Sądy już teraz mogą karać podmioty za nieskładanie sprawozdań finansowych. W jednym postanowieniu sąd może wymierzyć grzywnę nie wyższą niż 1 tys. zł. Grzywna w tej wysokości może zostać wymierzona trzykrotnie. Gdy to nie przyniesie efektu, sąd może ponawiać jej nakładanie już bez ograniczenia kwotowego. Jednak afera związana ze spółką Amber Gold wskazała na nieskuteczność przepisów w zakresie egzekwowania obowiązku publikacji sprawozdań finansowych.

Koncepcja zmian

Jeszcze w zeszłym roku, po otrzymaniu niepokojących sygnałów, Ministerstwo Sprawiedliwości zaczęło pracować nad projektem zmian w przepisach. Zakłada on wprowadzenie procedury umożliwiającej sądowi rejestrowemu wezwanie do uzupełnienia dokumentacji sprawozdawczej pod rygorem likwidacji spółki w razie jej nieprzedstawienia. Nie ma to być likwidacja automatyczna, lecz nastąpi ona dopiero po bezskutecznym wykonaniu procedury.

– Zajęliśmy się tym przed sprawą Amber Gold z uwagi na to, że część spółek nie realizowała obowiązku publikacji – wyjaśnia nam ówczesny szef resortu sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, a obecnie przewodniczący Komisji Nadzwyczajnej ds. Zmian w Kodyfikacji.

Podkreśla, że w sprawozdaniach finansowych można wychwycić informacje, które budzą wątpliwości co do stabilności finansowej danej spółki. Jest to istotne w kontekście bezpieczeństwa, zarówno klientów, jak i kontrahentów takich podmiotów.

– Gdyby projektowane przepisy funkcjonowały, spółka Amber Gold zostałaby wyrejestrowana, ponieważ nie publikowała sprawozdań finansowych – podkreśla Krzysztof Kwiatkowski.