Problem w tym, że urzędnicy nadużywają swoich uprawnień. Uważają, że wystarczy wszcząć postępowanie w danej sprawie, aby bieg przedawnienia przerwać. Z taką interpretacją nie zgadzają się eksperci. Ich zdaniem, aby przedawnienie zostało skutecznie przerwane, musi być znany sprawca i postępowanie musi być prowadzone przeciwko niemu.

Niestety prostego rozwiązania tej sytuacji nie znajdziemy w przepisach podatkowych. Co więcej, o tym, że sprawa jest skomplikowana, świadczy również to, że pytanie prawne w tym zakresie skierował do Trybunału Konstytucyjnego Naczelny Sąd Administracyjny. Urzędnicy czekają na to rozstrzygnięcie.

Obecne przepisy

Zasadą jest, że zobowiązania podatkowe przedawniają się po upływie 5 lat. Lesław Mazur, menedżer w Ernst & Young, zwraca uwagę, że w wyjątkowych sytuacjach bieg tego terminu może zostać przerwany lub zawieszony. Jedną z przyczyn zawieszenia jest wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.

– Przepis ten w praktyce budzi sporo wątpliwości interpretacyjnych, gdyż nie wskazuje jednoznacznie, jakie to zdarzenie w istocie powoduje zawieszenie biegu terminu przedawnienia: czy wszczęcie postępowania karnego jedynie w sprawie, czy też przeciwko konkretnej osobie – ocenia Lesław Mazur.

Zgodnie z art. 70 par. 6 pkt 1 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe. Maciej Grela, doradca podatkowy w kancelarii Gide Loyrette Nouel, podkreśla, że pojęcie wszczęcia postępowania w sprawie (faza ad rem) nie jest tożsame z pojęciem przedstawienia zarzutów (faza ad personam).

– Datą wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe, do której odwołuje się analizowany przepis, jest data wydania postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia – interpretuje Maciej Grela.

W konsekwencji – zdaniem eksperta – na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów to właśnie z tą datą następuje zawieszenie biegu przedawnienia. W tym kontekście do zawieszenia biegu terminu przedawnienia nie jest konieczne wszczęcie postępowania karnego skarbowego przeciwko osobie.

Maciej Grela dodaje, że mimo stawianych w doktrynie podatkowej zarzutów niekonstytucyjności analizowanego rozwiązania prawnego zaprezentowane stanowisko znajduje aprobatę w orzecznictwie sądów administracyjnych (np. w wyrokach o sygnaturach: I SA/Sz 856/10, I SA/Gl 492/09, I SA/Łd 953/09, III SA/Wa 1293/09).

Eksperci są zgodni, że literalne brzmienie przepisów mogłoby sugerować, że do zawieszenia terminu przedawnienia wystarczy wszczęcie postępowania karnego jedynie w sprawie.