Trwa sezon prac remontowo-budowlanych. Osoby, które decydują się na zmiany w domach i mieszkaniach, mogą odzyskać część VAT zapłaconego przy zakupie materiałów budowlanych. Rekompensata dotyczy nie tylko ogólnie pojętej budowy i remontów.

– Obejmuje także wszelkie nadbudowy, rozbudowy, przebudowy posiadanych nieruchomości mieszkalnych, a także przystosowanie nieruchomości niemieszkalnych na cele mieszkaniowe – wylicza dr Krzysztof Biernacki, doradca podatkowy prowadzący Kancelarię Initium.

Dodaje, że nadbudowa, rozbudowa lub przebudowa budynku mieszkalnego z reguły wymagają uzyskania pozwolenia na budowę.

– Inwestor podejmujący decyzję o wydatkowaniu środków na takie cele musi posiadać decyzje administracyjne także na potrzeby zwrotu VAT – mówi Krzysztof Biernacki.

Nie wymaga natomiast pozwolenia remont nieruchomości mieszkalnej.

– Remont dotyczy wyłącznie istniejącej nieruchomości i nie prowadzi do zmian w jej konstrukcji – wskazuje nasz rozmówca.

Czynności wymagające pozwolenia na budowę związane są w praktyce z trwałą ingerencją w konstrukcję istniejącego obiektu.

Ubiegając się o zwrot VAT związany z inwestycją wymagającą pozwolenia na budowę, trzeba posiadać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (tytuł prawny wynikający m.in. z prawa własności, użytkowania wieczystego) oraz pozwolenie. Przy remoncie wystarczający jest tytuł prawny (własność, najem itd.).

Maksymalne kwoty zwrotu zależą od charakteru inwestycji. Obecnie limity wynoszą: 32 686,26 zł dla inwestycji wymagającej pozwolenia na budowę oraz 14 008,40 zł dla remontu (dotyczy wniosków składanych po raz pierwszy przy obowiązywaniu 23-proc. VAT). W III kwartale limity wzrosną i wyniosą odpowiednio 35 256 zł i 15 110 zł. Osoby, które składają kolejny wniosek, muszą odliczyć od tych kwot zwroty już otrzymane. Limity w pełni odnawiają się po pięciu latach, licząc od daty złożenia pierwszego wniosku.