Sprawozdania dużych jednostek samorządu terytorialnego (w których liczba przekracza 150 tys.) za 2010 rok po raz pierwszy zostaną zbadane przez biegłego rewidenta. 

Radosław Gomułka, biegły rewident, który badał m.in. Miasto Stołeczne Warszawa oraz Kraków, Gliwice, twierdzi, że największym pozytywnym zaskoczeniem dla wielu była na pewno doskonała organizacja służb księgowych i wysokie przygotowanie fachowe personelu. Sektor samorządowy wyróżnia pod tym względem doskonałe udokumentowanie operacji księgowych i sprawdzalność ksiąg rachunkowych.

– Księgowanie operacji na bieżąco oraz przestrzeganie terminów znacznie pomagały w pracach audytora – twierdzi nasz rozmówca.

Martwi jednak brak postrzegania rachunkowości jako niezależnego systemu sprawozdawczego. Księgowość finansowa wciąż traktowana jest jako dodatek do księgowości budżetowej.

Ponadto – według eksperta –  księgowość w samorządach wciąż traktowana jest głównie jak system przekazywania informacji Ministerstwu Finansów. Praktyką jest powszechne opieranie się na wytycznych urzędników. Problem powstaje, gdy urzędnik udzielał „wykładni” sprzecznej z brzmieniem ustawy czy nauki o rachunkowości. Dlatego podczas badania sprawozdań zdarzały się różnice zdań audytora i  jednostki.

Radosław Gomułka dodaje, że rewidenta angażuje się, aby sporządzane sprawozdania finansowe były właściwej jakości. Niewątpliwie zbadane sprawozdania finansowe jednostek samorządu terytorialnego są takie jak wydane o nich opinie. W tym zakresie sprawozdania w samorządach nie odbiegają od sprawozdań w sektorze prywatnym, gdzie co roku wydawane są oceny pozytywne, a tylko ok. 7 proc. z nich ma zastrzeżenia. Dla Warszawy, Krakowa i Gliwic zostały wydane opinie pozytywne bez zastrzeżeń.

Ważne! Opinia biegłego rewidenta powinna wskazywać powody wyrażenia zastrzeżeń do sprawozdania finansowego, wyrażenia opinii negatywnej lub odmowy wyrażenia opinii