– Konieczną przesłanką zajęcia udziału oraz wierzytelności z niego wynikających jest przesłanie zawiadomienia o jego zajęciu do spółki – wyjaśnia Jakub Rychlik, doradca podatkowy.

Jednocześnie organ egzekucyjny, czyli naczelnik urzędu skarbowego, wzywa spółkę, by nie wypłacała żadnych należności przysługujących zobowiązanemu do wysokości egzekwowanej kwoty. Zajęcie udziału staje się skuteczne z chwilą doręczenia spółce zawiadomienia o jego zajęciu.

Ponadto organ egzekucyjny kieruje do sądu rejestrowego wniosek o dokonanie w KRS wpisu o zajęciu udziału, zaś jego odpis przesyła zobowiązanemu. Powinien on również zawiadomić go, że nie wolno mu odebrać należności wynikających z udziału ani nim rozporządzać. Jeżeli przed zajęciem udziału nie został doręczony zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego, to organ egzekucyjny musi zadośćuczynić temu wymaganiu.

– Sprzedaż udziału nastąpi, gdy należności z niego przysługujące, np. dywidendy, są niewystarczające do pokrycia dochodzonej należności– ostrzega Jakub Rychlik.

Ekspert dodaje, że w tym celu organ egzekucyjny występuje do sądu rejestrowego o zarządzenie sprzedaży. Co do zasady, zbycie udziału nastąpi na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Jednak sprzedaż udziału może nastąpić osobie wskazanej przez spółkę, jeżeli umowa spółki ogranicza zbycie udziału. Dodatkowo spółka z o.o. musi zachować termin z wystąpieniem do sądu rejestrowego z wnioskiem o oszacowanie udziału, zaś nabywca udziału musi zapłacić w terminie dwóch tygodni od ustalenia ceny.