Do urzędów skarbowych w całej Polsce rocznie wpływa kilkanaście tysięcy wniosków o udzielenie ulg w spłacie zobowiązań podatkowych. Podatnicy najczęściej wnioskują o rozłożenie na raty zaległości podatkowych, w drugiej kolejności o umorzenie zaległości. Średnio blisko 50 proc. podań załatwianych jest przez naczelników urzędów skarbowych pozytywnie. Takie wnioski płyną z sondy „DGP” przeprowadzonej w izbach skarbowych.

Składanie wniosków

Liczba wniosków składanych o przyznanie ulg w spłacie podatków jest różna w poszczególnych województwach. Biorąc pod uwagę wnioski złożone w 2009 roku, to przykładowo w urzędach skarbowych woj. zachodniopomorskiego wpłynęło 4821 takich dokumentów, w woj. małopolskim było to 8031 wniosków, w woj. opolskim 1702 wnioski, w woj. świętokrzyskim 2263 wnioski, w woj. śląskim 9754 wnioski, w woj. mazowieckim 9832, a w woj. łódzkim 6300.

– Od początku 2010 roku w urzędach skarbowych woj. kujawsko-pomorskiego złożono 2847 wniosków o udzielenie ulg w spłacie zobowiązań podatkowych – podaje Maciej Cichański z Izby Skarbowej w Bydgoszczy.

Prośby i argumenty

Podatnicy mogą zawnioskować do naczelnika urzędu skarbowego o kilka ulg w zapłacie podatków. Małgorzata Brzoza z Izby Skarbowej w Szczecinie stwierdza, że podatnicy najczęściej wnioskują o rozłożenie na raty podatku lub zaległości podatkowej, następnie o odroczenie terminu płatności zobowiązania. Najmniej jest wniosków o umorzenie zaległości podatkowych.

Jeśli chodzi o argumentowanie próśb, według Moniki Sali-Szczypińskiej z Izby Skarbowej w Krakowie podatnicy najczęściej powołują się na trudną sytuację rodzinną, majątkową, trudności spowodowane zdarzeniami losowymi, jak np. utratą pracy, złym stanem zdrowia wymagającym dodatkowych wydatków na leczenie, śmiercią bliskiej osoby, powodzią lub pożarem.

– W przypadku przedsiębiorców powody są nieco inne, np. utrata płynności finansowej spowodowana sezonowym charakterem wykonywanej działalności, długi termin płatności za sprzedany towar lub wykonaną usługę, zaległości kontrahentów, konieczność regulowania innych zobowiązań – wymienia Monika Sala-Szczypińska.