W uproszczeniu tłumacząc, dziś jest tak, że przedsiębiorca, który kupuje nieruchomość w ramach prowadzonej firmy, ma prawo do pełnego odliczenia VAT w związku z tym zakupem. Nieistotne jest, czy nabyta nieruchomość używana jest na cele firmy, czy na cele prywatne podatnika lub jego pracowników. Od przyszłego roku cel używania nieruchomości będzie miał kluczowe znaczenie przy rozliczeniach z fiskusem. Takie zmiany zawiera projekt założeń do nowelizacji ustawy o VAT i ustawy o transporcie drogowym.

Resort finansów chce doprecyzować przepisy tak, aby w przypadku nakładów ponoszonych na nabycie, w tym na nabycie praw wieczystego użytkowania gruntów, oraz wytworzenie nieruchomości, stanowiącej majątek przedsiębiorstwa, wykorzystywanej zarówno do celów prowadzonej działalności, jak i do celów innych, w tym do celów osobistych podatnika lub jego pracowników, podatek naliczony powinien zostać obliczony według udziału procentowego, w jakim dana nieruchomość wykorzystywana jest do celów działalności.

Proponowane rozwiązania są konsekwencją niedawnej zmiany dyrektywy VAT.

Zbigniew Liptak, menedżer w Ernst & Young, tłumaczy, że problemy z rozliczaniem VAT od zakupu, użytkowania i sprzedaży nieruchomości wykorzystywanych zarówno w celach prywatnych, jak i w prowadzonej działalności nie są zjawiskiem nowym tak w skali Polski, jak i całej UE. Tematyką tą zajmował się także Trybunał Sprawiedliwości UE, który przykładowo 4 października 1995 r. wydał wyrok w sprawie Dieter Armbrecht (C-291/92). Tezy tego orzeczenia są następujące: podatnik ma prawo dokonać podziału nieruchomości na wykorzystywaną dla celów VAT i na cele prywatne. W przypadku sprzedaży tak podzielonej nieruchomości jedynie w odniesieniu do tej pierwszej części nieruchomości należy naliczyć VAT. Również prawo do odliczenia podatku przysługuje w odniesieniu do tej części, która jest wykorzystywana na cele gospodarcze.

– Jakiekolwiek nowe przepisy muszą w każdym przypadku respektować zasadę neutralności VAT – przypomina Zbigniew Liptak.