Urzędnicy niekorzystnie dla osób bezrobotnych interpretują pojęcie przychodu. Podatnik, który wykaże stratę na giełdzie, może zostać pozbawiony statusu bezrobotnego. Niekorzystna wykładnia to skutek niespójnych przepisów ustawy o PIT i o promocji zatrudnienia.
Publikacja: 18 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 18 sierpnia 2010, 11:45
Bezrobotnym mającym prawo do zasiłku jest osoba, która nie uzyskuje miesięcznie przychodu wyższego niż połowa minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wyłączone są z tego przychody uzyskane z tytułu odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych. To jeden z wielu warunków uznania za bezrobotnego w świetle ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.).
Przychodami w rozumieniu tej ustawy są przychody z tytułu innego niż zatrudnienie, inna praca zarobkowa, zasiłek lub inne świadczenie wypłacane z Funduszu Pracy, podlegające opodatkowaniu na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.).
W związku z tym, że ustawa ta posługuje się definicją przychodu, a nie dochodu, który generalnie jest podstawą opodatkowania PIT, powstają wątpliwości interpretacyjne, które w niektórych przypadkach, w sposób zupełnie nieuzasadniony ekonomicznie, mogą prowadzić do utraty statusu bezrobotnego.
Te nieporozumienia interpretacyjne szczególnie mogą być dotkliwe dla osób posiadających status bezrobotnego i jednocześnie realizujących transakcje na giełdzie papierów wartościowych. Okazuje się, że dla urzędników decydujących o przyznaniu bądź odebraniu zasiłku nie ma różnicy, czy taka osoba z tytułu tych transakcji osiągnie realny zysk czy też stratę.
– Znany jest mi przypadek, w którym urząd pracy dokonał błędnej interpretacji definicji przychodu zawartej w ustawie o promocji zatrudnienia. Urzędnik rozumiał tę definicję w ujęciu potocznym, które jest zasadniczo tożsame z podatkową definicją dochodu – mówi Paweł Wielgus, dyrektor ds. prawnych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.
Zdaniem Artura Olesia, doradcy podatkowego, wiceprezesa KSK Doradcy, ustawa o PIT opodatkowuje zasadniczo dochód, a czasami przychód, stąd pojawia się wątpliwość interpretacyjna związana z wprowadzeniem definicji legalnej przychodu dla celów ustawy o promocji zatrudnienia.
Jak wyjaśnia Paweł Wielgus, odwołując się do terminologii giełdowej, podatek płacimy nie od przychodu ze sprzedaży akcji, lecz od zysku z ich sprzedaży (dochodu).
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Awtor-awtor z IP: 87.105.154.* (2010-08-18 08:51)
Policzmy: ZUS 850zł , VAT 22%, to 187 zł, PIT to 153. Razem 1190,00.
Zatem, aby zarejestrować DG i nic nie zrobić należy wydać co najmniej 1200 zeta miesięcznie. Oczywiście to slogan bo utrzymanie konta, utrzymanie telefonu, utrzymanie internetu, opłata za samochód, porto, itp. W Polsce naszej, nic nie zarabiając ino oddychając trzeba wydać minimum 3000 złotych. Miesięcznie. Jakakolwiek inicjatywa jest kosztotwórcza. Często to kwota następnych 3000 złotych. A gdzie dochód, zysk, inwestycje.
Nie rozumiem, dlaczego szukanie przez bezrobotnego jakichś źródeł dochodu w formie pracy np. łopatą powoduje odebranie mu statusu bezropbotnego, a poszukiwanie dochodu np. komputerem i grą na giełdzie, ma być dla bezrobotnego prawem dozwolone.
Każda, z naciskiem, każda inicjatywa jest cenna. Za 500 złotych na paliwo czy telefony w poszukiwaniu pracy nie wystarczają. Durny kraj, w którym ciasnota umysłowa zawęża sposób myślenia.
2: anioł z IP: 194.153.119.* (2010-08-18 09:40)
Całkowicie sie zgadzam z poprzednią wypowiedzią "awtora" a nawet mogłbym dodac wiecej przykladów -
Co robi młody człowiek zaczynający DG ???
1- próbuje dzialac legalnie
2- liczy po pewnym czasie czy to sie opłaci.
3- zwija interes bo państwo go okrada.
4- robi to samo tylko na czarno-
5-Liczy zyski i smieje sie z "naiwniaków" - ktorym nasze przyjazne państwo kradnie to co najwazniejsze - INCJATYWE I WIARE W UCZCIWOŚĆ !!!.
To nie jest instrukcja jak dzialac w naszym kraju - tylko wycinek z realnego przykladu
3: Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną z IP: 84.234.1.* (2010-08-18 09:49)
prace-emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. ZUS będzie mnie dręczył kontrolami!Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,jedynie dobrze z tych składek zarabiają orzecznicy a wielu zatrzymano na łapówkarstwie -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was
4: To Ja już wiem dlaczego ten Donald z IP: 84.234.1.* (2010-08-18 11:30)
zdołował tak tą giełdę- aby nie płacić bezrobotnym !!
5: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-18 12:16)
tytul artykulu
6: inwestor z IP: 91.192.88.* (2010-08-18 13:53)
Pozbawiają w ten sposób ubezpieczenia zdrowotnego bezrobotnych. Oto jak ministerstwo pracy pod kierownictwem członkini PSL dba o Polaków. Weżcie się za bogaczy z KRUS a od biednych Polaków wara.
7: qqq z IP: 89.79.120.* (2010-08-18 15:36)
Wyliczenia @awtor-awtor są bzdurne. Pomylił wydawanie z zarabianiem, liczy PIT od ZUSu, zakłada, że każdy jest płatnikiem VAT i nazywa zarabianie 1200 zł nic nierobieniem. Jednym słowem idiota.
8: idiota z IP: 79.186.117.* (2010-08-18 20:39)
wyliczenie jest dużym skrótem, ale, dokładnie tak jest,że wystarczy czegoś chcieć i generujemy koszty.Mam duże osiągnięcia i ważne nagrody.Nie mam kasy.Mam pomysł.Przed 20 sierpnia 2005 roku uruchamiam działalność.Mam pecha.Płacę zus wyższy od konkurencji przez dwa lata.Mam talent.Daję radę.Muszę mieć konto.Mam.Płacę grzecznie za obsługę,a może coś rozwinę,ptrzebny kredyt.Niestety moje obroty bardzo ładne nie pomagają mi bo na studiach miałem kredyt,który spłaciłem z poślizgiem.Bank nie musi podać mi przyczyny odmowy kredytu.Mój kumpel urzędnik nie ma takich problemów...wniosek;yylko idiota uruchamia działalność gospodarczą.
9: Kolejny Idiota z IP: 83.23.205.* (2012-04-20 10:04)
Działalność jeżeli koniecznie chcemy otwierać to tylko mając stałe zatrudnienie. Wtedy ZUS-owi płacimy ok 150 zł jakiejś tam składki. To jeszcze jako daje szansę na egzystencję. Co do wypowiedzi Awtora czy może Idioty...nie skupiałem się na wyliczeniach. Fakt jest taki żę wydatki na szukanie pracy instnieją i dla bezrobotnego i tak są duże. PUP-y są niewydajne i marnotrawią środki, US-y tylko PACZĄ kogo tutaj zgnoić i wyłudzić kasę (nie wiem, nagrody im za to dają czy co?). Obracając papierami też zabierają prawie 1/5 tego co i tak z trudem się wyciąga i widać po tym artykule, że niedouczeni nie odróżniają podstawowych pojęć (może są chamscy i robią to celowo?). Prawo w kraju jest krymino- i korupcjogenne bo aż się prosi żeby brać w łapę albo robić na czarno. Bezrobotny musi się wyrejestrować nawet jak znajdzie pracę na 1 dzień!!! A potem co? Znowu bieganie z papierami, marnowanie czasu pieniędzy i przez kilkanaście dni bez ubezpieczenia. Wyścig głupoty z absurdem...idą łeb w łeb

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.