Zmiana polskich przepisów w zakresie CIT nie rozwiązała problemów związanych z dyskryminacją podatkową zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Do zmian regulacji zobligowała polskiego ustawodawcę Komisja Europejska.

O tym, że nowe przepisy ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.) nie zlikwidują w pełni dyskryminacji podatkowej zagranicznych funduszy, informowaliśmy już na etapie przygotowania regulacji przez MF („DGP”, nr 185/2009). Teraz, pół roku po wejściu w życie tych regulacji komisja ponownie zwraca polskiemu rządowi uwagę, że dyskryminuje zagraniczne fundusze (komunikat z 16 czerwca 2011 r.).

Dodatkowe warunki

Polskie fundusze korzystają ze zwolnienia podatkowego. Mówi o tym art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o CIT. O ile nowe przepisy, które obowiązują od początku tego roku, wyszły naprzeciw postulatom komisji i zagraniczne fundusze nie muszą płacić podatku, o tyle aby mogły skorzystać z tego zwolnienia, muszą dodatkowo spełnić wiele warunków. Takich obowiązków nie mają polskie fundusze.

Mimo podjętych środków naprawczych przez Polskę pod koniec 2010 roku w odpowiedzi na poprzedni wniosek komisja uważa, że Polska nadal nie przestrzega reguł funkcjonowania wspólnego rynku.

Jakub Żak, dyrektor w PwC, zauważa, że wprowadzone przepisy nie zawsze mogą być spełnione, z uwagi na inne regulacje w UE czy EOG. Lista tych warunków jest dość długa. Już samo jej istnienie można uznać za naruszające zasadę swobody świadczenia usług oraz swobody przepływu kapitału.

W ocenie eksperta wśród warunków, których spełnienie może nie być możliwe przez wszystkie zagraniczne instytucje, jest m.in. wymóg, aby zagraniczny podmiot podlegał opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Istnieją fundusze w innych krajach UE lub EOG, w tym regulowane dyrektywą UCITS (podstawa funkcjonowania funduszy inwestycyjnych w Unii), które mają np. formę trustu czy wspólnego przedsięwzięcia lub też stanowią jedynie wyodrębnioną masę aktywów i które w ogóle nie podlegają opodatkowaniu lub podlegają opodatkowaniu podatkiem innym niż podatek dochodowy.

Niejasne przepisy

Nowe regulacje nie pozwalają wprost ocenić, które zagraniczne instytucje będą mogły z tego korzystać.

Tomasz Hatylak, doradca podatkowy w kancelarii Squire Sanders Święcicki Krześniak, mówi, że na podstawie przepisów obowiązujących do końca 2010 roku istnieje wątpliwość, czy zagraniczny fundusz spełniający wymogi ustawy o funduszach inwestycyjnych jest funduszem działającym na terenie Polski w rozumieniu przepisów ustawy o CIT.

W orzecznictwie (np. wyrok WSA w Warszawie, sygn. akt III SA/Wa 1577/07 prawomocny) wyrażony został pogląd, że każdy podmiot spełniający kryteria zagranicznego funduszu prowadzi na terenie Polski działalność na podstawie ustawy o funduszach, nawet jeżeli zasady jego funkcjonowania czy relacji z inwestorami podlegają regulacjom kraju siedziby funduszu.

W ocenie Tomasza Hatylaka, biorąc pod uwagę wprowadzenie odrębnego zwolnienia podatkowego dla funduszy zagranicznych określonego w art. 6 ust. 1 pkt 10a ustawy o CIT, powstaje pytanie, czy taka interpretacja przepisów jest nadal możliwa.

Skutki dla Polski

W ocenie dr. Michała Bernata, doradcy podatkowego w Kancelarii Wardyński i Wspólnicy, postępowanie Komisji oraz kontekst sprawy (zmiana polskiego prawa postulowana przez komisję co najmniej od marca 2007 roku okazała się niewystarczająca) wyraźnie wskazuje na zamiar wniesienia sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE. Tak się stanie, jeżeli w ciągu najbliższych dwóch miesięcy Polska rzeczywiście nie podejmie określonych działań w kierunku zmiany ustawy o CIT.

W Polsce działa obecnie blisko 60 zagranicznych funduszy (większość z nich ma siedzibę w Luksemburgu i Austrii, pozostałe pochodzą m.in. z Irlandii, Niemiec). Do końca zeszłego roku 15 funduszy zaprzestało działalności w Polsce (m.in. Dexia, Jyske, New Star), a jeden wycofał się z Polski w kwietniu tego roku. Obecnie w toku jest notyfikacja jednego zagranicznego funduszu.