Polska złamała przepisy prawa wspólnotowego, stosując 7-proc. stawkę VAT na ubranka i obuwie dziecięce. Towary te powinny być objęte 22-proc. podatkiem.
Taki wyrok wydał wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zajął się tą sprawą z inicjatywy Komisji Europejskiej.
Według komisji przez stosowanie obniżonej stawki VAT do dostaw, importu i wewnątrzwspólnotowego nabycia odzieży i dodatków odzieżowych dla niemowląt oraz obuwia dziecięcego Polska uchybiła swoim zobowiązaniom wynikającym z Dyrektywy Rady 2006/112/WE w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. Argumenty przedstawione przez Polskę nie wpłynęły na zmianę stanowiska komisji.
Polska nie zaprzeczyła stosowaniu obniżonej stawki. Jest jednak zdania, że ma ono uzasadnienie z przyczyn społeczno-politycznych. Znajduje również podstawę w innych przepisach dyrektywy. Zgodnie z nimi wszystkie państwa członkowskie, które 1 stycznia 1991 r. stosowały obniżoną stawkę m.in. do odzieży dziecięcej i obuwia dziecięcego, mogą utrzymać jej wysokość.
Trybunał Sprawiedliwości UE przyznał rację Komisji Europejskiej. Odnosząc się do polskich argumentów, stwierdził, że odstępstwo przewidziane w dyrektywie zależy od spełnienia dwóch przesłanek. Pierwsza wymaga, aby dane państwo członkowskie 1 stycznia 1991 r. stosowało VAT w rozumieniu Dyrektywy 2006/112 lub przynajmniej, aby system opodatkowania miał te same cechy co wspólny system tego podatku. Druga wymaga, aby w ramach tego opodatkowania dostawa towarów i świadczenie usług podlegały 1 stycznia 1991 r. stawce obniżonej.
– Mimo że stosowanie stawki obniżonej w omawianym przypadku wydaje się celowe i racjonalne, to niestety z prawnego punktu widzenia raczej trudno odmówić racji trybunałowi – ocenia Jerzy Martini, doradca podatkowy w Baker & McKenzie.
Jednocześnie zaznacza, że opinia rzecznika generalnego była korzystna dla Polski. Przyjęto w niej, że możemy nadal stosować stawkę obniżoną na podstawie art. 115 dyrektywy. Przepis ten umożliwiał państwom członkowskim utrzymanie stawki obniżonej na odzież i obuwie dziecięce, jeśli dane państwo stosowało stawkę obniżoną 1 stycznia 1991.
Według trybunału podatek obrotowy mający zastosowanie w Polsce 1 stycznia 1991 r. nie odpowiadał zasadniczym cechom VAT, a zatem Polska nie stosowała w tej dacie podatku w rozumieniu Dyrektywy 2006/112 ani systemu opodatkowania wykazującego zasadnicze cechy VAT.
– Trudno zakwestionować stanowisko trybunału, który po prostu stwierdził, że w tym czasie w Polsce nie obowiązywał VAT, więc art. 115 nie może mieć zastosowania – podkreśla Jerzy Martini.
Tym samym nie zostały spełnione przesłanki stosowania odstępstwa przewidzianego w dyrektywie. W konsekwencji Polska powinna stosować standardową stawkę VAT do opodatkowania omawianych wyrobów.
Wyrok w sprawie komisja przeciwko Polsce (C-49/09).
1: Mądrość Tuska z IP: 79.187.154.* (2010-10-29 10:47)
Luksemburg ma stawkę 3 %, Wielka Brytania i Irlandia mają stawkę zerową na ubranka. My będziemy mieć stawkę 23% - bo jesteśmy "krajem bogatym i mamy dodatni przyrost".
Preferencyjne opodatkowanie nie zostało wprowadzone przez Tuska do unijnej dyrektywy, bo po co...
2: kaftan bezpieczeństwa z IP: 83.17.85.* (2010-10-29 11:08)
mądry Oleksy nie nic się nie stało, Jurek Murek jako jedyny kraj dbamy o dzieci mumia musi zrozumieć - to poco jesteśmy w tej mumi ? aby łamać prawo czy d...ć ludzi !!!
3: czyżby? z IP: 89.74.244.* (2010-10-29 11:21)
JAK WIDAĆ NASI DORADCY PODATKOWI SĄ NAJMĄDRZEJSI, hehehe
4: ed z IP: 89.74.244.* (2010-10-29 11:23)
Do nr 1 - przeczytaj mądralo jeszcze raz, tylko dokładnie - o co chodzi i dlaczego taki wyrok, a potem filozofuj!
5: Serwilizm Tuska z IP: 79.187.154.* (2010-10-29 14:22)
Tusk miał możliwość utrzymania 7% stawki na ubranka dziecięce. Mieliśmy możliwość uzyskać bezterminowe lub długoletnie przedłużenie derogacji. Inne państwa ubiegające się o stawki preferencyjne wywalczyły dla siebie takie ulgi. Tuskowi zabrakło determinacji ...jak we wszystkim co dotyczy dobra obywateli i rozwoju państwa.
6: L z IP: 193.50.213.* (2010-10-31 22:50)
równie dobrze można powiedzieć, iż skoro nie obowiązywał w owym czasie podatek mający cechy podatku VAT to nie można było stosować obniżki tegoż podatku. A zatem Polski nie obowiązuje wymóg stosowania obniżonej stawki VAT. Swoją drogą ciekawe, że Polska ponosi konsekwencje tego, że w 1991 r. jej system prawny nie był zgodny z unijnym. Dziwna sprawa i trochę dziwna regulacja. Chyba jak wchodziliśmy do UE zapomniano uregulować tę kwestię. Jeżeli prawo jest nieracjonalne i niecelowe należy natychmiast je zmienić.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.