Żeby uniknąć takich sytuacji, warto przed wyjazdem udokumentować wywóz własnych cenniejszych przedmiotów, które będą używane za granicą. Dzięki temu po powrocie do Polski nie trzeba będzie ryzykować konieczności płacenia należności celno-przywozowych. Turysta, który przywozi do Polski towary nabyte w kraju nienależącym do UE, powinien spełnić formalności celne, a więc zapłacić cło i VAT od tych towarów. Niektóre jednak produkty są zwolnione z opodatkowania.

– Rzeczy nabyte poza terytorium UE przywożone w bagażu osoby podróżującej samolotem lub statkiem morskim są zwolnione z cła i VAT, jeżeli ich wartość nie przekroczy 430 euro. Natomiast jeżeli turysta przekracza granicę z UE transportem lądowym, wówczas może mieć w swoim bagażu osobistym rzeczy, których wartość nie przekracza 300 euro – tłumaczy Magdalena Chmielewska-Cholewa, doradca podatkowy w Ernst & Young.

Do tych wartości nie wlicza się wartości produktów leczniczych niezbędnych dla potrzeb podróżnego oraz wartości paliwa znajdującego się w standardowym zbiorniku dowolnego pojazdu silnikowego oraz paliwa znajdującego się w przenośnym kanistrze, którego ilość nie przekracza 10 litrów.

Podróżujący poza strefę Schengen musi zgłosić wywóz krajowych lub zagranicznych środków płatniczych, których łączna wartość przekracza 10 tys. euro

Żeby przy powrocie z wakacji uniknąć problemów na granicy, warto zabrać ze sobą dowody zakupu wywożonych sprzętów potwierdzające, że pochodzą one z terytorium Unii Europejskiej. Szczególnie dotyczy to nowego sprzętu, który nie nosi na sobie oznak używania.

– Można również, szczególnie w przypadku kosztownych przedmiotów, przed wyjazdem udać się do urzędu celnego i złożyć wywozowe zgłoszenie celne. Obecni w urzędzie celnicy pomogą w wypełnieniu formularza, a cała procedura nie powinna trwać długo. Podróżny otrzyma potwierdzenie wywozu towarów poza UE, które przy powrocie z wakacji wystarczy przedstawić na granicy – dodaje Magdalena Chmielewska-Cholewa.

Wówczas rzeczy będą mogły być ponownie wwiezione na obszar UE bez żadnych opłat z tytułu importu. Warto pamiętać też o tym, że jeżeli wyślemy z kraju pozaunijnego rzeczy w przesyłce pocztowej na swój adres w Polsce, za zawartość przesyłki również trzeba będzie zapłacić cło i VAT.