Nasza czytelniczka prowadzi kiosk, w którym sprzedaje kupny totalizatora sportowego oraz inne zdrapki. Podczas kontroli celnicy zauważyli, że w sklepie nie ma oznaczenia informującego o tym, że gry dozwolone są od lat 18 oraz że regulamin gier nie jest dostępny. Czytelniczka nie dopełniła swoich obowiązków i może dostać mandat.

Ustawa o grach hazardowych (Dz.U. z 2009 r. nr 201, poz. 1540 z późn. zm.) nakłada na osoby trudniące się grami hazardowymi konkretne zobowiązania, których niespełnienie wiąże się z sankcjami karnymi skarbowymi.

Wszystkie podmioty urządzające i prowadzące działalność w zakresie gier hazardowych są zobowiązane do umieszczenia w miejscu urządzania gier, w widocznym miejscu, informacji o zakazie uczestniczenia w grach osób, które nie ukończyły 18 lat.

Maksymalna grzywna nałożona mandatem karnym wzrośnie w 2012 r. z 2772 zł do 3 tys. zł

– Oznacza to, że tabliczka „dozwolone od lat 18” musi być umieszczona w taki sposób, żeby zaraz po wejściu do lokalu każdy mógł ją zobaczyć. Nie może być ukryta lub zasłonięta – tłumaczy Tomasz Kierski z Izby Celnej w Krakowie.

Nasz rozmówca dodaje, że podmiot urządzający gry jest też zobowiązany zapewnić ich uczestnikom możliwość zapoznania się z regulaminem gier. Taki regulamin musi być zatwierdzony przez dyrektora izby celnej. Nie oznacza to, że musi wisieć na ścianie w lokalu, ale powinien być ogólnodostępny.

Celnicy często kontrolują punkty gier. Właśnie brak tabliczki „dozwolone od lat 18” oraz brak regulaminu jest jedną z najczęściej wykrywanych nieprawidłowości. W takim przypadku celnicy wypisują mandaty. Zgodnie bowiem z art. 107 kodeksu karnego skarbowego (t.j. Dz.U. 2007 nr 111, poz. 765 z późn. zm.) osoba, która wbrew przepisom ustawy lub warunkom koncesji lub zezwolenia urządza lub prowadzi grę losową lub zakład wzajemny, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 3, albo obu tym karom łącznie. W przypadku mniejszej wagi sprawca odpowiada jak za wykroczenia skarbowe.