Jak wyjaśnia Aneta Piechota, specjalista z ECA Seredyński i Partnerzy, taki obowiązek wynika z art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z 29 wrzesnia 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 152, poz. 1223 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem księgi rachunkowe otwiera się na początek każdego następnego roku obrotowego, w ciągu 15 dni od pierwszego dnia tego okresu. Dotyczy to zarówno podmiotów, które już prowadzą księgi, jak i tych, które zaczęły je prowadzić od 2012 roku.

– Otwarcie ksiąg polega w takiej sytuacji na wprowadzeniu na odpowiednie konta pozycji uprzednio sporządzonego wykazu składników aktywów i pasywów, tj. inwentarza będącego odpowiednikiem bilansu otwarcia – twierdzi Aneta Piechota.

Dodaje, że podstawą określenia stanu poszczególnych składników aktywów i pasywów jest inwentaryzacja przeprowadzona według stanu na 31 grudnia i udokumentowana zgodnie z zasadami określonymi w rozdziale 3 ustawy o rachunkowości. W taki sposób zostaje ustalona wartość majątku podmiotu oraz wysokość jego zobowiązań, natomiast różnica między wycenioną w ten sposób sumą aktywów i pasywów jest podstawą do określenia wysokości kapitału własnego.

Aneta Piechota wyjaśnia, że kwota kapitału osób fizycznych może ulegać zmianom, dlatego w ich przypadku prawidłowe jest zaprezentowanie całej różnicy w pozycji kapitał właściciela. Natomiast w sytuacji, kiedy sporządzamy bilans otwarcia spółek osobowych, kapitał podstawowy musi zostać wykazany zgodnie z wysokością zapisaną w umowie spółki, zaś ewentualne różnice powinny zostać zidentyfikowane i ujęte odpowiednio w innych pozycjach.