Urząd skarbowy na zwrot nadpłaconego podatku z zeznania rocznego ma, zgodnie z ogólną zasadą, 3 miesiące. W tym roku termin ten upływa 30 lipca, jeśli PIT za 2011 r. podatnik złożył 30 kwietnia 2012 r. Michał Wodnicki, starszy konsultant w Ernst & Young, przypomina, że gdy urzędnik ma wątpliwości, czy pieniądze podatnikowi się należą, może przeprowadzić czynności sprawdzające.

– Dotychczas urzędnicy fiskusa często stosowali taktykę, zgodnie z którą nie wypłacali pieniędzy, dopóki nie ustalili wszystkich okoliczności faktycznych i podstaw prawnych uzasadniających zwrot – komentuje Michał Wodnicki.

Była to jednak praktyka dość kosztowna dla fiskusa, gdy okazało się, że zwrot podatku jest uzasadniony. Urząd skarbowy poza nadpłatą PIT musiał oddać także odsetki.

– Wiele takich spraw dotyczyło wysokich sum, zwłaszcza, jeśli nadpłaty wykazywali obcokrajowcy lub obywatele polscy pracujący poza granicami kraju. W związku z tym urzędnicy coraz częściej zmieniają podejście do kwestii zwrotów – mówi Michał Wodnicki.

Ekspert wyjaśnia, że organy podatkowe przestały żądać wszystkich możliwych potwierdzeń, uzasadniających zwrot i wypłacają wykazane w PIT kwoty w ustawowym terminie 3 miesięcy. Jeśli jednak pewne sprawy nie zostały definitywnie wyjaśnione i podatnik nie przedłożył od razu np. zagranicznego certyfikatu rezydencji, obcego zeznania podatkowego, które jest składane w późniejszym terminie niż w Polsce, to ponownie przyglądają się sprawie.

Uzyskanie zwrotu z urzędu skarbowego nie zawsze zatem oznacza, że podatnik może uznać sprawę za zakończoną.

– W każdej chwili, aż do momentu przedawnienia zobowiązania, a więc przez 5 lat, licząc od końca roku, w którym zeznanie zostało złożone, urzędnik może powrócić do takiej sprawy i poprosić o dodatkowe wyjaśnienia lub uzupełnienie brakujących dokumentów – ostrzega ekspert z Ernst & Young.

W takiej sytuacji należy, o ile to możliwe, dostarczyć wymagane dokumenty.

– Gdy przy takiej powtórnej weryfikacji urząd wykryje nieprawidłowości bądź stwierdzi, że podatnik nadal nie uzasadnił wystarczająco poprawności złożonego zeznania, może wezwać do złożenia korekty zeznania i zapłaty podatku z odsetkami – stwierdza Michał Wodnicki.

Zdaniem naszego rozmówcy, działania te potwierdzają tendencję fiskusa do szukania dodatkowych wpływów budżetowych.