Wydatek zaliczony do kosztów musi mieć związek z przychodami firmy. Część przedsiębiorców omija tę zasadę i uwzględnia w kosztach każdy zakup. Eksperci uważają, że fiskus musi monitorować i ograniczać takie nadużycia finansowe.
Publikacja: 27 maja 2011, 03:00 Aktualizacja: 28 maja 2011, 18:48
Urzędnicy skarbowi alarmują: przedsiębiorcy coraz częściej oszukują na kosztach.
To jednak tylko część prawdy. Gdyby nie obowiązywały absurdalnie restrykcyjne przepisy o kosztach, przedsiębiorcy nie musieliby uciekać się do takiej pomysłowości w wymyślaniu kolejnych sposobów na zaliczenie do kosztów wątpliwych wydatków. Wystarczy powiedzieć, że lista wyłączeń z kosztów podatkowych obejmuje dziś ponad 100 pozycji. Zawiera je art. 23 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.) oraz art. 16 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397).
Z drugiej strony nie sposób nie zauważyć, że próby omijania przepisów mogą mieć dla przedsiębiorczych właścicieli firm opłakane skutki. Przekonują o tym i wyniki kontroli fiskusa, i opinie ekspertów podatkowych.
Ale też sposoby oszukiwania często są dość naiwne. Świadczy o tym przykład podatniczki, która regularnie kupuje potrzebne jej kosmetyki na rachunek firmy. I tak np. krem na zmarszczki w promocyjnej cenie 290 zł oraz błyszczyk do ust za 99 zł to w nomenklaturze kosztowej „upominki dla kontrahentów”. Dzięki temu płaci niższy podatek.
To nie jedyny przykład. Nagminne jest także wystawianie faktur na sumy niższe niż rzeczywista cena sprzedaży, czy dokumentowanie zakupów, których w ogóle nie było.
Ile tego typu wydatków w trakcie roku przedsiębiorczy podatnicy wrzucają w koszty, trudno oszacować.
Zgodnie z przepisami o podatku dochodowym przedsiębiorca ma prawo uznać za koszt uzyskania przychodu jedynie wydatki, które związane są – pośrednio lub bezpośrednio – z osiąganiem przychodów lub zabezpieczeniem ich źródła. Dorota Dąbrowska, doradca podatkowy w Kancelarii KNDP – Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy, zwraca uwagę, że podatnik jest zobowiązany do wykazania związku poniesionego wydatku z osiąganiem przychodu lub zachowaniem albo zabezpieczeniem jego źródła.
Dodatkowo wydatek ten nie może znajdować się w katalogu wydatków nieuznawanych za koszty uzyskania przychodów.
– Dopiero po spełnieniu tych dwóch przesłanek wydatek ten może stanowić koszt uzyskania przychodu podatnika – stwierdza Dorota Dąbrowska.
Jednocześnie dodaje, że przedsiębiorcy, którzy dokonują wydatków, niemogących stanowić kosztu uzyskania przychodu zgodnie z przepisami prawa podatkowego, a dokumentują ich zakup fakturą, której opis wskazuje na poniesienie wydatku innego rodzaju, nie powinni zaliczać takich wydatków do kosztów.
Paweł Jabłonowski, doradca podatkowy w Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, podkreśla, że upominki dla kontrahentów, jeżeli nie wiążą się z wydatkami o charakterze reprezentacyjnym, mogą być traktowane jako koszt podatkowy. Podobnie przysługiwałoby od takiej transakcji odliczenie podatku naliczonego, jeżeli upominek stanowiłby prezent o małej wartości w rozumieniu VAT.
– Takie towary, jak szminka, krem czy perfumy, przeznaczone na prezent byłyby prawdopodobnie uznane przez fiskusa za koszty reprezentacji, które nie stanowią kosztów w podatku dochodowym – ocenia Wojciech Krok, doradca podatkowy w Parulski & Wspólnicy Doradcy Podatkowi.
Wskazuje też, że jeżeli chodzi o podatek od towarów i usług, to prawo do odliczenia VAT dotyczy nabycia towarów wykorzystywanych w działalności opodatkowanej, również takich jak prezenty przekazywane kontrahentom.
– Bliższa analiza opisanej transakcji pozwala wykluczyć wydatek jako koszt i podatek podlegający odliczeniu. Sposób rozliczenia faktury przez nabywcę jest już sprawą uczciwości podatnika – komentuje Paweł Jabłonowski.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: xx z IP: 89.74.116.* (2011-05-27 03:09)
Nadużycia lepiej brzmią niż oszustwa??
Mijanie się z prawdą od kłamstwa??
2: samozatrudniony z IP: 82.210.145.* (2011-05-27 06:31)
Każda złotówka zapłacona jako podatek zostanie zmarnotrawiona. Wolę pojechać taksówką i wrzucić to w koszty, niż pójść pieszo i zapłacić te pieniądze jako podatek: wolę żeby taksówkarz miał z czego żyć niż żeby przejadł to urzędas. Czy ktoś wie, jakie są koszty ściągnięcia 1 zł. podatku?
3: taka jest prawda z IP: 83.10.188.* (2011-05-27 07:43)
każda złotówka zabrana fiskuzowi to złotówka zabrana kolesiom z PO
4: ewa z IP: 145.237.122.* (2011-05-27 08:03)
Zabierac prywaciarzom kase ile sie da, to sa zwyli oszussci
5: sssssss z IP: 145.237.87.* (2011-05-27 08:28)
podatnicy oszukują? Niemożliwe...
6: iwa z IP: 87.204.217.* (2011-05-27 08:43)
Katalog kosztów,powinien być zmodyfikowany,gdyż brak zaliczenia w koszty firmy transportowej np spóźnienia z towarem za to są kary umowne a one nie są kosztem to jest totalna bzdura,i wiele innych rzeczy związanych ściśle z działalnośćią,powinny być kosztem.
7: Michał z IP: 94.40.120.* (2011-05-27 08:52)
Państwo dyma podatnika, a podatnik Państwo. Proste. Obniżcie POdatki jak obiecaliście do 15%, a skończy się cykanie Państwa na grube miliony. Wtedy kantowanie na podatkach przestanie się opłacać.
I jeszcze do EWY: jak znam życie to pewnie pracujesz u jednego z tych prywaciarzy. Zastanów się nad tym co mówisz. Może to nie jest grupa społeczna o najwyższym morale, ale ty panienko trzaskasz drzwiami o 15:00 i zwijasz się na weekend. Prywaciarz weekendu nie ma nigdy, bo praktycznie nie ma chwili żeby nie myślał o firmie i o tym jak przetrwać żeby takie tępe strzały mogły wypisywać pierodły w internecie.
8: Alwein z IP: 109.197.169.* (2011-05-27 09:59)
Do Michał
A co z prywaciarzami sektora budowlanego ktorzy notorycznie zatrudniaja ludzi na czarno i blizniak powstaje w rok budowany przez 2 osoby.
Normalnie taki prywaciarz powinien zarobic okolo 30% ceny natomiast takie cwaniaki spokojnie maja przebitke 100%. Oczywiście, że sa uczciwi cieżko pracujący w sektorze prywatnym ale to nie onni zbudowali opinie "prywaciarzy" tylko panowie poszerzający szara strefe i ewidetnie wykorzustujacy co do cna pracowaników samemu nie wiele przy tym robiąc.
Nie znasz kolego życia troszke(co 2 prywacierz gdzie nie robia na czarno płaci
w okolicach najniższej krajowej i nie wynika to z złej kondycji firmy tylko zwyczajnie pazerności).
Pozdrawiam i oby cię życie nie doświadczylo takimi cwaniakami ktorych nawiasem jest po prostu pełno
9: Ula z IP: 83.12.34.* (2011-05-27 10:23)
Fiskus wyrzuca prywatne wydatki z kosztów firmy? Chyba rzadko to robi, bo kiedyś w Gazecie Prawnej radzono, że można wydatki związane z samochodami spokojnie wrzucać w koszty, bo fiskus tego nie kwestionuje. Nie kwestionuje, że samochodami jeźdżą członkowie rodziny, paliwo dotyczy wyjazdów prywatnych. A jedyny związek z przychodami firmy jest taki, że właściciel tych samochodów ma firmę.
10: ola z IP: 83.30.212.* (2011-05-27 10:29)
do Ewy otworz sobie firme zobaczysz jakie to sa kokosy i tez bedziesz prywaciarzem i bedziesz kradla bardzo nie ladnie ie wypowiadasz nie znajac peawdy

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.