Wprowadzenie ulgi podręcznikowej, czyli zwracania 5-proc. VAT na książki rodzinom wielodzietnym i o najniższych dochodach, zgłosił w interpelacji poselskiej (nr 1096) opozycyjny poseł PiS Marek Polak. Jak argumentuje poseł, średnia kwota wydatków szkolnych na jedno dziecko w 2011 r. wyniosła blisko 700 zł, z czego ponad połowę stanowiły wydatki na podręczniki.

Wprowadzenie systemu zwrotu VAT na podręczniki to kolejna już propozycja takiego sposobu rekompensowania obywatelom podwyżki stawek podatku. Od 2006 roku funkcjonuje zwrot części VAT na materiały budowlane w związku ze wzrostem stawki z 7 proc. do 22 proc. po wejściu Polski do UE. W Sejmie jest natomiast projekt PiS dotyczący zwrotu części VAT na ubranka dla niemowląt i buty dziecięce, które zostały objęte od 2012 r. podstawową 23-proc. stawką VAT w miejsce obniżonej (8-proc.).

System zwrotu części VAT na materiały budowlane realizowany na wniosek składany w urzędzie skarbowym rocznie kosztuje budżet ponad 1 mld złotych

Eksperci są zgodni, że unijna dyrektywa 2006/112/WE nie zabrania wprowadzania mechanizmów rekompensujących podwyżkę VAT. Jak podkreśla Dawid Bronowski, ekspert podatkowy z Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy, zawiera ona jedynie wymogi dotyczące wysokości stawek podatkowych, które powinny być respektowane przez wszystkie państwa członkowskie.

– Prawo unijne w określonych przypadkach pozwala stosować stawki obniżone do dostawy określonych towarów, z czego Polska już skorzystała, przyjmując 5-proc. VAT na książki – dodaje Grzegorz Keler, konsultant w PwC.

Zdaniem Agnieszki Bieńkowskiej, partnera, doradcy podatkowego w MDDP, wprowadzanie systemów zwrotowych rekompensujących osobom fizycznym podwyżki VAT to rodzaj pomocy publicznej, którą każde państwo może przyznawać. Wiele zależy od kształtu konkretnego systemu, tak aby rekompensata nie została uznana za zakłócającą konkurencję bądź też za próbę utrzymania przez dane państwo stawki VAT niezgodnej z dyrektywą.

– Przed wprowadzeniem kolejnej rekompensaty należy jednak odpowiedzieć na pytanie, czy w danym przypadku jest to najlepsza metoda złagodzenia skutków wzrostu stawki VAT – mówi Agnieszka Bieńkowska.

Funkcjonujący od lat zwrot VAT za materiały budowlane tylko potwierdza, że tego rodzaju systemy, oparte na indywidualnych wnioskach składanych przez osoby fizyczne, są systemami bardzo pracochłonnymi i wymagającymi znacznych nakładów na ich obsługę.

W skali makroekonomicznej może się okazać, że obsługa wniosku rodzica o zwrot VAT z tytułu zakupu podręczników dla dziecka, opiewającego na kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych, kosztować będzie podatników kilkaset złotych.