W 2010 roku spółka poniosła stratę w wyniku powodzi, co zostało zakwalifikowane jako zdarzenia nadzwyczajne.

– Jak przychody i straty z tego tytułu ująć w sprawozdaniu finansowym – pyta pan Konrad z Kłodzka.

Kamil Czerwiński, menedżer w Deloitte, zwraca uwagę na art. 3. ust 1 pkt ustawy o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 152, poz. 1223 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem pod pojęciem strat i zysków nadzwyczajnych należy rozumieć straty i zyski powstające na skutek zdarzeń trudnych do przewidzenia, poza działalnością operacyjną jednostki i niezwiązane z ogólnym ryzykiem jej prowadzenia.

– Ponieważ przepis ten nie reguluje, jakie operacje powinny być zakwalifikowane jako straty i zyski nadzwyczajne, o odpowiedniej prezentacji powinna zadecydować jednostka – twierdzi nasz rozmówca.

Jeżeli tak właśnie się stało, skutki powodzi zostały ujęte w księgach rachunkowych za pomocą kont 770 – Zyski nadzwyczajne i 775 – Straty nadzwyczajne.

Kamil Czerwiński wyjaśnia, że w rachunku zysków i strat (wariant porównawczy) zdarzenia nadzwyczajne wykazuje się w pozycji J – Wynik zdarzeń nadzwyczajnych.

Jeżeli jednak możliwość wystąpienia powodzi była łatwa do przewidzenia i związana z ogólnym ryzykiem prowadzenia działalności, wówczas koszty i przychody z tym związane powinny być wykazywane w rachunku zysków i strat odpowiednio w pozycjach D.III – Inne przychody operacyjne oraz E.III – Inne koszty operacyjne.