Limity przyjęte przy zwolnieniu z podatku od darowizn mają charakter limitu kroczącego. Oznacza to, że w każdym roku bierze się pod uwagę ostatnie pięć lat, a nie kolejne okresy pięcioletnie.
Publikacja: 11 marca 2011, 03:00 Aktualizacja: 13 marca 2011, 11:58
W przypadku otrzymania darowizny wysokość podatku ustala się w zależności od grupy podatkowej, do której zaliczony jest nabywca (obdarowany). Podatek oblicza się od nadwyżki otrzymanej kwoty (wartości otrzymanych rzeczy) ponad kwotę wolną od podatku według specjalnej skali.
Opodatkowaniu podlega zatem nabycie przez nabywcę od jednej osoby własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej określone kwoty, różne dla każdej z grup podatkowych. Kwoty mają charakter limitów pięcioletnich. W takim przypadku o zwolnieniu z podatku można mówić jedynie wtedy, gdy suma darowizn (lub darowizny i wartości otrzymanych w spadku) nie przekracza wskazanych kwot. Dotyczy to oczywiście kwot otrzymanych od jednej osoby. Dla każdej osoby limity są zatem liczone odrębnie.
Limit ten ma charakter limitu kroczącego, co oznacza, że w każdym roku bierze się pod uwagę ostatnie pięć lat, a nie kolejne okresy pięcioletnie. Żeby rzecz całą zilustrować możemy posłużyć się prostym przykładem.
Załóżmy, że podatnik otrzymuje serię prezentów z różnych okazji od swojego partnera pozostającego z nim w nieformalnym związku. W pierwszym roku (np. 2012) jest to w sumie 1,5 tys. zł. W drugim roku (2013) kolejne 0,5 tys. zł. W trzecim (2014) 0,8 tys. zł. W czwartym (2015) suma prezentów to 1,2 tys. zł. W piątym (2016) 0,9 tys. zł. W szóstym (2017) prezenty mają wartość 2,8 tys. zł. W siódmym (2018) podatnik otrzymuje prezenty za 0,6 tys. zł. W ósmym roku (2019) i dziewiątym (2020) podatnik dostaje prezenty za 0,2 tys. zł. Jak w takim przypadku pilnować limitów?
Po pierwsze musimy pamiętać, że partnerzy pozostający ze sobą w nieformalnym związku zaliczani są do trzeciej, ostatniej grupy podatkowej (traktowani są jak osoby obce). Oznacza to, że kwota zwolniona z opodatkowania w każdych kolejnych pięciu latach to zaledwie 4902 zł. Kwoty, które należy odnieść do tego limitu, przedstawiają się w następujący sposób:
● 2012 rok – 1,5 tys. zł – brak opodatkowania,
● 2013 rok – 2 tys. zł – brak opodatkowania (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2012 – 2013),
● 2014 rok – 2,8 tys. zł – brak opodatkowania (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2012 – 2014),
● 2015 rok – 4 tys. zł – brak opodatkowania (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2012 – 2015),
● 2016 rok – 4,9 tys. zł – brak opodatkowania (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2012 – 2016),
● 2017 rok – 6,2 tys. zł – opodatkowaniu podlega 1298 zł z otrzymanych w tym roku 2,8 tys. zł (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2013 – 2017),
● 2018 rok – 6,3 tys. zł – opodatkowaniu podlega 1398 zł (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2014 – 2018), z uwagi na to, że podatek był już płacony w 2017 roku. Od podatku obliczonego od łącznej wartości nabytych rzeczy i praw majątkowych potrąca się podatek przypadający od opodatkowanych poprzednio nabytych rzeczy i praw majątkowych. W naszym przypadku efekt jest taki, jakby z 0,6 tys. otrzymanych w tym roku prezentów opodatkowano zaledwie 0,1 tys. zł,
● 2019 rok – 5,7 tys. zł – opodatkowaniu podlega 798 zł (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2015 – 2019), przy czym znów potrąca się podatek zapłacony w poprzednich latach,
● 2020 rok – 4,7 – brak opodatkowania (uwzględniana jest suma darowizn z lat 2016 – 2020).
Jak widać, taki sposób liczenia limitów powoduje, że nawet po zapłaceniu podatku w jednym roku, w kolejnym może się okazać, że już go płacić nie trzeba.
Kwoty wolne od podatku
Opodatkowaniu podlega nabycie przez nabywcę od jednej osoby własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej:
9637 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej,
7276 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy podatkowej,
4902 zł – jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy podatkowej.
Do poszczególnych grup podatkowych zalicza się:
do grupy I – małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów;
do grupy II – zstępnych rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych;
do grupy III – innych nabywców.
Za rodziców w rozumieniu ustawy uważa się również przysposabiających, a za zstępnych także przysposobionych i ich zstępnych.
Podstawa prawna
Art. 9 i art. 14 ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (t.j. Dz.U. z 2009 roku nr 93, poz. 768 z późn. zm.).
1: Marcin z IP: 194.237.142.* (2011-03-11 14:26)
A co w przypadku kiedy dostałem od kolegi 2 tys PLN - czy muszę to zgłaszać do US?
2: Klemens z IP: 193.19.165.* (2011-03-13 16:16)
Buraczano-proletariacka mentalność trzyma sie nadal mocno w głowach różnych ludzi.Trzeba zapewne kolejnej wpadki ważnego polityka aby sprawy darowizn w najbliższej rodzinie załatwić "po ludzku".Bez żadnych limitów i ograniczeń czasowych.Urząd powinien jedynie sprawdzać, czy darczyńcę stać na darowizny w określonych kwotach.
Pora na wyzbycie się sowieto-azjatyckich nawyków.Im szybciej tym lepiej dla wielu ludzi.
3: marek z IP: 77.223.237.* (2011-03-28 01:37)
Sadzę, że w podanym przykładzie jest błąd. Zgodnie bowiem z art. 9 ust. 2 ustawy podatku od spadków i darowizn, do wartości rzeczy i praw majatkowych ostatnio nabytych od danej osoby dolicza się wartość rzeczy i praw nabytych od tej osoby w okresie 5 lat poprzedajacych rok, w którym nastąpiło ostatnie nabycie. Zatem dla ustalenia kwoty nadwyżki ponad kwotę wolną od podatku należy w roku 2017 zsumować wartość darowizn za lata 2012-2016 i dodać darowiznę otrzymaną w roku 2017. Czyli mówiąc prościej należy zsumować darowizny otrzymane w latach 2012-2017. Suma ta wyniesie zatem 7,7 tys. zł (4,9 + 2,8). Opodatkowaniu podlega więc kwota 7.700 - 4.902 = 2.798 zł, a nie 1.298 zł. Podobnie w roku 2018 należy zsumować wartość darowizn za lata 2013-2018, a nie za lata 2014-2018. I tak dalej. Czy mam rację?
4: Miroslaw Michalowski z IP: 217.83.210.* (2011-04-15 15:14)
To spis, ktory pozwoli Tuskowi stwierdzic ile moze jeszcze wziac od ludzi.
Przy okazji sprawdza czy majatek pokrywa sie z deklaracja podatkowa zlozona w urzedzie skarbowym.
Taki spis to wymysl komunistow, ktorzy jak widac, nadal maja wladze w obecnym PRL.
Moja rada, nie poddawac sie temu bezprawnemu spisowi, to jest nielegalne w Unii Europejskiej

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.