Darowizna (spadek) rzeczy czy nieruchomości między członkami najbliższej rodziny nie podlega podatkowi, jeśli zostanie zgłoszona do urzędu skarbowego w odpowiednim terminie. Jeśli podatnik tego nie zrobi, nie ma prawa do ulgi i musi zapłacić za otrzymany majątek. Często jednak zdarzają się sytuacje, że spadkobierca lub obdarowany, mimo działania w dobrej wierze, nie dokona zgłoszenia w terminie. Powody mogą być różne.

Z ostatnich orzeczeń sądów administracyjnych wywnioskować można, że jeżeli naruszenie terminu na zgłoszenie w urzędzie skarbowym nie było winą podatnika, to może on skorzystać z ulgi, dokonując formalności później.

Przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 marca 2011 r. (sygn. akt II FSK 1801/09) uznał, że podatnik powinien mieć więcej czasu na zgłoszenie nabycia spadku, jeśli z uwagi na trwający w sądzie remont postanowienie otrzymał z opóźnieniem. Sprawa ta dotyczyła spadków sprzed 2009 r., kiedy obowiązywał jeszcze jednomiesięczny termin na dokonanie zgłoszenia o nabyciu własności rzeczy czy praw majątkowych przez członków najbliższej rodziny. Obecnie obowiązuje termin półroczny. Organy podatkowe uważały, że termin ten jest nieprzywracalny, z czym jednak nie zgodził się NSA. Jeśli więc nawet przy obecnym dłuższym terminie podatnik nie otrzyma pisma z sądu ze względu na jego opieszałość, to termin na dokonanie zgłoszenia powinien zostać przywrócony. NSA wydał też korzystny dla podatników wyrok w kwestii nabycia mieszkania w zamian za opiekę nad jego właścicielem przez okres co najmniej dwóch lat. W wyroku z 10 grudnia 2011 r. (sygn. akt II FSK 1155/10) sąd uznał, że podatnik ma prawo do ulgi, mimo, że umowę zawarł przed organem gminy, a nie przed notariuszem. Dopiero od 2007 r. istnieje ustawowy obowiązek poświadczenia notarialnego. Według sądu zmiana przepisów w zakresie formy prawnej zawarcia umowy o opiekę nie może wpływać na prawo podatnika do ulgi, który wcześniej dopełnił wszystkich formalności.

Mimo korzystnych rozstrzygnięć NSA podatnicy powinni jednak dobrze zastanowić się, czy chcą ostatecznie darować jakieś rzeczy. Odwołanie darowizny nie zwalnia z podatku. Tak orzekł NSA w wyroku z 16 września 2011 r. (sygn. akt II FSK 539/10). W rozpatrywanej sprawie rodzice przekazali udziały w spółce swoim dzieciom, ale darowizna nie została zgłoszona do urzędu skarbowego i naczelnik wezwał podatników do wyjaśnienia tej sprawy. Matka odwołała darowiznę i uznała, że nie powstał obowiązek zapłaty podatku. NSA nie zgodził się z tym. Według sądu odwołanie darowizny nie niweczy obowiązku podatkowego.

Jednomiesięczny termin na zgłoszenie spadku w latach 2007 – 2008 w celu skorzystania z ulgi podatkowej będzie przedmiotem sprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym (sprawa P 43/11). Jeśli trybunał uzna ten termin za zbyt krótki i niekonstytucyjny, to podatnicy, którym urząd skarbowy odmówił prawa do ulgi w związku z jego niedotrzymaniem, będą mogli żądać zmiany decyzji podatkowej.