze ma tylko tyle pieniędzy ile wcześniej odbierze w podatkach.

  • 3: AKa z IP: 83.16.117.* (2014-01-10 12:25)

    Dlatego mamy najwięcej bezdomnych chorych dz9ieci bez szans na operacje ********* obrzydliwe miasta i kretynow w urzędach i w sejmie...

  • 4: parq09 z IP: 89.200.146.* (2013-08-25 12:34)

    a ile płacicie za artykuł pt.: "polacy są najbogatsi, najpiękniejsi, naj... w Europie"? też sie da sklecić, a co, papier przyjmie wszystko

  • 5: ups z IP: 78.8.233.* (2013-02-28 00:57)

    Do "emeryt" ;-) 10/10

  • 6: obywatel PRL z IP: 87.205.62.* (2013-02-25 16:15)

    hahahaha, genialny artykuł, nawet sam minister Urban w minionej epoce mógłby się uczyć kunsztu od autora tego artykułu :)
    Już widzę pana Bieleckiego jako utalentowanego rzecznika niejakiego Vincenta :))

  • 7: Emeryt z IP: 82.177.26.* (2013-02-12 17:08)

    Debile bo inaczej tego nazwać nie można co patrzycie ile płacą podatków w Europie dlaczego nie pisze się ile zarabia się u nas. Gdy będę zarabiał tyle co w Europie to bardzo chętnie zapłacę tyle samo niech wpierw płacą Ci co zarabiają tyle co w Europie.Chyba że rządzący wychodzą z tego założenia jak w tej dyskusji.Spotyka się dwóch przywódców jeden z Polski a drugi z Niemiec. Z Polski pyta się ile u Was wydaje obywatel na konsumpcję i utrzymanie miesięcznie tamten odpowiada 1500 EURO a ile zarabia 2000 EURO to co on robi z resztą? a co mnie to obchodzi odpowiada tamten.A ile wydaje się w Polsce na konsumpcję i utrzymanie miesięcznie pyta tamten 2000 tys złotych odpowiada nasz a ile się zarabia 1500 złotych to skąd on bierze brakującą sumę a co mnie to obchodzi odpowiada nasz przywódca i taka jest różnica przeciętnego szarego obywatela Polski i Europy

  • 8: l.m z IP: 94.78.148.* (2013-02-07 14:15)

    Dodajcie ZUS i wyjdzie że najwięcej

  • 9: Guru z IP: 178.37.51.* (2013-01-17 08:13)

    Artykuł robiący ludziom wodę z mózgu. Przygotowanie gruntu na dalsze podwyższanie podatków , że rzekomo niskie.Ten dziennikarz co pisał ten tekst nadaje się tylko do pracy w jakieś montowni w fabryce na linii , przynajmniej będzie robił coś pożytecznego. Można też napisać drugi artykuł że mamy jedne z najwyższych podatków w całej UE.

  • 10: Xenia z IP: 212.160.70.* (2013-01-16 21:53)

    U nas nie łupią bogatych, ale biednych tak. Chętnie zobaczę najniższe stawki podatków w Europie i kwotę wolną od podatku. Pozdrawiam

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama