Już 23 lipca wchodzą w życie przepisy nakazujące doliczać VAT do wynagrodzeń osób wykonujących czynności w postępowaniu upadłościowym. Dzięki temu syndyk, nadzorca sądowy, zarządca czy kurator jako podatnik VAT nie będą musieli pokrywać jego kosztu z własnej kieszeni.

Nowe zasady będą miały zastosowanie do zaliczek i wynagrodzeń przyznawanych po dniu wejścia w życie ustawy.

Grzegorz Grzela, ekspert w firmie doradczej KPMG, tłumaczy, że jeśli przed 23 lipca 2011 r. wydano postanowienie o ustaleniu ostatecznej wysokości wynagrodzenia syndyka, to będą miały do niego zastosowanie przepisy dotychczasowe.

– W rezultacie takie wynagrodzenie nie zostanie podwyższone o VAT – podkreśla nasz rozmówca.

Także w sprawach, w których przed dniem wejścia w życie ustawy ogłoszono upadłość, ostateczna wysokość wynagrodzenia nie podlega podwyższeniu o VAT w tej części, która została wypłacona w formie zaliczek, do których nie doliczono podatku.

– Oznacza to, że jeśli upadłość ogłoszono przed 23 lipca 2011 r., ostateczne wynagrodzenie nie zostanie powiększone o podatek od towarów i usług w części wypłaconej zaliczkowo przed nowelizacją – wyjaśnia nasz rozmówca.

W tych sytuacjach wynagrodzenie (lub część wynagrodzenia ostatecznego, do którego nie doliczono VAT) będzie opodatkowane na obecnych zasadach.

Należy je traktować jako kwotę brutto i wyliczyć VAT należny metodą „w stu”, wyodrębniając podatek w ramach otrzymanego wynagrodzenia.