Skarbówka utrudnia życie osobom rozliczającym PIT na zasadach karty podatkowej – uważają przedsiębiorcy, którzy zgłaszają się do „DGP”. Chodzi o podawanie w urzędach danych o liczbie zatrudnionych pracowników. Informacje te muszą trafić do urzędu, bo m.in. od wielkości zatrudnienia w danym zakładzie zależy wysokość płaconej karty podatkowej (czyli zryczałtowanego podatku od małych firm, głównie – chociaż nie tylko – od zakładów rzemieślniczych). Problem jednak w tym, że urzędnicy fiskusa chcą nie tylko informacji o liczbie zatrudnionych, ale również o tym, że podatnik jednego pracownika zwolnił, a kolejnego na jego miejsce zatrudnił, mimo że liczba pracowników nie uległa przecież zmianie.

Z taką sytuacją spotkał się pan Zbigniew z Wrocławia. Prowadzi zakład szewski i opłaca podatek w formie karty. Ze względu na kłopoty ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników często ich zmienia. Jednak liczba pracowników jest u niego stała – zawsze są to dwie osoby.

– W czasie ostatniej kontroli podatkowej urzędnicy stwierdzili, że nie mogę płacić karty, bo nie poinformowałem naczelnika urzędu o wymianie pracowników. Po co mam to robić, jak zatrudnienie cały czas jest takie samo? Czy fiskusa interesuje, że zamiast Michała zatrudniam Pawła? – pyta z żalem nasz czytelnik.

Eksperci potwierdzają: urzędnicy skarbowi mogą żądać pewnych informacji od przedsiębiorców na karcie. Jednak nie mogą swoich uprawnień nadużywać. A tak jest w opisanym przypadku.

Obowiązki limitowane

Obowiązek informowania urzędu skarbowego o zmianach w zatrudnieniu podatnicy karty podatkowej mają tylko wtedy, gdy zmiany te mają wpływ na wysokość podatku. Paweł Małecki, doradca podatkowy, tłumaczy, że w zależności od rodzaju prowadzonej działalności chodzi w szczególności o zmiany: w stanie zatrudnienia, dotyczące miejsca, rodzaju i zakresu prowadzonej działalności, liczby stanowisk na parkingu oraz liczby i rodzaju urządzeń przy prowadzeniu usług rozrywkowych, liczby godzin przeznaczonych na wykonywanie wolnego zawodu w zakresie ochrony zdrowia ludzkiego oraz wolnego zawodu w zakresie usług weterynaryjnych, liczby sprzedawanych posiłków domowych, liczby godzin sprawowania opieki domowej nad dziećmi i osobami chorymi, liczby godzin przeznaczonych na udzielanie lekcji. Gdy dojdzie do zmian w tych obszarach, konieczne jest zawiadomienie naczelnika urzędu skarbowego. Zasada ta wynika z art. 36 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. z 1998 r. nr 144, poz. 930 z późn. zm.).

– W takiej sytuacji w ciągu 7 dni podatnik jest zobowiązany do złożenia do urzędu skarbowego pisemnej informacji o zmianach – wyjaśnia Joanna Patyk, doradca podatkowy, właścicielka Kancelarii Podatkowej Tax & Business.

Stan zatrudnienia

Trzeba pamiętać, że przez stan zatrudnienia należy rozumieć liczbę osób zatrudnionych. Dlatego jak tłumaczy Michał Cielibała, doradca podatkowy w Biurze Rachunkowym Biurex w Kielcach, gdy jednego dnia zwalniamy pracownika, a następnego zatrudniamy innego, nie dochodzi do zmiany stanu zatrudnienia. W konsekwencji nie powstaje obowiązek zawiadamiania naczelnika urzędu skarbowego o takim zdarzeniu. Tego samego zdania jest także Paweł Małecki.

– Konieczność informowania o każdym zwolnieniu i zatrudnieniu pracownika w sytuacji, gdy nie ma zmiany liczby zatrudnionych osób, nie wynika z obowiązujących przepisów podatkowych i można uznać ją za nadinterpretację fiskusa – podsumowuje Joanna Patyk.

Eksperci od razu jednak zastrzegają, że od tej zasady jest wyjątek.

Szczególne zlecenia

Chociaż co do zasady wymiana jednego pracownika na innego bez zmiany liczby zatrudnionych nie ma wpływu na płacony podatek i nie wymaga informowania o tym urzędu skarbowego, to jednak w przepisach dotyczących opodatkowania w formie karty przewidziano, że może być to konieczne w pewnych szczególnych przypadkach. Dotyczy to sytuacji, gdy nastąpi zmiana w zakresie obowiązków pracowniczych powodująca, że takiego pracownika przestaje się albo też zaczyna się liczyć do stanu zatrudnienia, albo też gdy nastąpi zatrudnienie w miejsce pracownika zwalnianego nowej osoby, której zgodnie z przepisami nie wlicza się do limitów zatrudnienia.

– W takiej sytuacji należałoby poinformować urząd skarbowy o zmianie stanowiska pracy (co jest związane ze zmianą obowiązków pracowniczych), gdyż akurat ta zmiana ma wpływ na opodatkowanie w formie karty podatkowej – tłumaczy Joanna Patyk.

Z kolei Michał Cielibała przypomina, że zgodnie z przepisami do stanu zatrudnienia u opłacających podatek w formie karty podatkowej nie wlicza się pracowników zatrudnionych wyłącznie przy sprzedaży wyrobów, przyjmowaniu zleceń na usługi, utrzymywaniu czystości w zakładzie, prowadzeniu kasy i księgowości, kierowców i konwojentów – pod warunkiem że podatnik określił na piśmie zakres czynności tych pracowników.