Podatnik 15 lipca odebrał wygrany w konkursie samochód osobowy i organizator opłacił należny podatek od wygranych. Wartość samochodu ujęta w dokumentach przekazania auta to 59,2 tys. zł. Całość wygranej to ponad 66 tys. zł – wysokość wygranej wynikająca z regulaminu konkursu. Obecna wartość rynkowa tego samochodu to 53 – 51 tys. zł. a więc niższa od wygranej.

– Czy mogę sprzedać ten samochód przed upływem sześciu pełnych miesięcy, nie płacąc PIT – pyta pan Kacper z Kielc.

Nasz czytelnik dodaje, że w urzędzie skarbowym uzyskał informację, że będzie musiał od takiej sprzedaży zapłacić PIT.

Tomasz Piekielnik, doradca podatkowy, partner w Piekielnik i Partnerzy, uważa, że informacja uzyskana w urzędzie skarbowym jest błędna. Zdaniem eksperta urzędnik nie przeanalizował odpowiednich przepisów do końca. Owszem, zasadniczo zbywając nieodpłatnie nabyte rzeczy (np. przedmiot darowizny), brak jest kosztu w postaci wydatków na nabycie rzeczy, a co za tym idzie, opodatkowaniu podlega wówczas przychód. Nie musi być tak jednak w przypadku zbycia nagród.

– Aby zminimalizować obciążenie PIT przy sprzedaży nagrody, podatnik powinien skorzystać z art. 22 ust. 1d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.), z którego wynika, że w przypadku odpłatnego zbycia rzeczy nabytych nieodpłatnie, w związku z którymi określony został przychód zgodnie z art. 11 ust. 2 i 2a ustawy o PIT, kosztem uzyskania przychodów z ich odpłatnego zbycia jest wartość tego przychodu (określonego dla celów podatkowych według wartości rynkowej rzeczy nabytej nieodpłatnie) – tłumaczy Tomasz Piekielnik.

Dodaje, że oznacza to, iż koszt uzyskania przychodu może zostać uwzględniony przez podatnika, o ile znana jest i udokumentowana wartość samochodu przyjęta przez organizatora konkursu jako podstawa opodatkowania 10-proc. zryczałtowanym podatkiem dochodowym z tytułu wygranej w konkursie.

– Rekomendowany jest kontakt z organizatorem konkursu w celu uzyskania takiej informacji na piśmie. Umożliwi to potraktowanie jej jako podstawy do określenia właściwej wysokości kosztu uzyskania przychodu z tytułu zbycia samochodu. Brak dowodu u podatnika o wysokości określonego przychodu (w wysokości wartości rynkowej) oznacza z kolei brak możliwości uwzględnienia kosztu uzyskania przychodu – podpowiada nasz rozmówca.

Jego zdaniem w celu uwzględnienia tego wirtualnego kosztu kwota ta powinna odpowiadać wartości rynkowej samochodu z chwili nabycia. W celu uzyskania takiej informacji zalecane jest uzyskanie stosownej oferty sprzedaży z salonu samochodowego. Wówczas sytuacja podatkowa będzie w pełni zabezpieczona na podstawie omawianego przepisu i nie będzie konieczne występowanie o wydanie interpretacji indywidualnej.